“Good Omens” powraca po raz ostatni. Kiedy premiera na Amazon Prime Video?
Choć pierwotnie serial Good Omens miał zakończyć się po pierwszym sezonie, podobnie jak fabuła książkowego oryginału Terry’ego Pratchetta i Neila Gaimana, produkcja została tak ciepło przyjęta, że Amazon zdecydował się ostatecznie zlecić realizację drugiego sezonu. Ten także został bardzo ciepło przyjęty, dlatego Amazon ponownie zdecydował się zlecić realizację jeszcze jednego, tym razem już na 100% finałowego sezonu. W tak zwanym międzyczasie na jaw wyszły oskarżenia o napaści seksualne w duchu okultystycznym względem Neila Gaimana, który w produkcję serialu był mocno zaangażowany. Choć autor sam zdecydował się odciąć zarówno od adaptacji Good Omens dla Prime’a jak i Sandmana dla Netflixa, obu serialom natychmiast poleciały głowy. Włodarze Amazon Prime Video okazali jednak łaskę.
- Zobacz też: Na Prime Video wszedł prawdziwy filmowy hit! 100% pozytywnych opinii – idealny na weekend?
Pierwotnie 3. sezon Good Omens miał składać się z sześciu godzinnych odcinków, podobnie jak dwie pierwsze serie. Z wiadomych powodów tak się jednak nie stanie. W zamian za to serial zakończy się jednym półtoragodzinnym odcinkiem specjalnym, mającym domknąć wszystkie wątki.
Czy mu się to uda, przekonamy się już za chwilę. Lepszy rydz niż nic, jednak 6 godzin materiału zamienione na raptem 9 minut nie brzmi niczym wygrana na loterii. Niestety, na nic więcej nie mamy raczej co liczyć, więc dobre i to.
Finałowy epizod Good Omens trafi na Amazon Prime Video 13. maja.
A więc 3 lata po premierze finału drugiej serii. Prime Video podjęło względnie dobrą decyzję, nie pozostawiając fanów z niczym, trzeba bowiem pamiętać, że tworzenie w tym momencie projektów sygnowanych nazwiskiem autora Koraliny nie jest szczególnie dobrym pomysłem. W przygotowaniu były również inne adaptacje twórczości pisarza, w tym Księga Cmentarna i nowa wersja Gwiezdnego Pyłu, jednak tych produkcji nie zobaczymy najpewniej już nigdy. W świetle zaistniałych sytuacji jeszcze milej, że na otarcie łez przybędą nam jeszcze jeden ostatni raz Azirafal i Crowley.
Źródło: Screen Rant
Zobacz więcej:

