Samsung S85F TEST: QD-OLED, 4x HDMI 2.1 i jasny HDR. Czy to najlepszy tani OLED 2025 roku?
Po fali testów flagowych telewizorów Samsunga z serii Neo QLED, nadszedł wreszcie czas na coś równie fascynującego, a jednocześnie bardziej przystępnego. Mowa tu o modelu Samsung S85F, który w 2025 roku debiutuje jako pierwszy telewizor OLED w nowej, niższej serii tego producenta. Do naszej redakcji zawitał 55-calowy wariant, który już na pierwszy rzut oka wydaje się być wyjątkowy. Zapytacie nas, dlaczego? Czy jest to po prostu tańszy OLED, czy może sprytne połączenie technologii z ceną, które rewolucjonizuje średnią półkę? O tym wszystkim dowiecie się w tej recenzji. Przetestowaliśmy S85F pod kątem jakości obrazu, funkcjonalności smart i wydajności w grach, by sprawdzić, czy jest to zdecydowanie najciekawsza propozycja taniego OLEDa na ten rok.
Test wykonaliśmy w grudniu 2025 roku. Inne testy telewizorów 2025 znajdziesz tutaj. Poniżej opinia na temat telewizora OLED Samsung S85F.
Dla kogo jest telewizor Samsung OLED S85F:
- dla osób szukających taniego OLED-a, ale z parametrami „pełnoprawnego” TV do kina
- dla graczy z PS5 / XSX / PC, którzy chcą 4x HDMI 2.1 i bardzo niski input lag
- dla widzów sportu i piłki nożnej — 120 Hz + brak smużenia
- dla tych, którzy chcą TV „na lata” dzięki 7 latom aktualizacji systemu Tizen
- szczególnie dla osób celujących w 55” i świadomie polujących na wariant z matrycą QD-OLED
Kto może nie być w pełni zadowolony?
- osoby oczekujące Dolby Vision
- użytkownicy mocno przywiązani do DTS
- ci, którzy kupują „w ciemno” większe rozmiary i liczą na identyczny efekt jak w 55”
- osoby w bardzo jasnych salonach, którym przeszkadza możliwy lekki fiolet czerni w QD-OLED
Szybka rekomendacja
- 55” — zdecydowanie warto, jeśli trafisz wariant z QD-OLED
- 65–83” — nadal sensowny OLED, ale już bez „magii” QD-OLED i z bardziej klasycznym charakterem obrazu
| Szukasz konkretnego rozmiaru? Sprawdź aktualną cenę w Media Expert (linki poniżej) i porównaj warianty 48–77″ | ![]() |
| Telewizor Samsung S85F 55″ (Nowość 2025) | SPRAWDŹ NAJNIŻSZĄ CENĘ |
| Telewizor Samsung S85F 65″ (Nowość 2025) | SPRAWDŹ NAJNIŻSZĄ CENĘ |
| Telewizor Samsung S85F 77″ (Nowość 2025) | SPRAWDŹ NAJNIŻSZĄ CENĘ |
| Telewizor Samsung S85F 83″ (Nowość 2025) | SPRAWDŹ NAJNIŻSZĄ CENĘ |
Czytelniku. Jako jedyni w kraju osobiście sprawdzamy opisywane monitory, telewizory i projektory pod względem posiadanych parametrów za pomocą specjalistycznego sprzętu pomiarowego o wartości ponad 100 000 zł:
- Spektroradiometr Jeti Spectraval 1511HiRes
- Kolorymetr Klein-K10A oraz Klein-K80
- Murideo Fresco Six-G (Dolby Vision)
- Murideo The SEVEN Generator HDMI 2.1 4K/120fps (Dolby Vision, Dolby Audio)
- Autorski pomiar Input Lag w 4K HDR (jako jedyni w Polsce dokonujemy takich pomiarów w 4K HDR)
- Najlepsze na rynku kable HDMI: MagicLink
Masz więc pewność, że czytasz o produkcie czy promocji, która nie jest przepisana z ulotki lub z innej strony w sieci bez jej faktycznego sprawdzenia. Jeżeli zamierzasz skorzystać z naszego tekstu, skontaktuj się z Redakcją. Wszelkie prawa do informacji i zdjęć z testów HDTVPolska są zastrzeżone!
Cechy telewizora okiem producenta: Procesor AI NQ4 GEN2
Mimo że Samsung S85F jest pozycjonowany jako najtańszy telewizor OLED w tegorocznej ofercie producenta, koreański gigant nie oszczędzał na jego “mózgu”. Pod maską znajdziemy autorski procesor NQ AI Gen2, który w ubiegłym roku trafiał wyłącznie do flagowych modeli 4K. To ogromne zaskoczenie i duży atut tego modelu. Zastosowanie tego potężnego układu oznacza, że S85F nie jest jedynie “wybrakowaną” wersją droższych braci. Mamy tu dostęp do pełnego wachlarza zaawansowanych funkcji Inteligencji Obrazu (AI Picture). Procesor ten nie tylko błyskawicznie skaluje materiały niższej rozdzielczości do 4K, ale też aktywnie analizuje scenę, dynamicznie poprawiając kontrast, ostrość i odwzorowanie kolorów. Co więcej, algorytmy AI dbają również o jakość dźwięku, optymalizując go pod kątem akustyki pomieszczenia i rodzaju treści (np. wyraźniejsze dialogi w filmach). Obecność tego zaawansowanego układu w tańszej serii to wyraźny sygnał, że Samsung stawia na wysoką jakość przetwarzania obrazu niezależnie od półki cenowej.
Wygląd i budowa telewizora
Słuchajcie, pewnie myśleliście, że S85F – jako ten “tańszy” OLED – będzie wyglądał jak każdy inny, czyli smukły z przodu, ale z tą charakterystyczną, grubą “skrzynką” z elektroniką z tyłu? HA! I tu się mylicie! Samsung nas tutaj pozytywnie zaskoczył. S85F z wyglądu bardzo przypomina zeszłorocznego S85D. W przeciwieństwie do sporej części konkurencji z niskiej i średniej półki, tył telewizora nie jest kanciasty, a bardzo zaokrąglony. Dzięki temu, patrząc na niego z boku, wydaje się dużo smuklejszy niż inne telewizory w tej cenie. Dodatkowo w zestawie dostajemy dwie nóżki, które możemy rozstawić aż na cztery sposoby. Mamy dwie opcje wysokości – możemy idealnie zmieścić soundbar pod ekranem, tak aby nie zasłaniał nam obrazu. A do tego możemy rozstawić je bliżej lub dalej od środka, co jest zbawienne, gdy macie węższą szafkę RTV. S85F naprawdę się wyróżnia na tle innych budżetowych OLED-ów i naszym zdaniem, pod kątem designu i ergonomii, zdecydowanie zasługuje na dużego plusa.
Pilot solarny
Skoro jesteśmy przy wyglądzie to warto wspomnieć o akcesoriach czyli tak właściwie o pilocie. Dołączony do zestawu kontroler SolarCell to już u Samsunga absolutna klasyka – od kilku lat w tej kwestii nie zmienia się niemal nic, ale skoro rozwiązanie działa, to po co je psuć? Pilot jest mały, świetnie wyważony, idealnie leży w dłoni i działa piekielnie szybko. Co najważniejsze: zapominamy o kupowaniu baterii! Ładujemy go energią świetlną (sztuczną lub słoneczną, bo z tyłu ma panel) albo awaryjnie klasycznie przez USB-C. Najważniejsze skróty do aplikacji – Netflix, YouTube, Prime Video czy przeglądarka WWW – są na swoich miejscach, więc do codziennego użytku to wszystko, czego potrzeba. Oczywiście, tradycjonaliści mogą narzekać na brak fizycznych przycisków numerycznych do zmiany kanałów. Ale powiedzmy sobie szczerze: czy ktoś z Was jeszcze namiętnie ogląda telewizję naziemną bez zewnętrznego dekodera na takim sprzęcie? Nawet jeśli, to wybór kanałów za pomocą zintegrowanego paska ekranowego jest na tyle intuicyjny i szybki, że fizyczna klawiatura bardzo szybko odchodzi w niepamięć.
Dostępne porty i złącza
W świecie telewizorów coraz częściej widzimy, że producenci oszczędzają na złączach HDMI 2.1, ograniczając je do jednego czy dwóch portów. Samsung S85F na szczęście idzie pod prąd! Dostajemy tutaj cztery pełnoprawne porty HDMI 2.1, co jest ogromnym, powtarzam, OGROMNYM plusem. Dzięki temu, niezależnie od tego, do którego gniazda podłączymy nasz sprzęt, mamy pewność, że telewizor bez problemu przepuści sygnał 4K w 120Hz, czy to z konsol nowej generacji (PS5, Xbox Series S/X), czy też z mocnego PC-ta. To oznacza, że możemy zapomnieć o żonglowaniu kablami. Oczywiście, znajdziemy też dwa złącza USB do podłączenia pamięci zewnętrznych, takich jak pendrive czy dyski. Do przesyłania dźwięku, oprócz kluczowego portu HDMI eARC (dla soundbarów), mamy też klasyczne wejście optyczne. Obok niego znajdziemy złącze Ethernetowe dla stabilnego połączenia sieciowego, a do kompletu dochodzą jeszcze dwa wejścia antenowe i gniazdo CI+. Krótko mówiąc: Samsung OLED S85F jest gotowy na każdą konfigurację i pod kątem złącz w swojej półce cenowej to absolutny wzór do naśladowania.
Łączność bezprzewodowa
Co równie ważne, S85F jest też świetnie wyposażony, jeśli chodzi o łączność bezprzewodową. Oczywiście, telewizor obsługuje Bluetooth do podłączania słuchawek lub głośników, stabilne Wi-Fi do streamingu, oraz protokoły bezprzewodowego przesyłania obrazu. Znajdziemy tu zarówno Miracast (dla urządzeń z Androidem), jak i kluczowe dla użytkowników sprzętu Apple AirPlay 2.









Ok a czy mogłby pan teraz przetestować s94d 65 po nowej aktualizacji widać że obrsx stał jaśniejszy i wszytko inne jest lepsze pozdrawiam.