Nowy numer 1 Netflixa w Polsce – co to za serial?
Umarł król, niech żyje król! Panowanie Rekrutów wśród najpopularniejszych seriali platformy Netflix dobiegło właśnie końca. Produkcja może i walczyła dzielnie, ale musiała wreszcie uznać wyższość swojego następcy. Koronowany na niego został właśnie obraz, który dopiero co pojawił się w politycznych przepychankach.
Będąc drobiazgowym, Nikt nie widział, jak odchodzimy to nie tyle serial co… miniserial.
Oznacza to, że w rzeczywistości bliżej mu do podzielonego na odcinki jednego długiego filmu pełnometrażowego, niż serialowych tasiemców, ciągnących się w nieskończoność, których żywot kończy się dopiero przy okazji kasacji. Produkcja wywodzi się z Meksyku i miała swoją premierę na platformie 15 października. Fabuła serialu została oparta o powieść Tamary Trottner, a w głównych rolach wystąpili Tessa Ia oraz Emiliano Zurita. Za scenariusz obrazu odpowiada Maria Camila Arias.
Nikt nie widział, jak odchodzimy opowiada niesamowitą, a jednak prawdziwą historię.
Bohaterką dramatu jest zmagająca się ze stygmatyzacją i bolesną separacją kobieta, walczącą o opiekę nad dziećmi w czasie rozwodu. Dodatkowy problem stanowi fakt, że zostały one wywiezione z kraju przez swojego ojca, który ani myśli pozwolić swojej byłej partnerce znów je zobaczyć.
Całość liczy sobie 5 odcinków. Wszystkie epizody są już dostępne na platformie Netflix.
Źródło: Netflix
Zobacz więcej:
- Jessica Jones i Sabrina wreszcie razem na ekranie. Pierwsza zapowiedź “Stone Cold Fox” – kina zemsty w duchu lat 80.!
- Warszawski Festiwal Filmowy zakończony. Kto otrzymał najważniejsze nagrody?
- Słuchawki Sony WH-1000XM5 z genialnym ANC w niskiej cenie!
(627)

