Skocz do zawartości
Gmeru

Legenda powraca: Najnowsze gramofony z bezpośrednim napędem talerza Technics SL 1200GR i SL 1210GR otwierają nowy rozdział w historii muzyki

Rekomendowane odpowiedzi

Legenda powraca: Najnowsze gramofony z bezpośrednim napędem talerza Technics SL 1200GR i SL 1210GR otwierają nowy rozdział w historii muzyki

Firma Technics zaprezentowała dziś nowy gramofon z bezpośrednim napędem talerza Grand Class SL‑1210GR (czarny), który dołączy do modelu SL‑1200GR (srebrny) wprowadzonego na rynek wcześniej w tym roku.

 

Przeczytaj całość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Matsushita wyczuła koniunkturę - tak bliskie doskonałości cyfrowe formaty jak SACD (DSD) i DVD-Audio nie zdołały zdobyć należnego im miejsca na rynku (ludzie mają coraz gorszy słuch?), a trzaski i "ciepłe lampowe brzmienie" mają coraz więcej zwolenników (12 milionów sprzedanych płyt w 2015).
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taniocha...przewidywana cena to £2,799   :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Stanton 150 i dziekuje za technicsa, jakbym kupil tego techniola to chyba musialbym go zalaminowac, szkoda byloby go nawet uzywac ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No cóż analog (klasowy) nigdy tani nie był. Ale 15 tys pln to chyba (nawet jak na klasę urządzenia) nazbyt odlotowa cena, zwłaszcza jak na nasze krajowe realia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepszy napęd Technicsa, SP-10. Do tego plinta i dowolne ramię z górnej półki. I zagra o kilka klas lepiej od tych nowosci. Jeden z najlepszych napędow direct drive jakie powstaly na swiecie ever.

Dla przypomnienia napedy w Japonii robiły trzy firmy: Technics, JVC i Micro Seiki. Reszta to pochodne robione przez tych trzech producentów dla innych firm.

 

sp10panasonic400.jpg

 

Przykłady:

 

sl1000obsid2.jpg

 

maxresdefault.jpg

 

 

Wspomniany stary SP-1200 to jeden z lepszych zintegrowanych gramofonow z napędem DD jakie powstały. Bardzo poważany kiedyś przed DJów:

 

technics_sl-1200_mk2_top.jpg

https://www.vinylengine.com/library/technics/sl-1200.shtml

Edytowane przez pmcomp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, Xisiek napisał:

No cóż analog (klasowy) nigdy tani nie był. Ale 15 tys pln to chyba (nawet jak na klasę urządzenia) nazbyt odlotowa cena, zwłaszcza jak na nasze krajowe realia.

Snobów i tak nie zabraknie, o to można być spokojnym. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, Xisiek napisał:

No cóż analog (klasowy) nigdy tani nie był. Ale 15 tys pln to chyba (nawet jak na klasę urządzenia) nazbyt odlotowa cena, zwłaszcza jak na nasze krajowe realia.

Sorki, wcześniej miało być SL-1200. SP to sam napęd.

Oto ceny SL-1200 z eBaya: http://www.ebay.de/sch/TV-Video-Audio/293/i.html?_from=R40&_nkw=technics+sl-1200&LH_PrefLoc=3&_sop=16

A obawiam się, że kupić w super stanie nie będzie łatwo. Te gramofony byly zażynane przez DJ-ów.

17 godzin temu, artomoher napisał:

Snobów i tak nie zabraknie, o to można być spokojnym. ;)

Wszystko mierzysz swoją miarą ???

Ja wydaję mnóstwo kasy na sprzęt audio, na taśmy magnetofonowe, na płyty winylowe i  CD-ki. I wiesz jaka jest tego podstawowa zaleta? Nie da się tego ukraść z internetu :) . Hobby i przyjemności kosztują.

A wybitny sprzęt z epoki "złotego hajfaju" zazwyczaj dzisiaj kosztuje krocie. Podonie jak samochody, klasyki z lat 50-70 ubiegłego stulecia. Na szczęście można jeszcze wygrzebać nie odzwonię handlarzy tylko z pierwszej ręki rodzynki za grosze.

A jak ktoś pisze o snobach wydających na gramofon 15 tysięcy PLN to co napisać o tych co wydają kilkadziesiat na projektory 4K HDR, a na niektóre powyżej 100 tys złotych?

Wariaci?

Powtórzę ... każdy mierzy swoja miarą.

A faktem jest, że dzisiejsze czasy winylowi nie sprzyjają. Z jednej strony gowniane, cyfrowe wydania winyli w Lidlu i w Biedronce, z drugiej strony wybitne współczesne konstrukcje gramofonów za kilkadziesiat tysięcy PLN. I wcale niekoniecznie ten nowy Technics. Jeśli ktoś chce zasmakować najwyższej jakosci dźwięku z czarnej plyty MUSI kupowac winyle tłoczone w epoce. A te potrafią kosztoać majątek. Wiem coś o tym.

Ja osobiście, jeśli już, wolałbym starą, sprawdzoną konstrukcję SL-1200. A na pewno SP-10. Ze dwa lata temu bardzo poważnie ja rozważałem. Cena min. 10 tys PLN. A to tylko napęd. Ale warto bo to konstrukcja wybitna.

No cóż ... wg. mohera pewnie jestem snobem. Albo przynajmniej wariatem :) .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Widze, ze kolega pmcomp ma wielka wiedze, zapewne wie jak dobierac sprzet i na jakie klocuszki zwracac uwage i to sie chwali. Chetnie czytam Twojego bloga, przyznam szczerze. Gdybys mogl od czasu do czasu jeszcze "poszperac i doradzic" cos z buzetowych sprzetow to byloby swietnie. 70 % userow musialaby sprzedac dom zeby kupic polecane przez Ciebie klocki. Bez obrazy ofkors.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z informacji prasowej najbardziej podoba mi się określenie: rumble 78dB. Ciekawe czy ktoś wie co to jest? Bez patrzenia w internet? Choć bezpośrednie tłumaczenie duzo nie podpowie :) .

Jak na "dzisiejsze" informacje prasowe ta jest super ... prawdziwa. Oprócz powyższego rumbla znalazlem tylko jeden bulshit. Ktos go znajdzie?

16 godzin temu, axolotl napisał:

Widze, ze kolega pmcomp ma wielka wiedze, zapewne wie jak dobierac sprzet i na jakie klocuszki zwracac uwage i to sie chwali. Chetnie czytam Twojego bloga, przyznam szczerze. Gdybys mogl od czasu do czasu jeszcze "poszperac i doradzic" cos z buzetowych sprzetow to byloby swietnie. 70 % userow musialaby sprzedac dom zeby kupic polecane przez Ciebie klocki. Bez obrazy ofkors.

Budgetowe klocki audio mają jedną podstawową wadę ... "nie grają" albo "grają do doopy". Jak te polecane przez mohera kolumny STX z Chin. 

Z klockami z epoki lat 60-80 ubiegłego stulecia jest lepiej. Wtedy kosztowały majątek, szczególnie dla mieszkańców ze wschodniej części kurtyny, czyli były dla snobów wg. okreslenia mohera. Ale dzisiaj  mozna je kupić za śmieszne pieniażki. I opisalem ich mnóstwo na blogu, a na pewno te co osobiście posiadam. Trzeba tylko wiedziec co kupować. Ot cała tajemnica, ktora można posiąśc z mojego bloga.

Mozna kupić preamp za 30 tys zł, można i za 600 zł, ktory gra porownywalnie.

Mozna kupić końcowkę mocy za 50 tys zł, mozna i za 1000 zł, która gra porownywalnie.

Chyba, że komuś jak to mowia słoń na ucho nadepnął. Ale wyedy to tym bardziej ;) . Nie kupować metek, nie czytać press releasów tylko słuchać przed zakupem, ot cała tajemnica.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...