Netflix zamawia wielki finał swojego animowanego hitu! Ostatni sezon nadejdzie w 2028 roku!
Jeżeli lubicie jakościowe animacje, najlepiej te z samurajami w rolach głównych (jestem w stanie wymienić jakieś dwie, które spełniają oba te kryteria, ale pal licho), to ta informacja powinna was ucieszyć. A także – nieco zmartwić.

Niebieskooki samuraj oficjalnie powróci na Netflix z 3. sezonem. Problem w tym, że owa seria będzie niestety ostatnia.
Czasem trzeba jednak wiedzieć kiedy ze sceny zejść. Zaraz zaraz – zakrzykniecie. Jaka trzecia seria, przecież na Netflixie nie było jeszcze drugiej! Cóż, macie rację. Nie było. Jej premiera została bowiem wyznaczona na rok 2027. Dlaczego w takim razie włodarze platformy uznali, że to właśnie teraz jest idealny moment, aby nie dość, żeby przedłużyć serię na finałowy sezon, to poinformować o tym cały świat? Nie mam bladego pojęcia, ale wszystko wskazuje na to, że oba nadchodzące sezony tworzone są równolegle, co sugeruje, że pierwszy z nich może zakończyć się nie lada cliffhangerem.

Finał Niebieskookiego samuraja trafi na Netflix w 2028 roku, czyli rok po planowanej już premierze serii drugiej i 5 lat po premierze serii pierwszej.
Na nią złożyło się finalnie 8 niemalże godzinnych epizodów i wszystkie one czekają na was oczywiście na Netflixie. Jeżeli lubicie klimaty Kraju Kwitnącej Wiśni i naprawdę urodziwe animacje, to ewidentnie jest to produkcja dla was.
Źródło: Netflix
Zobacz więcej:
(111)