Home Strefa filmu Recenzje filmów kinowych i seriale Historia małżeńska | RECENZJA | gorzkosłodkie arcydzieło Netflix
Historia małżeńska | RECENZJA | gorzkosłodkie arcydzieło Netflix

Historia małżeńska | RECENZJA | gorzkosłodkie arcydzieło Netflix

732
0

Filmy o tematyce rozwodowej (czy też nią inspirowane) są zawsze w pewien sposób bolesne. Oglądając taki “Pomiot” Cronenberga czy też “Opętanie” Żuławskiego można wręcz fizycznie odczuć ból i mękę przez jakie ich autorzy (i prawdopodobnie nie tylko) musieli przechodzić. Najnowszy film Noah Baumbacha, “Historia małżeńska” pokazuje jednak, że jest coś tam jeszcze. Pełen humanizmu i duszy przekaz, który niekoniecznie wskazuje winnych, a wręcz nawet daje nutkę nadziei. Jest także w równym stopniu lekki i (gdy trzeba) zabawny, a to niełatwa sztuka biorąc pod uwagę,co jest przedmiotem filmu.

Historia małżeńska netflix
Scarlett Johansson i Adam Driver
Historia małżeńska – zobacz zwiastun filmu

Gdzie kończę się ja, a zaczynasz się Ty

“Historia małżeńska” to idealnie skonstruowany film, który wyważył elementy poważnego i smutnego dramatu z czymś lekkostrawnym i przystępnym. Dzieło Noah Baumbacha to opowieść o tym, jak dobrzy ludzie mają ze sobą do czynienia w niemiłych okolicznościach. Wtedy – pomimo dobrych chęci – wychodzi z nich coś najgorszego. Robią więc rzeczy, na które się wcześniej nie godzili i są zdolni do absolutnie wszystkiego. Nawet do tego, czego sobie o nich samych nie wyobrażali. Ale jednak, koniec końców, zależy im na sobie – nawet gdy się rozchodzą i nawet jeśli w tym całym procesie wyrządzają sobie krzywdę.

Historia małżeńska recenzja

Adam Driver jako Charlie i Scarlett Johansson (Nicole) grają tutaj małżeństwo reżysera teatralnego i aktorki. Są w swoich rolach świetni, a szczególnie Driver, który po raz kolejny w swojej kreacji tworzy unikatową mieszankę uczuciowości, sfrustrowania i niezręczności. Niemniej znacząca (i równie świetna) jest także rola Laury Dern jako bezwzględnej prawniczki Nory, która z jednej strony jest egocentryczna, a z drugiej nieustępliwa i opiekuńcza. Wtóruje jej osobisty “dupek” Charliego, czyli Jay (grany przez Raya Liottę).

Historia małżeńska recenzja
Laura Dern, Scarlett Johansson

Wydarzenia w filmie okazjonalnie są ukazane w sposób niechronologiczny (ale bardzo strawny), co wybitnie służy puencie “Historii małżeńskiej”. Nie chodzi w niej o dobrnięcie do końca rozwodu, lecz także o uświadomienie sobie, że w tym związku od dawna było coś nie tak. Niczym odwrócona wersja aforyzmu Kierkegaarda: “Życie można zrozumieć tylko patrząc wstecz, jednak trzeba je przeżyć patrząc naprzód”, z opóźnionym zapłonem.

Historia Małżeńska Netflix

Reżyserowi udało się stworzyć obraz, który nie podsuwa nam na tacy winowajców. Jednocześnie pokazuje on nam jak bardzo system bywa zarówno przeciwko kobietom (co świetnie zauważa postać Laury Dern a propos postrzegania matek przez pryzmat “idealności”, której nie oczekuje się od ojców), ale i mężczyznom również (w zasadzie wszystko, z czym musiał się zmagać Charlie). Przy okazji “Historia małżeńska” pokazuje, że nie istnieje dobra droga wyjścia z rozwodu, która zadowoli wszystkie ze stron (a jedną z nich jest także dziecko, które bywa nastawiane przez rodziców przeciwko sobie). Mimo wszystko, z końcem filmu, nawet widząc ich w swoim najgorszym wydaniu, polubić Charliego i Nicole, a na dodatek finał pokazuje, że niekoniecznie to, co przeżyli to druzgocący koniec ich życia.

Historia Małżeńska recenzja

“Historia małżeńska” to jeden z najlepszych filmów, jakie widziałem w tym roku – i o ile chylę czoła Netflixowi za tę produkcję, to mam z drugiej strony żal, że zagości(ła) się w kinach przez tak krótko. Kino zasługuje na więcej takich.

Film “Historia małżeńska” wchodzi na ekrany wybranych polskich kin na kilka dni od 29 listopada. Premiera filmu na Netflixie nastąpi 6 grudnia.

Listę wszystkich kin z “Historią małżeńską” można podejrzeć tutaj

Ocena filmu: 6/6


Inne niedawne recenzje kinowe:

Więcej nt. Netflix:

Inne teksty o filmach:

(732)

Jakub Krawczyński Fascynuje mnie świat filmu, technologii i popkultury ogólnie, a poza dobrym kinem samym w sobie, doceniam także świetną jakość obrazu - tak w grach, jak i filmach.

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subskrybuj  
Powiadom o