Najlepszy film familijny powraca do polskich kin – i to na wstecznym!
Jego główny bohater powtarzał, że nie liczy się auto, tylko kierowca. Zawsze mówił to jednak w okolicy swojego podrasowanego Dodge'a który znany był z tego, że nic nie jest mu straszne - nawet przekraczanie lini mety na wstecznym w płomieniach. Mawiał on także, że nie ma przyjaciół - ma za to rodzinę.