Home Testy Telewizory OLED Panasonic Panasonic FZ800 OLED TV | WIDEO TEST | Referencja obrazu do kina domowego

Panasonic FZ800 OLED TV | WIDEO TEST | Referencja obrazu do kina domowego

4.66K
34

Test referencyjnego modelu telewizora Panasonic FZ800 OLED TV mogliście niedawno przeczytać na naszym portalu. Pod względem obrazu do kina domowego jest to na ten moment szczyt osiągnięć japońskiej firmy. Czas na wideo na którym opowiemy Wam jak działa FZ800. Warto przypomnieć, że cena tego ekranu spadła w ostatnim czasie do poziomu, który zdecydowanie każe poważnie zainteresować się tym tv jeżeli jesteście fanami oglądania filmów i seriali w domowym zaciszu.

Cena: TX-55FZ800E: 7 779 zł,  TX-65FZ800E: 10 999 zł

(4658)

Piotr "Gmeru" Gmerek Redaktor naczelny HDTVPolska. Posiadacz THX Certified Level 2. Członek polskiego oddziału SMPTE. Maniak najwyższej jakości obrazu. Poniżej 4K nie schodzę ;-). Pasjonat i kolekcjoner konsol, gier oraz filmów. Na słowo "Limitowana edycja" dostaję gęsiej skórki ;-).

Comment(34)

  1. 2 minuty temu, klaus71 napisał:

    być może biały powstaje jako kanapka 3 podwarstw po to by każdy piksel miał tą samą krzywą wypalania i "response time"

     

    Response time - tak; krzywa wypalania - nie do końca, chociaż trochę; 

    ale przede wszystkim powstaje tak, bo jest taniej i elastyczniej (łatwiej z dowolnym rozmiarem piksela itd.), niż w przypadku RGB OLED bez filtrów.

    Chętnie bym zobaczył, co prezentują sobą produkty JOLED. Ogólnie to nie jestem ogromnym fanem filtrowych technologi reprodukcji obrazu (po prostu boli mnie to, że konsument nawet nie ma dziś wyboru), dlatego trochę bardziej patrzę na wady niż zalety wOLED, licząc, że zakrzywię rzeczywistość.

    Na szczęście coś w temacie się dzieje. JOLED, microLED i dużo z tego zawdzięczamy wOLED (jego jakości oraz marketingowi) - nawet LCD osiągnęło swoje granice i mamy dziś monitory z podświetleniem pod każdym pikselem (np. EIZO CG3145).

  2. 12 minut temu, Gracz23 napisał:

     krzywa wypalania - nie do końca, chociaż trochę; ale przede w

    no jakoś to LG rozwiązał - choć inni producenci oled (sony, samsung) polegli na niebieskim

  3. 5 minut temu, klaus71 napisał:

    no jakoś to LG rozwiązał - choć inni producenci oled (sony, samsung) polegli na niebieskim

    Ta kanapka rozwiązuje problem napięcia - nie trzeba kombinować, żeby wyprodukować biały; ale nie rozwiązuje natury problemu - bo tej się nie da rozwiązać.

    Niebieski ma najkrótszą długość fali z światła widzialnego = ma najwięcej szczytów w danym okresie (= przy takie samej ilości podobnego chemicznie luminoforu, najszybciej się wypali). Tej fizycznej właściwości nie da się obejść. Można próbować stosować inne luminofory dla niebieskiego (wtedy wraca sprawa napięcia); dać więcej tego samego luminoforu (to z kolej przekłamie trochę barwy i da spectrum gorsze dla naszego wzroku); można próbować się bawić w subpiksele wRGB, ale, prędzej lub później, ta długość fali odegra swoją rolę.

    Sprawa tego żółknięcia ma w przypadku TV dużo mniejsze znaczenie niż np. na monitorach (gdzie bardzo często - choćby jak to piszę - występuje masa białego), dlatego też większość posiadaczy nawet tego nie zauważa i mało kto o tym wspomina; ale jakby postawić TV z LG wOLED z 10000h  (10 tys.) na liczniku obok tego samego modelu, lecz nówki, pewnie nawet ślepy by zobaczył.

  4. 7 minut temu, Gracz23 napisał:

    ale jakby postawić TV z LG wOLED z 10000h  (10 tys.) na liczniku obok tego samego modelu, lecz nówki, pewnie nawet ślepy by zobaczył.

    ale jakoś musieli to rozwiązać bo niebieski gdyby tak samo wypalał się w "kanapce" jak w momencie gdy jest osobnym subpikselem (w monitorach sony/samsung)

    to sony/samsung by po prostu produkował dalej swoje panele 

    zresztą gdyby niebieski był osobnym subpikselem to może nawet by mieli łatwiej - podbiciem napięcia można by wyrównywać jego utratę jasności jak to było w plazmach

     

  5. 10 godzin temu, klaus71 napisał:

    ale jakoś musieli to rozwiązać bo niebieski gdyby tak samo wypalał się w "kanapce" jak w momencie gdy jest osobnym subpikselem (w monitorach sony/samsung)

    to sony/samsung by po prostu produkował dalej swoje panele 

    zresztą gdyby niebieski był osobnym subpikselem to może nawet by mieli łatwiej - podbiciem napięcia można by wyrównywać jego utratę jasności jak to było w plazmach

     

    Rozwiązali tak, że jest go więcej, przez co w spectrum mamy nadwyżkę niebieskiego (niezbyt korzystne dla wzroku, chociaż, tu znowu, ma mniejsze znaczenie w TV niż w monitorach) i temperatura bieli w nowym TV jest wyższa (podobnie jak w TV podświetlonych LED) - dlatego tu, w recenzjach TV, zaleca się wybieranie cieplejszych ustawień barw, które zmniejszają temperaturę barw i jasność (co pozytywnie wpływa na żywotność OLED), lecz jednocześnie ograniczają gammut TV (reprodukuje on jeszcze mniejszą powierzchnię danej przestrzeni). 

     

  6. to samo można byłoby zrobić z osobnym niebieskim pikselem, + dodatkowa możliwość podbijania napięcia przy starzeniu się

    no i skoro po kalibracji biel jest "referencyjnie biała" to nie widzę problemu z "nadwyżką niebieskiego" 

    osobny niebieski piksel musiał się dużo szybciej wypalać - skoro w kanapce problem jego wypalania nie jest już krytyczny

    być może nie jest on do końca niebieski tylko coś zbliżonego (o wyższej trwałości) co jest wystarczające jako składowa do zrobienia koloru białego - ale nie nadaje się jako samodzielny niebieski subpixel 

  7. 21 godzin temu, klaus71 napisał:

    być może nie jest on do końca niebieski tylko coś zbliżonego (o wyższej trwałości) co jest wystarczające jako składowa do zrobienia koloru białego - ale nie nadaje się jako samodzielny niebieski subpixel 

    JOLED jest już dość daleko ze swoimi OLEDami i są to OLEDy RGB (bezfiltrowe), gdzie jest niebieski subpiksle.

    22 godziny temu, klaus71 napisał:

    no i skoro po kalibracji biel jest "referencyjnie biała" to nie widzę problemu z "nadwyżką niebieskiego" 

    Kalibracja, jak kalibracja - nie jest rozwiązaniem wszystkich problemów, ponadto sprzęt trzeba rekalibrować. Swój monitor kalibruje co 200 h, w przypadku TV nie trzeba tak często, bo perfekcyjne odwzorowanie nie jest wymagane, jednak, żeby nie odjechać aż tak od punktu bieli i z kolorami, co 1000h kalibracja by się zdała, skoro chcemy mieć obraz "referencyjny".

    Tu, swoją drogą, pies trochę pogrzebany, bo na OLEDach LG referencji, w przypadku HDR, nigdy nie będzie. ABL i 700 nitów doprowadzą zawsze do spłaszczenia gammy (z tego względu przy OLEDach lepsze jest dolby vision czy HDR10+ niż sam HDR i to było też wspominane tu https://hdtvpolska.com/hdr-co-to-jest-hdr-hdr10-kontra-dolby-vision/ ). 

    Pytanie też, do czego się odnosimy (czym ta referencja jest). Obraz wyświetlany na bvm-x300, który stoi w wielu studiach filmowych, nie jest ostatnim obrazem, który widział twórca. Gradacji nie wykonuje się na OLEDach (przynajmniej nie powinno), a to właśnie gradacja HDR jest ostatnim etapem. Gradacje HDR robi się na monitorach Dolby lub EIZO i dziwie się, że w słynnym teście w Londynie ( https://hdtvpolska.com/najlepszy-tv-2018-roku-wyniki-uk-tv-shotoout-2018-z-udzialem-hdtvpolska/ ) został użyty tylko Sony.

  8. 6 godzin temu, Gracz23 napisał:

    JOLED jest już dość daleko ze swoimi OLEDami i są to OLEDy RGB (bezfiltrowe), gdzie jest niebieski subpiksle.

    no to jak już tak dobrze im idzie to może w końcu Sony i Panas by zaczęły produkować własne matryce?

    co ich powstrzymuje? kosmiczne koszty?

    jak tak to możemy się nigdy JOLEDów nie doczekać bo LG ich "zadusi" swoimi tańszymi matrycami

  9. Dnia 7.01.2019 o 16:30, klaus71 napisał:

    no to jak już tak dobrze im idzie to może w końcu Sony i Panas by zaczęły produkować własne matryce?

     

    To właśnie robią, ale, najwidoczniej, chcą to zrobić porządnie. Sony i Panasonic są częścią oraz współzałożycielami JOLED (w całości uczestniczy jeszcze japoński rząd). Cel jest jasny - stworzyć wyświetlacze, które, w końcu, w pewnych aspektach dorównają a nawet przewyższa CRT oraz znajdą jak najszersze zastosowanie (czyli nie tylko funkcja jakości, ale też przydatności), by móc konkurować z Koreańczykami. Póki co te wyświetlacze są montowane w miejscach publicznych w Japonii, ale mają być wszędzie. W smartfonach, w medycynie, w TV, w monitorach, w reklamie, w samochodach, czy nawet jako gazety https://www.j-oled.com/eng/technology/

    Niestety, ale OLED w wydaniu wOLED, produkowanym przez LG, nie ma zbyt dużego potencjału w sobie. Jakościowo lepszy już nie będzie, a nei ma też takiej elastyczności zastosowania jak RGB OLED. Warto go doceniać za to, że unikną błędów i chociaż na rynku były już dużooooo lepsze wyświetlacze, to one zniknęły, a LG i ich wOLED doprowadziły do pewnej rewolucji.

    W laboratoriach i w kinie nikt nie ma wątpliwości, co jest "technologią przyszłości". Tylna/przednia projekcja laserowa RGB jest w stanie pokryć w laboratoriach ok. 90% tego, co widzi człowiek. TV od Mitsubishi - LaserVue (modele RGB, bo cześć była na niebieskim laserze + fosfor) pokrywały ok. 80%. Dla porównania BVM-x300 (referent OLED) pokrywa ok. 60%, a topowe monitory LCD ok. 65%.

    Barco, Christie i NEC robią projektory dla kin, korzystający z przedniej projekcie laserowej RGB. Mniej więcej od 2015 są one instalowane w kinach klasy premium (przede wszystkim w Azji), ale będą coraz popularniejsze.