Szukasz mocnego serialu? W tym kryminale na Disney+ znajdziesz wszystko!
Jeśli szukasz mocnego serialu, sprawdź „Mroki Tulsy”. To kryminał z Ethanem Hawke, od którego trudno się oderwać, a akcja toczy się w mrocznym klimacie na ulicach Tulsy.
- ZOBACZ TEŻ: Najlepsze seriale 2025 – 10 pewniaków, z którymi świetnie rozpoczniesz nowy rok! Wszystkie są online
Wszystkie recenzowane filmy i seriale oglądamy na najnowszym telewizorze OLED z Dolby Vision / HDR10+ oraz w systemie audio Dolby Atmos. Dzięki temu widzimy każdy detal obrazu i wychwytujemy nawet drobne niedociągnięcia – tak, jak chciał tego reżyser. Nasze opinie są pełne szczegółów, które doceni każdy prawdziwy kinoman.
Serial “Mroku Tulsy” jest dostępny na Disney+ w jakości 4K z Dolby Vision i obsługą dźwięku przestrzennego.
Serial “Mroki Tulsy” na Disney+ – nasza recenzja. Warto obejrzeć?
W serialu śledzimy losy Lee Raybona – ekscentrycznego księgarza i samozwańczego prawdomówca, który nie może przejść obojętnie obok śmierci Dale’a Washberga: czarnej owcy bogatej rodziny. Podejrzewamy, że to nie samobójstwo, lecz spisek splatający się z ambicjami starszego brata Dale’a, czyli Donalda, kandydata na gubernatora. Lee, wspomagany przez tajemniczego Marty’ego i swoją nastoletnią córkę Francis, zanurza się w świat neonazistów, deweloperów z Akron i ukrytych listów schowanych w powieściach Jima Thompsona.
Fabuła kręci się wokół rodzinnych zdrad i brutalnych porachunków. Na ekranie dosadnie czuć ten chaos: Lee wymienia kradziony obraz na kolekcję książek, dostaje pistolet od redaktora tabloidu i odkrywa walizkę gotówki po ucieczce z bagażnika – pokręcone prawda? To wszystko dzieje się jednak dynamicznie, wiarygodnie i cały czas wciąga dalej w tę historię. Harjo buduje napięcie jak w powieści detektywistycznej, gdzie każdy trop prowadzi do nowych odkryć, a my nie jesteśmy w stanie oderwać wzroku od ekranu, bo cały czas serwowane są nowe zwroty akcji.
Przeczytaj również inne nasze recenzje nowości z ostatnich dni i tygodni:
- ZOBACZ: Wziął Netflix szturmem i nie zostawił jeńców. To jeden z największych filmowych hitów 2025!
- ZOBACZ: Nasza recenzja nowych odcinków Stranger Things 5! Wielkie budowanie napięcia przed finałem
- ZOBACZ: Takiej jakości na SkyShowtime jeszcze nie było! Oceniamy serial “To jej wina” w 4K z HDR
- ZOBACZ: Wzór do naśladowania! 2. sezon “Fallouta” rozbija bank – oceniamy po seansie w 4K HDR!
- ZOBACZ: Finałowy sezon “Tomb Raider: Legenda Lary Croft” już na Netflix! Warto? Sprawdziliśmy
Ethan Hawke jako Lee to czysta magia. Gra on upartego buntownika z charakterystycznym tatuażem, który choć zachowuje się szaleńczo, bardzo kocha swoją córkę. Relacja między nim a grającą Francis Ryan Kierą Armstrong jest naprawdę poruszająca, aż byliśmy zdziwieni jak dobrze działa to na ekranie. Dziewczyna na początku mu nie ufa, ale z czasem zaczyna go wspierać, a ich wspólne sceny są pełne prawdziwych emocji. Brawa dla dwójki aktorów.
Sterlin Harjo, znany z „Rdzenni i wściekli”, reżyseruje jak mistrz: jego Tulsa to żywy bohater, pełen typowych amerykańskich dinerów ze słodką kawą, brudnych księgarni i rezydencji bogaczy z wiszącymi trofeami na ścianach. Z ekranu wypływa ten hołd dla miasta. Harjo nie spieszy się, budując atmosferę jak rozdziały powieści, co sprawia, że przerwy reklamowe działają jak cliffhanger’y.
Technicznie “Mroki Tulsy” to naprawdę solidna produkcja. Obraz, uchwycony przez Christophera Norra, zachwyca bogactwem detali – 4K sprawia, że bardzo łatwo jest się przenieść do tych wnętrz i na te ulice, ponieważ poziom szczegółowości jest zachwycający. A w neo-noir oprawa wizualna buduje realizm działający na widza i w tej kategorii serial okazuje się być wyśmienity. Bardzo zgrabnie połączono klasyczne podejście w kręceniu serialu z nowoczesnym zapleczem technicznym, co sprawia, że na dużym ekranie 4K “Mroki Tulsy” wyglądają wyśmienicie. Ta gra kolorami naprawdę może się podobać. Poza tym, dźwięk potęguje klaustrofobię zamknięcia w tym świecie – przestrzenność została przygotowana wzorowo, każdy efekt i odgłos rozchodzą się w przestrzeni, a głośne huki potrafią nas zaskoczyć w trakcie seansu.
Mimo, że “Mroki Tulsy” wyszły w Polsce na ostatniej prostej 2025 roku, bo w USA premiera odbyła się we wrześniu, to jest to perełka ostatnich 12 miesięcy. Chyba nikt nie spodziewał się takiej niespodzianki. Mimo drobnych dłużyzn w środku historii, humor, aktorstwo i charakterystyczna Tulsa wchłaniają nas całkowicie. I ta oprawa! Polecamy maratony na Disney+, bo to serial, który zostaje w głowie jak dobry kryminał.
Zobacz więcej:
- Najlepsze filmy 2025 – te tytuły MUSISZ nadrobić! Nie przegap 11 hitów online
- Film „Tron: Ares” z datą premiery na Disney+! W kinach rozczarował, za chwilę w abonamencie
- Na HBO Max wejdzie nowy sezon brutalnego serialu od legendy kreskówek! Można się już szykować
- Marvel opublikował w sieci kolejny teaser “Avengers: Doomsday”! Lepszy niż poprzedni?
- Prime Video potwierdza nowości na styczeń! Wysyp premier, które trzeba sprawdzić


