Netflix: amerykańska komedia romantyczna na szczycie listy przebojów! Polacy oglądają tylko to!
Zauważyliście, że wszyscy wasi znajomi oglądają ostatnio na Netflixie film, o którym wy osobiście nie macie bladego pojęcia? Ja zauważyłem. Dlatego za chwilę przyjrzymy się temu gagatkowi, aby jak najlepiej go poznać.
Film nosi tytuł Ludzie, których spotykamy na wakacjach i jest aktualnie numerem 1 w serwisie Netflix. Dlaczego?
Świetne pytanie. Produkcję należącą do gatunku komedii romantycznych wyreżyserował Brett Haley, twórca innego filmu Netflixa pt. Prawie jak gwiazda rocka z 2020 roku. Najwidoczniej to nie on był powodem całego zamieszania. A może obsada? Główne role w filmie odegrali Emily Bader (serial Moja Lady Jane) oraz Tom Blyth (aka młody prezydent Snow z Ballady ptaków i węży). Myślę, że mamy więc współwinnego sukcesu! Ale nie jest to bynajmniej jedyny podejrzany. Otóż Ludzie, których poznajemy na wakacjach to adaptacja książki pióra Emily Henry – pisarki, o której na pewno jeszcze usłyszymy w świecie przetworzeń filmowo-serialowych. Stwierdzam zatem, że to kobieta jest winna całemu temu zamieszaniu. Jako karę wymierzam zaprezentowanie Netflixowi kolejnej książki do przeniesienia na małe ekrany.
Jest też oczywiście wyjaśnienie nieco prostsze. Ludzie kochają przecież komedie romantyczne. Szczególnie te, skąpane w słońcu. Nic nie osładza bowiem życia równie mocno, co wspomnienie lata w środku zimy.
Historia opowiada o parze (a jakże), w skład której wchodzą Poppy – wolny duch oraz Alex – mistrz planowania, a zatem jej absolutne przeciwieństwo. Po latach wspólnych wakacji tych zupeeeeełnie do siebie niepodobnych dwoje zastanawia się, czy mogliby się w sobie zakochać. Podpowiem – owszem, mogliby. Ale czy to zrobią? Kiedy to zrobią? Jak to zrobią? O tym będziecie musieli przekonać się za pośrednictwem platformy Netflix!
Źródło: Netflix
Zobacz więcej:
(134)

