Home Strefa filmu Recenzje filmów kinowych Recenzujemy “Beetlejuice Beetlejuice”! To musiało się udać, prawda?
Recenzujemy “Beetlejuice Beetlejuice”! To musiało się udać, prawda?

Recenzujemy “Beetlejuice Beetlejuice”! To musiało się udać, prawda?

323
0

Powrotów nigdy dość, można by rzec, patrząc na mnogość sequeli wielkich marek. “Beetlejuice Beetlejuice” zabiera nas z powrotem do Winter River, duża część oryginalnej obsady ponownie gościła na planie, a Tim Burton znów reżyserował. To musiało się udać, prawda?

Nowy film “Beetlejuice Beetlejuice” – nasza recenzja!

O niektóre kontynuacje fani i widzowie nawet nie proszą, ponieważ wieloletnie hity są na tyle dobre i opowiadają tak dobrze swoje historie, że nie widać zbyt dużego sensu na pisanie dalszych losów ulubionych postaci. “Sok z Żuka”, czyli znany na całym świecie “Beetlejuice” jest właśnie przykładem takiego filmu, bo chyba nikomu nie przychodziło do głowy, że ktokolwiek zdecyduje się na napisanie i nakręcenie drugiej części. “Beetlejuice Beetlejuice” stał się jednak faktem, a w obsadzie ponownie znaleźli się Michael Keaton, Winona Ryder i Catherine O’Hara. Dołączyła do nich Jenna Ortega, która po występie w “Wendesday” wydawała się idealną kandydatką do takiej roli. Jej współpraca z Timem Burtonem na pewno będzie trwała jeszcze wiele lat.

“Beetlejuice Beetlejuice” skupia się właśnie na postaci Ortegi, Astrid Deetz, która traci ojca i wplątuje się w bardzo nieciekawą historię z nowo poznanym chłopakiem. Jednocześnie pewne kłopoty ma też jej matka, Lydia, która mimo wszystko wyszła całkiem nieźle będąc medium. Ba, nawet Delia Deetz radzi sobie całkiem w porządku, mimo że jej angaż w sztukę i rzeźby wcale nie są takimi sukcesami, jak mogłoby się jej wydawać. Scenariusz filmu stara się te wszystkie wątki połączyć z jeszcze jednym: ściagającą Beetlejuice’a byłą partnerką (Monica Bellucci). A i są jeszcze Wolf Jackson grany przez Willema Dafoe i woźny Danny’ego DeVito! Sporo!

I właśnie ten przesyt postaci oraz wątków sprawia, że choć “Beetlejuice Beetlejuice” wydaje się być pełen akcji i ciekawych wątków, to jednak nie jest w stanie do końca zaangażować widza. Żaden z bohaterów nie jest w centrum zdarzeń, na zmianę śledzimy losy wszystkich i choć one dość ciekawie się przeplatają, to jednak cały czas czuć, że czegoś tu zabrakło. A przecież nie wspomnieliśmy nawet o Rorym, partnerze Lydii, którego zagrał Justin Theroux. Wydaje się, że całość mogłaby posłużyć nawet za mini-serię z trzema odcinkami, gdzie każdy z nich skupiałby się na kimś innym: Beetlejuice’ie, Lydii i Astrid, by móc lepiej, pełniej, ciekawiej opowiedzieć ich historie. Zamiast tego wyszedł… “koszmarek”, w którym znajduje się nawet zrealizowana w technice stopklatkowej scena ze śmiercią postaci Charlesa Deetza (Jeffrey Jones), który nie dołączył do obsady sequela.

Realizacyjnie i technicznie “Beetlejuice Beetlejuice” wypada jednak bajecznie, a tytułowy bohater ponownie robi znakomito-straszne wrażenie. Całość kontynuuje wcześniej napoczęte trendy, ale sporo elementów zrealizowano też za pomocą CGI, zamiast makiet i nakładanego obrazu (wizyta na księżycu Saturna wypada o niebo, niebo lepiej). Ponownie wizyty w ulubionych lokalizacjach dają sporą dawkę nostalgii i choć wydźwięk filmu jest bardziej… rozrywkowy, to czuć, że jest to kontynuacja “Soku z Żuka”.

Czy jest tu obecny duch wcześniejszego filmu? W naszej ocenie nie, ponieważ “Beetlejuice Beetlejuice” wydaje się być bardziej produktem, niż filmem zrealizowanym z misją opowiedzenia konkretnej historii. Brak rodziny Maitlandów powoduje, że brakuje teraz równowagi dla postaci zaangażowanych w pozagrobowe wydarzenia i wszystko dzieje się z ich perspektywy. Pojawia się tu mnóstwo easter eggów i nawiązań do “Beetlejuice’a”, ale jeśli mielibyśmy jeszcze raz zobaczyć którykolwiek z tych filmów, to na pewno byłaby to produkcja z 1988 roku, a nie tegoroczna kontynuacja. Jeśli filmów jeszcze nie widzieliście, to zalecamy zobaczyć najpierw “Sok z Żuka”. Na podobnym poziomie pozostał tylko Michael Keaton i jego postać, reszta nie dorównuje oryginałowi.


Filmy, seriale i serwisy VoD – przeczytaj więcej:

(323)

0 0 głos
Article Rating
Redakcja Redakcja HDTVPolska to zespół pasjonatów nowych technologii, którzy każdego dnia dostarczają najświeższe newsy ze świata telewizorów, sprzętu RTV, gamingu i rozrywki. Śledzimy dla Was najważniejsze premiery, zmiany na rynku, promocje oraz wydarzenia branżowe – zawsze z pierwszej ręki i w przystępnej formie. Nasze krótkie newsy powstają szybko, rzetelnie i z myślą o Waszej wygodzie. Niezależnie od tego, czy interesuje Cię nowy model TV, aktualizacja oprogramowania, czy kolejny hit na platformach streamingowych – Redakcja HDTVPolska codziennie czuwa, by nic Cię nie ominęło!
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chcielibyśmy poznać twoje zdanie na ten tematx
()
x