Netflix wprowadził nową, genialną funkcję! Dzięki „Moments” stworzysz idealny film z ulubionymi fragmentami
Platforma Netflix nieustannie rozwija swoją ofertę, nie tylko w zakresie nowych filmów i seriali. Gigant udostępnił swoim subskrybentom nową funkcję, która wniesie oglądanie na nowy poziom! Potencjał jest ogromny – czy widzowie go wykorzystają?
- ZOBACZ TEŻ: Polskie „Wesele” Smarzowskiego pojawiło się na Netflix i zaszokowało! To nowy numer 1 wśród filmów
Netflix wprowadza funkcję “Moments”! Na czym polega?
Netflix po raz kolejny pokazuje, że doskonale rozumie swoich użytkowników i potrafi odpowiadać na ich potrzeby. Najnowsza aktualizacja aplikacji wprowadza rozbudowaną funkcję Moments, która przenosi personalizację oglądania na zupełnie inny poziom. Zmiana wydaje się drobna, ale w praktyce daje widzom ogromną swobodę w zachowywaniu i dzieleniu się ulubionymi fragmentami filmów i seriali.
Nowość polega na możliwości tworzenia własnych klipów – od wybranego początku do końca sceny. W mobilnej wersji aplikacji na iOS (wkrótce także na Androidzie) wystarczy nacisnąć przycisk „Clip”, aby przeciągając znaczniki na osi czasu, wyciąć dokładnie taki fragment, jaki chcemy. Gotowy klip trafia do sekcji „Mój Netflix”, a następnie można go bez problemu udostępnić znajomym w mediach społecznościowych czy komunikatorach.
Do tej pory Moments działało raczej jak zakładka w książce – pozwalało jedynie zaznaczyć początek sceny i wrócić do niej później. Teraz zyskujemy możliwość zapisywania krótkich, pełnych fragmentów, które można oglądać niezależnie, wysyłać dalej i w ten sposób utrwalać ulubione momenty. Nic dziwnego, że Netflix liczy, iż funkcja okaże się szczególnie popularna przy nowych premierach, takich jak kolejne odcinki „Wednesday”.
Choć rozwiązanie ma przede wszystkim ułatwiać życie widzom, trudno nie zauważyć jego marketingowego potencjału. Udostępniane fragmenty stają się bowiem naturalną reklamą seriali i filmów, która krąży po sieci i buduje wokół nich społeczność. Nietrudno sobie też wyobrazić, że w przyszłości Netflix pójdzie o krok dalej i doda opcje prostego montażu, filtrów czy napisów. Jeśli tak się stanie, Moments może stać się jednym z najważniejszych narzędzi viralowych w świecie VOD.
Źródło: Netflix
Zobacz więcej:
- “Złodziej z przypadku” – jak wypada nowy hit twórcy “Requiem dla snu” i “Wieloryba”? Ładne obrazki!
- Recenzja 5. odcinka “Obcy: Ziemia”. To jeden z najbardziej intensywnych i spektakularnych momentów tej serii!
- Andrzej Duda z autorskim programem w Kanale Zero. Tego jeszcze na YouTube nie było!
- To już pewne: legendarny kanał Mango wraca do telewizji! Ujawniono koncesję – kiedy i gdzie start?
- Rewolucja w HDR – nadchodzi Dolby Vision 2! Co to oznacza dla widzów i branży?

