AI zdradziło, że “Zabójstwo Jesse’ego Jamesa przez tchórzliwego Roberta Forda” to najbardziej niedoceniany film w historii. Dlaczego?
Niektóre filmy trafiają do kin w nieodpowiednim momencie albo zwyczajnie rozmijają się z gustem masowej widowni. Z czasem jednak ich wartość znacząco rośnie. Sztuczna inteligencja wskazała naszemu portalowi jeden z takich tytułów jako jedno z najbardziej niedocenionych dzieł w historii kina. Jaki film zyskał to miano? Szczegóły w poniższym tekście.
Zapytaliśmy AI o najbardziej niedoceniany film
Wśród propozycji pojawiło się kilka dobrze znanych pozycji – m.in. “Children of Men”, “The Fountain”, “Przylądek strachu” czy “A Serious Man” braci Coen. Jednak jeden tytuł wrócił jako pierwszy i zrobił na nas szczególne wrażenie:
„Zabójstwo Jesse’ego Jamesa przez tchórzliwego Roberta Forda” z 2007 roku, w reżyserii Andrew Dominika.
To film, który często umyka uwadze – mimo że ma na koncie nominacje do Oscarów, wielkie nazwiska i znakomite recenzje od wybranych krytyków. AI doceniło go za nieszablonową strukturę, znakomitą realizację i fakt, że został zupełnie niedoceniony przez szeroką widownię w momencie premiery.
Fabuła i obsada – historia, która nie pasowała do blockbusterów
Film opowiada o ostatnich miesiącach życia Jesse’ego Jamesa – legendarnego amerykańskiego bandyty – i jego relacji z młodym, zafascynowanym nim Robertem Fordem. To nie jest typowy western. Nie ma tu szybkich strzelanin, bohaterów bez skazy ani jednoznacznego podziału na dobro i zło.
Główne role zagrali Brad Pitt jako Jesse James oraz Casey Affleck jako Robert Ford. Affleck za swoją kreację został nominowany do Oscara, a Pitt zagrał jedną z najlepszych ról w swojej karierze – wyciszoną, pełną napięcia i melancholii. Towarzyszą im m.in. Sam Rockwell, Mary-Louise Parker i Jeremy Renner.

Dlaczego sztuczna inteligencja wybrała właśnie ten tytuł?
W taki sposób sztuczna inteligencja argumentowała swój wybór:
„The Assassination of Jesse James…” to przykład kina, które nie wpisuje się w oczekiwania masowej publiczności, ale zyskuje ogromne uznanie z czasem – zwłaszcza wśród widzów szukających czegoś więcej niż rozrywki. Film został nakręcony z niezwykłym wyczuciem przez operatora Rogera Deakinsa, którego zdjęcia są malarskie i mogłyby zawisnąć w galerii sztuki. Na osobne wyróżnienie zasługuje też muzyka autorstwa Nicka Cave’a i Warrena Ellisa – nastrojowa, minimalistyczna, współgrająca z cichą emocjonalnością tej historii. Dźwięk, obraz i aktorstwo tworzą tu prawdziwie spójną, poetycką całość.
Choć film nie odniósł sukcesu finansowego i był chłodno przyjęty przez część widzów, z perspektywy lat urósł do rangi kultowego. To dzieło, które dojrzewa jak dobre wino – wymaga skupienia i cierpliwości, ale nagradza widza emocjonalną głębią i wyjątkowym klimatem. Ciche arcydzieło, które AI – zupełnie słusznie – umieściła na podium najbardziej niedocenianych filmów w historii.
Zgadzacie się z taką opinią? Trzeba przyznać, że to ciekawe doświadczenie.

Źródło: Własne
Zobacz więcej:
- 9 nowych gier w usłudze NVIDIA GeForce NOW! Do tego aktualizacja 2.3 do Cyberpunka 2077 – już można grać!
- Polska potęgą gamedevu. 96% gier trafia na eksport!
- KOLOSALNE wieści o PS6! Wycieka specyfikacja i cena – czy tak to będzie wyglądać?
- LIMITOWANA konsola PS5 powróci! Ogłoszono RESTOCK w sklepach
- PS6 będzie konsolą, jakiej świat jeszcze nie widział. Gigantyczna moc!