Drugi sezon pobił pierwszy. Wielki hit Disney+ dowiózł wielką jakość – jeszcze nie widziałeś?
Drugi sezon serialu Paradise to historia, która wciąga nas jeszcze głębiej w mroczny, postapokaliptyczny świat. Wychodzimy z bunkra i odkrywamy zupełnie nową rzeczywistość.
- ZOBACZ TEŻ: Solidna propozycja dla fanów mocniejszych wrażeń! Film “Urwisko” na Prime Video – nasza recenzja
Wszystkie recenzowane filmy i seriale oglądamy na najnowszym telewizorze OLED z Dolby Vision / HDR10+ oraz w systemie audio Dolby Atmos. Dzięki temu widzimy każdy detal obrazu i wychwytujemy nawet drobne niedociągnięcia – tak, jak chciał tego reżyser. Nasze opinie są pełne szczegółów, które doceni każdy prawdziwy kinoman.
Serial “Paradise” jest dostępny na Disney+ w jakości 4K i z obsługą dźwięku przestrzennego 5.1.
Recenzujemy 2. sezon serialu “Paradise” na Disney+. Jest jeszcze lepiej!
Fabuła nowych odcinków dosłownie i w przenośni wychodzi poza mury bunkra, pokazując nam nareszcie, jak wygląda powierzchnia Ziemi po wielkim kataklizmie sprzed lat. Główny bohater, agent Xavier Collins, decyduje się opuścić bezpieczne schronienie, ponieważ wierzy, że jego żona Teri wciąż żyje gdzieś na zewnątrz. Jego podróż prowadzi przez zrujnowane Memphis i opustoszałą Atlantę, gdzie na każdym kroku spotyka ludzi walczących o przetrwanie. Jednocześnie w samym bunkrze sytuacja staje się krytyczna po śmierci prezydenta, a dotychczasowa społeczność zaczyna się gwałtownie rozpadać. Dotychczasowa liderka Sinatra budzi się ze śpiączki i za wszelką cenę stara się ukryć mroczne sekrety dotyczące powstania podziemnego miasta.
Twórcy naprawdę sprawnie przeplatają te wydarzenia z retrospekcjami z dnia zagłady, pokazując nam losy innych postaci, takich jak Anna, która odnalazła miłość w ruinach posiadłości Elvisa Presleya. Wielką zaletą jest tu skontrastowanie klaustrofobicznego bunkra z ogromną, groźną przestrzenią na zewnątrz, co buduje jeszcze większe napięcie. Choć momentami nadmiar wątków może wywoływać lekki chaos, a niektóre tajemnice pozostają bez odpowiedzi, całość ogląda się ze sporym zainteresowaniem.
Zachęcamy do sprawdzenia naszych recenzji najnowszych filmów i seriali w kinach oraz na VoD:
- ZOBACZ: Solidna propozycja dla fanów mocniejszych wrażeń! Film “Urwisko” na Prime Video – nasza recenzja
- ZOBACZ: Na taką wersję “Kill Billa” czekaliśmy jakieś 20 lat! “Kill Bill: The Whole Bloody Affair” – recenzja
- ZOBACZ: Kandydat do Oscara? Recenzujemy najnowszy film od A24: “Kopnęłabym cię, gdybym mogła”!
- ZOBACZ: Najlepszy powrót serialu akcji w ostatnim czasie? 3. sezon “Nocnego agenta” na Netflix to ogromne zaskoczenie!
- ZOBACZ: Doda jak na dłoni i bez tajemnic! Oceniamy wyjątkowy serial dokumentalny – już na Prime Video!
Aktorsko serial stoi na najwyższym poziomie, a obsada świetnie radzi sobie z pokazaniem skomplikowanych emocji. Sterling K. Brown jako Xavier jest prawdziwym filarem tej historii, bo dzięki jego naturalnej charyzmie szczerze mu kibicujemy w każdej trudnej chwili. Shailene Woodley w roli Anny to kompletnie nowa, inna bohaterka, niż pozostałe, dlatego jej losy śledzimy czasem nawet z większym zainteresowaniem, niż pozostałe wątki. Mimo że niektóre postacie dziecięce wydają się być tylko tłem dla fabuły, główna obsada sprawia, że serial robi niemałe wrażenie.
Reżyser Dan Fogelman ambitnie połączył tutaj thriller polityczny z dramatem rodzinnym. Jego pomysł na pokazywanie kluczowych momentów z różnych perspektyw pozwala nam lepiej zrozumieć motywacje bohaterów i zaskakuje nagłymi zwrotami akcji. Choć odczuwalne są pewne spowolnienie tempa i nadmiar dramatycznych zawieszeń akcji (cliffhangery niemal z telewizji), Fogelmanowi udaje się utrzymać płynność historii. Ponownie serialowi towarzyszy genialna muzyka Siddharthy Khosli, która potrafi być zarówno subtelna w smutnych momentach, jak i potężna podczas scen akcji. Wykorzystanie motywów Elvisa w zniszczonym świecie dodaje serialowi unikalnego, nieco melancholijnego klimatu, co było bardzo fajnym zagraniem.
Od strony technicznej Paradise prezentuje się znakomicie, stawiając na realizm zamiast nadmiaru efektów komputerowych. Wykorzystanie prawdziwych lokalizacji zamiast sztucznych dekoracji sprawia, że zrujnowany świat wygląda autentycznie. Na Disney+ serial dostępny jest 4K UHD i HDR10, a dźwięk oferowany jest w 5.1. Nie dostajemy więc ani Dolby Vision, ani Dolby Atmos, ale nie odbija się to aż tak znacząco na odbiorze serialu. Być może w kilku scenach chcielibyśmy usłyszeć bardziej sferyczny, przestrzenny dźwięk, ale “kinowość” seansu jest i tak na wysokim poziomie. Także jakość efektów specjalnych wypada tu bardzo korzystnie.
To na pewno udane rozwinięcie historii z 1. sezonu, ale nie idealne, bo twórcom zdarzyły się pewne potknięcia. Mimo to, serial to jeden z najciekawszych tytułów na Disney+ w ogóle, więc nie zastanawiajcie się nad seansem ani chwili.
Zobacz więcej:
- Kilkadziesiąt filmów idzie do kosza na SkyShowtime! Sprawdź zanim znikną!
- Thriller sprzed ponad dekady nieoczekiwanym hitem na HBO Max! W roli głównej Tom Hardy!
- Cały wielki serial od DZIŚ na Netflix! Amerykanie przejęli komplet 7 sezonów!
- Marzec w HBO Max ZACHWYCA! Gigant ujawnił wszystkie premiery do połowy miesiąca!
- Najgorszy czy najlepszy? “Krzyk 7” z rekordem serii! I to nie jednym!


