Mrożący krew w żyłach australijski thriller hitem na Netflix! Podbił polski ranking TOP 10!
Lubicie filmy katastroficzne? A produkcje z odmiany Animal Attack? W takim razie co powiecie na seans netflixowego katastroficznego Animal Attack?
- Zobacz też: Keanu Reeves jednak zawodzi?! Film “Skutki uboczne” na Apple TV – co mogło pójść nie tak?

Najchętniej oglądanym filmem na Netflixie jest aktualnie produkcja pt. Morderczy żywioł (Thrash).
Film opowiada historię rezydentów niewielkiego nadmorskiego miasteczka, w które uderza potężny huragan. Jakby tego było mało, wraz z towarzyszącemu huraganowi nadmiarowi wody pojawiają się one – rekiny. I szybko zaczynają sukcesywnie zmniejszanie zaludnienia mieściny. No dobra, może nie tak szybko, bo pojawiają się jakoś po pół godzinie seansu.

Oglądaliście może taki film jak Crawl (Pełzająca śmierć)? Tam niekontrolowanemu zalewowi towarzyszyły aligatory.
To w gruncie rzeczy ten sam film. Różnica jest taka, że Pełzająca śmierć pomimo kretyńskiego tytułu jest faktycznie dobra. Jeśli chcecie zobaczyć już koniecznie film stworzony przez Tommy’ego Wirkole, to zamiast Morderczego żywiołu polecam wam czarną komedię pt. Złe dni (również czeka na was na Netflixie) albo horror komediowy znany u nas jako Zombie SS. Nie oznacza to, że Morderczy żywioł to tragicznie zły film. Nie jest po prostu szczególnie dobry i nie potrafi zadowolić nikogo – ani fanów huraganów i powodzi, ani rekinów, ani nawet kompetentnego kina klasy B.
Źródło: Netflix
Zobacz więcej:
(1)