Już DZIŚ na Disney+ największa premiera miesiąca! Hit z kin wrzucony do oferty!
Godzina wybiła. A raczej dzień nastał. Predator: Strefa zagrożenia jest już oficjalnie na Disney+!
Obiecuję, że to już ostatni news tego typu. No dobra, może przedostatni. Reszta zależy już od was i wyników oglądalności!
Musieliśmy upewnić się, że nie przeoczycie tej premiery. Jest bowiem tutaj co oglądać i o czym dyskutować. Z całą pewnością przez ostatni tydzień w waszych głowach zdążyła wykiełkować już jakaś wizja dotycząca charakteru tej produkcji. Jeśli ktoś z was po seansie stwierdzi z czystym sumieniem, że dokładnie czegoś takiego się spodziewał, to polecam mu spróbować grać w totka. Albo obstawiać wyścigi konne. Piszę to jako osoba nie znosząca hazardu, więc to dość mocne słowa.
Predator: Strefa zagrożenia (org. Badlands) czeka na was na Disney+ i wszystko wskazuje na to, że w międzyczasie nigdzie się nie wybierze. Mimo to polecam obejrzeć ten film na fali aktualnie panującego hype’u, aby jutro bez stresu oddać się seansowi Wichrowych wzgórz.
Jeśli jednak Badlands nie przypadnie wam do gustu, to pamiętajcie, że na Disney+ czekają na was również poprzednie części serii, tym absolutnie niedoceniany The Predator Shane’a Blacka, którego szczerze wam polecam na double feature. To z całą pewnością film niemiłosiernie wręcz głupi. I w tym tkwi cały jego geniusz.
Źródło: Disney+
Zobacz więcej:
- Gwiazda “Szybkich i wściekłych” w filmowej adaptacji “Helldivers”! Ma to sens…
- Czy to nowe tytuły z PS+? Przecieki sugerują nie lada niespodziankę!
- Niedługo na Netflix trafi jeden z najwyżej ocenianych seriali dekady! Wiadomo kiedy!
(1)

