Prime Video niespodziewanie KASUJE dwa seriale! Oba miały rzeszę wiernych fanów
Prime Video ma dla swoich widzów nowe wieści. Nie dla wszystkich jednak będą one pozytywne. Platforma podjęła ważną decyzję dotyczącą kontynuacji swoich produkcji. Jedne seriale zostały bezpowrotnie zakończone, inne otrzymały szansę na godne pożegnanie. Widzowie muszą przygotować się zarówno na rozczarowania, jak i na pełne napięcia finały. Sprawdź szczegóły w naszym wpisie.
Prime Video kasuje popularne seriale. Platforma rezygnuje z „Odliczania” i „Motyla”
Choć oba seriale zadebiutowały w 2025 roku i zdążyły zaznaczyć swoją obecność w rankingach Nielsena, nie wystarczyło to do kontynuacji. „Odliczanie” uplasowało się na ósmej pozycji, a „Motyl” na szóstej, co początkowo dawało nadzieję na dalszy rozwój tych historii.
Jednak według doniesień Deadline, globalne wyniki oglądalności okazały się zbyt słabe, by uzasadnić produkcję kolejnych sezonów. Prime Video zdecydowało o zakończeniu obu serii, mimo początkowego zainteresowania widzów. To bolesna decyzja dla fanów, którzy liczyli na rozwinięcie rozpoczętych wątków i odpowiedzi na pozostawione pytania.
Serial „Odliczanie” łączy thriller z elementami dramatu, skupiając się na losach grupy ludzi, których niespodziewanie wciąga globalny spisek. Kluczowym motywem produkcji było nieuchronne zbliżanie się katastrofy — tytułowe „odliczanie” odnosiło się do czasu, jaki bohaterowie mieli na zapobieżenie dramatycznym wydarzeniom. Widzowie chwalili serial za napięcie, moralne dylematy oraz nieustanne pytanie: jak daleko można się posunąć, by ocalić świat, nie tracąc siebie?
Z kolei „Motyl” jest kameralnym thrillerem psychologicznym z elementami kryminału. Historia koncentruje się na tajemniczym mężczyźnie ukrywającym swoją tożsamość. Seria wydarzeń łączących przeszłość z teraźniejszością wciąga go w intrygę. Tytułowy „motyl” symbolizował efekt domina — jedno wydarzenie, jedna decyzja potrafiła zmienić życie wielu osób. Serial eksploruje temat pamięci, winy i ucieczki przed własnym cieniem. Choć nie brakowało zwrotów akcji, to właśnie warstwa psychologiczna sprawiła, że „Motyl” zdobył grono oddanych widzów.
„Yellowjackets” zmierza ku planowanemu zakończeniu
Inaczej sytuacja wygląda w przypadku kultowego już serialu „Yellowjackets”. Produkcja Paramount+ doczekała się trzech intensywnych sezonów, zyskując uznanie krytyków i widzów za mroczną narrację i psychologiczne napięcie. Teraz oficjalnie potwierdzono, że 4. sezon będzie ostatnim. Twórcy nie ukrywają, że od początku planowali zamkniętą historię i decyzja platformy pozwoli im domknąć opowieść zgodnie z ich wizją. Zamiast anulowania w pół słowa „Yellowjackets” otrzymuje szansę na pełnoprawny, dramatyczny finał – co w świecie seriali jest rzadkością.
Fani Prime Video mogą czuć się zawiedzeni szybkim zakończeniem „Odliczania” i „Motyla”, szczególnie że wiele wątków pozostało nierozwiniętych. Z kolei miłośnicy „Yellowjackets” mogą odetchnąć z ulgą. Historia zostanie opowiedziana do końca, z pełną dramaturgią i emocjonalnym rozliczeniem bohaterów.
To przypomnienie, że w świecie streamingu nic nie jest pewne – nawet sukces debiutu nie gwarantuje przyszłości. Jednak dobrze zaplanowany finał może być lepszy niż ciągnięcie opowieści bez celu.
Źródło: Prime Video
Zobacz więcej:
-
- It’s Tronin Time! “Tron: Ares” z Jaredem Leto zaliczył potężny karambol w box office!
- To diabeł, mówię ci! Lady Gaga w obsadzie “Diabeł ubiera się u Prady 2”!
- Gotowi na rok pełen hitów Marvela? 2026 według New York Comic Conu!
- Scarlett Johansson znów w Disneyu, jednak nie jako Czarna Wdowa!
- Przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę. Nowe informacje o serialu “Vision Quest”!
