Choć w kinach tytuł ten nie zarobił za wiele, to Disney mimo to nie uważa go za porażkę finansową. Powód? Zarobił krocie z samego merchu powiązanego z filmem. A teraz dzięki premierze na Disney+ może zarobić jeszcze więcej!
Jeżeli lubujecie się w wypożyczaniu konkretnych filmów, a nie nałogowym subskrybowaniu miliona serwisów streamingowych z myślą "a nóż kiedyś się przydadzą", to ten tekst jest właśnie dla was!
Po siedmiu długich latach bez nowego kinowego filmu siedzieliśmy w kinie pełni nadziei. Czy twórcy zdołali tchnąć w tę galaktykę powiew świeżości? Odpowiedź jest złożona i nie do końca taka, na jaką czekaliśmy.
Już za nieco ponad dwa tygodnie wielka premiera filmu "Gwiezdne Wojny: Mandalorian i Grogu", a tymczasem w sieciach polskich kin można już nabywać wejściówki na seanse!