Pod koniec lutego podbije Prime Video. Mocna zapowiedź polskiego filmu – będą kontrowersje!
Już w tym miesiącu na Prime Video pojawi się jeden z najlepszych polskich filmów ostatnich lat. Jesteście gotowi?
Już 26. lutego na Amazon Prime Video pojawią się Ministranci, czyli zwycięzca ubiegłorocznego Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni!
Reżyserem filmu jest nie kto inny, jak sam Piotr Domalewski, którego możecie znać przede wszystkim z wybitnej Cichej nocy z roku 2017. Po drodze twórcy udało się dać światu również Jak najdalej stąd (wciąż świetne) oraz dwie produkcje netflixowe – serial Sexify oraz Hiacynta z Tomaszem Ziętkiem, którego dopiero co mogliście oglądać w kinach w ramach Wielkiej Warszawskiej. W Ministrantach natomiast poza całą zgrają podejrzanie utalentowanych młodych aktorów zobaczymy także Kamilę Urzędowską (z Chłopów) i Tomasza Schuchardta (sami wiecie skąd).
Ministranci opowiadają o grupce tytułowych bohaterów, chcącej pomóc swojej lokalnej społeczności. Wybierają do tego jednak sposoby dość… wątpliwe moralnie. Na przykład – nagrywają rap!
W żadnym wypadku nie jest to jednak film o Kościele, ale o ludziach. Może dlatego jest aż tak ludzki. Jeżeli spodziewacie się tutaj czegoś pokroju Kleru, to możecie być nieco zawiedzeni. Jednak jeśli od kina Wojciecha Smarzowskiego wolicie zgrabny miks komedii i dramatu, który przywróci wam wiarę, ale tę w ludzkość, to trafiliście pod właściwy adres. 3 zdrowaśki i bez problemu dotrwacie do 26. lutego!
Źródło: Prime Video
Zobacz więcej:
(541)

