Wzorem Diuny, również Marvel wystartował zaskakująco szybko ze sprzedażą biletów na swój nadchodzący hit. Takim oto sposobem możecie nabyć je już tu i teraz!
Też przez chwilę myślałem, że ktoś już uruchomił przedsprzedaż biletów na Avengers: Doomsday, nie martwcie się. W praktyce okazuje się jednak, że chodzi o produkcję, która do kin powraca teraz po latach. Ale tylko kilku.
Od premiery serii (czyt. 4) pierwszych teaserów nowej superprodukcji MCU zdążyło upłynąć w rzece naprawdę sporo wody, mogliśmy je bowiem zobaczyć w ramach kinowych pokazów ostatniego Avatara (!), jednak lepiej późno, niż jeszcze później!
Choć zwykle w przypadku produkcji MCU byliśmy świadomi tytułów, które nadejdą w najbliższej przyszłości, to ostatnimi laty trend ten uległ mocnym przemianom. Czy po Spider-Manie, który nawiedzi kina już za dwa tygodnie i dwóch częściach Avengers czeka nas pustka...? Nawet jeśli, to taka kosmiczna!
Jak już wszyscy zdążyliśmy zauważyć, "ekskluzywne" zapowiedzi Avengers: Endgame, które miały być wyświetlane w kinach przed Avatarem, ową "ekskluzywność" potrafią utrzymać maksymalnie przez 4 dni. Tym razem bowiem, podobnie jak było to w przypadku pierwszego teasera ze Stevem Rogersem/Kapitanem Ameryką w roli głównej, Marvel rozzłoszczony na wszechobecne internetowe wycieki, zdecydował się sam opublikować w sieci najnowszy teaser swojej nadchodzącej superprodukcji. Czyli w gruncie rzeczy dał nam to samo, co już dostaliśmy, ale w wyższej rozdzielczości.
Brakuje wam jednoczesnych premier 2 filmów o tak dużej skali, że tylko szaleńcy mogliby się zgodzić na ich wspólny debiut? W przypadku Barbie i Oppenheimera z 2023 roku ta niebywale ryzykowna zagrywka przysłużyła się finalnie po równo obu tytułom, szczególnie dzięki oddolnym akcjom promocyjnym które wprost zalały wszystkie zakątki internetu. Mimo spektakularnego sukcesu, od tamtego czasu żadna wytwórnia nie zdecydowała się powtórzyć tego zagrania. Aż do teraz.
Do sieci trafił pierwszy zwiastun filmu „Avengers: Doomsday”. Wyciek pojawił się niespodziewanie i niemal od razu zaczął znikać z mediów społecznościowych.
Ciekawostka - wiecie, że w alternatywnej rzeczywistości wszyscy wrócilibyśmy właśnie z seansu Secret Wars? Swego czasu, kiedy Jonathan Majors miał jeszcze wiążący kontrakt z Disneyem, premiera owego crossoveru została ustanowiona na 7. listopada 2025 roku. Mało tego, gdyby rzeczywiście do niej doszło, bylibyśmy już pół roku po premierze Kang Dynasty! Żyjemy jednak (stety, niestety) w naszej rzeczywistości. Dlatego powinnismy zainteresować się projektem, który przygotował dla nas Disney na otarcie łez.