Home Co oglądać online Niespodziewany hit na HBO Max! Świat wybrał westernowy szlagier sprzed lat!
Niespodziewany hit na HBO Max! Świat wybrał westernowy szlagier sprzed lat!

Niespodziewany hit na HBO Max! Świat wybrał westernowy szlagier sprzed lat!

217
0

Niezbadane są wyroki streamingowej opatrzności. A tym bardziej – cyfrowych abonentów, kiedy trzeba przy wykorzystaniu transcendencji umówić się ze sobą wzajemnie, który z obecnych w sieci tytułów będzie mógł aplikować o miano najpopularniejszego filmu w kraju. Tym razem maszyna losująca wybrała jeden z najlepszych filmów Quentina Tarantino.

kadr z filmu Django Quentina Tarantino

Dlaczego to właśnie Django jest aktualnie najchętniej oglądanym filmem na HBO Max w Stanach Zjednoczonych? Tego nie wiedzą nawet najstarsi górale. Znaczy się – najstarsi ranczerzy.

Film miał przecież swoją kinową premierę w 2012 roku, a od tego czasu już jakieś 100 razy zdążył wejść na streaming, opuścić go i emigrować pomiędzy poszczególnymi platformami. Możemy sobie tłumaczyć to dziwne zjawisko na tysiące przeróżnych i przedziwnych sposobów albo czymś niezwykle prostym – czasem człowiek chce przecież obejrzeć po prostu dobry film. A najbardziej podobają nam się te produkcje, które już widzieliśmy, czyż nie? Wszyscy wiemy, że Quentin Tarantino to klasa sama w sobie. Wszyscy wiemy, że Django to klasa sama w sobie. Nietrudno jest zatem dojść do wniosku, że również powtórny seans Django w reżyserii Quentina Tarantino będzie również klasą samą w sobie. A przynajmniej takim tokiem rozumowania poszedłbym, gdybym urodził się Amerykaninem.

kadr z filmu Django Quentina Tarantino

My – Polacy, Django na HBO Max niestety w tym momencie nie obejrzymy, więc nie mamy jak przyłączyć się do przedziwnego trendu zza oceanu.

Mało tego, rzeczony western nie jest w tym momencie dostępny w ramach jakiejkolwiek subskrybcji platformy streamingowej. Pozostają nam zatem jedynie serwisy VOD. Możemy też po prostu uzbroić się w cierpliwość. Wiecie jak to jest z Django. Prędzej czy później wróci na streaming tylko po to, aby za chwilę znów go opuścić.

Źródlo: Collider 

 

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Zobacz więcej:

(217)

0 0 głos
Article Rating
Paweł Maksimczyk Filmoznawca, największy fan "Martwego zła" i "Scotta Pilgrima". Za każdym razem, kiedy pisze o sobie w trzeciej osobie, gdzieś na świecie materializuje się pegaz. Od lat łączy go love-hate relationship z Bradleyem Cooperem. W wolnych chwilach (czyli kiedy akurat nie ogląda filmów)... ogląda seriale, gra w gry i zaczytuje się w komiksach DC. Wielbiciel kina grozy i horroru w każdej formie. Owszem, "Obecność" jest straszna, ale widzieliście kiedyś z bliska borsuka amerykańskiego?
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chcielibyśmy poznać twoje zdanie na ten tematx
()
x