Mia Goth i horrory na zawsze razem? Już za chwilę aktorka rozpocznie prace nad kolejnym!
Mia Goth to współcześnie jedna z najpopularniejszych postaci w świecie kina grozy. Aktorka, choć na ekranie pojawia się od przeszło dekady, prawdziwą sławę zyskała w 2022 roku, kiedy to na ekranach kin pojawiło się X Ti Westa, a także jego sequel – Pearl. Goth już wcześniej miała z kinem grozy sporo do czynienia, wystąpiła bowiem w nowej Suspirii, Tajemnicy Marrowbone i Lekarstwie na życie. Jej gwiazda prawdziwie rozbłysła jednak dopiero wtedy, gdy wreszcie pozwolono jej zagrać pierwsze skrzypce. Już w tym tygodniu zobaczymy ją w netflixowym Frankensteinie. Mimo to, wygląda na to, że aktorka już za moment rozpocznie prace nad kolejnym horrorowym projektem!
- Zobacz też: To najpopularniejszy serial na Canal+! Trzyma tempo, szokuje i sprawia, że chcesz więcej
Tym razem będzie nim czarna komedia o tytule Hey Bear.
Obraz opowie nam historię kobiety imieniem Claire (zgadliście, w tej roli pojawi się właśnie Mia Goth), która poprzysięga sobie zemstę na krwiożerczym niedźwiedziu. Czym futrzak zasłużył sobie na takie traktowanie? A na przykład tym, że rozerwał na strzępy męża nieodpowiedniej osoby. A że w owego męża wcieli się nie kto inny, jak sam Dan Stevens (Legion, Godzilla x Kong), tak trudno nie wspierać tej krwawej krucjaty przeciw bezwzględnej sile natury. W tym wymagającym przedsięwzięciu Mię Goth wesprze Zach Galifianakis (Kac Vegas, Zbrodnie po sąsziedku), a raczej odgrywany przez niego strażnik parku narodowego, który ma własne powody aby uganiać się za futrzastą bestią.
Obraz będzie reżyserskim kinowym debiutem znanego przede wszystkim z serialu Portlandia Jonathana Krisela.
Scenariusz napisała zaś Carrie Kamper, autorka skryptu m.in do The Curse i Próby generalnej. Jakkolwiek dziwnie nie prezentowałoby się to nietypowe kino zemsty, stanowiące w gruncie rzeczy rewers Kokainowego misia, tal twórcy zarzekają się, że dramat bohaterki będzie jak najprawdziwszy. Nawet pomimo czarnego humoru i bryzgających po ekranie hektolitrów krwi. Nie wiem jak wy, ale ja wprost nie mogę doczekać się efektu końcowego.
Źródło: Deadline
Zobacz więcej:
- W kinach zawiódł, na VoD szaleje! „M3GAN 2.0” – gdzie obejrzeć?
- SkyShowtime podało listę premier na nowy miesiąc! Największy HIT 21 listopada?
- Szukasz dobrego filmu na wieczór? Mamy 3 znakomite propozycje od Disney+!
(82)

