Solidna propozycja dla fanów mocniejszych wrażeń! Film “Urwisko” na Prime Video – nasza recenzja
Ani tytuł, ani historia nie sugerują pirackiego kina, ale nowy film Prime Video zabiera nas właśnie na Karaiby!
Wszystkie recenzowane filmy i seriale oglądamy na najnowszym telewizorze OLED z Dolby Vision / HDR10+ oraz w systemie audio Dolby Atmos. Dzięki temu widzimy każdy detal obrazu i wychwytujemy nawet drobne niedociągnięcia – tak, jak chciał tego reżyser. Nasze opinie są pełne szczegółów, które doceni każdy prawdziwy kinoman.
Film “Urwisko” jest dostępny na Prime Video w jakości 4K i z obsługą dźwięku przestrzennego 5.1.
Film “Urwisko” na Prime Video – nasza recenzja mocnej nowości!
Piraci powracają, ale tym razem zapomnijcie o typowych karaibskich przygodach i machaniu szabelką. Prime Video przygotował film pod tytułem “Urwisko”, który pokazuje piratów jako krwawych rozbójników i bezwzględnych ludzi. To produkcja dość brutalna i zaskakująco satysfakcjonująca, ale choć film ma świetną obsadę i mocnego reżysera, to nie wszystko się udało.
Akcja dzieje się w 1846 roku, kiedy era piratów powoli dobiega końca. Historia zaczyna się od napadu na statek kapitana Boddena, za którym stoi bezlitosny Connor. Ten człowiek ma obsesję na punkcie skradzionego złota i nie cofnie się przed niczym. Trop prowadzi go na spokojną wyspę Cayman Brac, gdzie mieszka żona Boddena, Ercell, wraz z dziećmi. Piraci szybko przekonują się jednak, że Ercell nie jest bezbronną kobietą. Gdy pojawia się zagrożenie, bohaterka wyciąga broń i zaczyna krwawą walkę o przetrwanie. Za filmem stoją bracia Russo, co widać w rozmachu scen akcji, choć czasem brakuje im czegoś więcej, niż widowiskowości.
Zachęcamy do sprawdzenia naszych recenzji najnowszych filmów i seriali w kinach oraz na VoD:
- ZOBACZ: Na taką wersję “Kill Billa” czekaliśmy jakieś 20 lat! “Kill Bill: The Whole Bloody Affair” – recenzja
- ZOBACZ: Kandydat do Oscara? Recenzujemy najnowszy film od A24: “Kopnęłabym cię, gdybym mogła”!
- ZOBACZ: Najlepszy powrót serialu akcji w ostatnim czasie? 3. sezon “Nocnego agenta” na Netflix to ogromne zaskoczenie!
- ZOBACZ: Doda jak na dłoni i bez tajemnic! Oceniamy wyjątkowy serial dokumentalny – już na Prime Video!
- ZOBACZ: “Morderca szyty na miarę” potrafi wstrząsnąć i zaskoczyć! Oceniamy nowy, mocny dokument HBO Max
Jeśli chodzi o aktorów, to Priyanka Chopra Jonas jest absolutną gwiazdą tego spektaklu. Jej postać jest silna i zaskakująco sprawna fizycznie, a każda scena walki w jej wykonaniu wygląda bardzo wiarygodnie. Nie czuć tu sztucznej choreografii, lecz prawdziwe zmagania. Z kolei Karl Urban, jako główny złoczyńca, jest – jak każdy się pewnie spodziewał – zimny i przerażający, co czyni go po prostu świetnym przeciwnikiem dla głównej bohaterki. W tle pojawia się też Temuera Morrison. Nieco słabiej wypada Ismael Cruz Córdova, którego postać przez większość czasu musi być ratowana, co odbiera mu nieco charakteru. Ciekawym wątkiem jest relacja Ercell z jej szwagierką, bo to dzięki niej dowiadujemy się trochę więcej o przeszłości tej bohaterki.
Reżyser (Frank E. Flowers), który sam pochodzi z tych okolic, stara się wnosić do filmu coś innego. Dzięki niemu lokacje wyglądają autentycznie, a atmosfera wyspy jest skutecznie przeniesiona do produkcji. Sceny walk są kręcone w długich ujęciach, co korzystnie wpływa na pojedyncze ciosy, bo nie ma tych szybkich cięć co chwilę, ale niestety film traci tempo w połowie seansu, kiedy zamiast akcji pojawiają się przydługie wyjaśnienia i retrospekcje. Twórcy jakby przestali ufać, że widz zrozumie historię bez zbędnego gadania i powtarzania, co nieco psuje klimat początku filmu.
Scenariusz próbuje odczarować mit miłego pirata (który po części pamiętamy z “Piratów z Karaibów”) i pokazuje ich jako (nie)typowych kolonizatorów i handlarzy ludźmi. To odważne i świeże podejście, ale ostatecznie film wpada w inne koleiny: typowego kina akcji o ratowaniu rodziny. Zakończenie następuje bardzo szybko i pozostawia niedosyt, bo chciałoby się dowiedzieć więcej o tych postaciach. Pod względem technicznym jest bardzo dobrze, zwłaszcza jeśli chodzi o muzykę Henry’ego Jackmana, która świetnie napędza akcję. Choć niektóre efekty specjalne w tle wyglądają nieco sztucznie, to sceny w dżungli czy finał robią mega wrażenie wizualne i dźwiękowe, szczególnie na dobrym sprzęcie audio. Film jest dostępny w 4K UHD i HDR10+, więc jest to całkiem przyjemny pakiet i zapewnia odpowiednie wrażenia na domowym kinie. Szkoda tylko, że dźwięk to tylko 5.1, bez Dolby Atmos, więc w scenach akcji nie uświadczymy wyższego stopnia przestrzenności efektów dźwiękowych wokół nas, lecz na stałe przypisane do kanałów.
Urwisko to solidna propozycja dla fanów mocniejszych wrażeń. Warto ten film zobaczyć dla świetnych ról i bardzo fajnie zrealizowanych potyczek oraz pojedynków. Choć scenariusz momentami kuleje i traci dynamikę przez zbędne wyjaśnienia, to wciąż jest to bardzo dobra rozrywka na wieczór.
Zobacz więcej:
- Kilkadziesiąt filmów idzie do kosza na SkyShowtime! Sprawdź zanim znikną!
- Thriller sprzed ponad dekady nieoczekiwanym hitem na HBO Max! W roli głównej Tom Hardy!
- Cały wielki serial od DZIŚ na Netflix! Amerykanie przejęli komplet 7 sezonów!
- Marzec w HBO Max ZACHWYCA! Gigant ujawnił wszystkie premiery do połowy miesiąca!
- Najgorszy czy najlepszy? “Krzyk 7” z rekordem serii! I to nie jednym!



Kolejne arcydzieło, zapwne. Na załączonych zdjeciach widać, że krew sie laje strumieniami. Tak jak by takiego badziewia było wszędzie mało.