Test HISENSE E8Q Mini LED: najlepszy duży TV do 4000 zł? [RECENZJA, OPINIE, POMIARY]
Jak wygląda obraz w Hisense E8Q? Pomiary kontrast, czerń i kolory
![]() |
Wszystkie kalibracje w naszych testach wykonywane są za pomocą oprogramowania Calman firmy Portrait Displays. | ![]() |
Wyniki pomiarów fabrycznych – Tryb Filmmaker
![]() |
![]() |
| wynik | wynik | ||
| Średnia deltaE barw ze standardowych | 2,9 | maksymalna | 5,5 |
| Średnia deltaE barw ze wzornika | 2,7 | maksymalna | 5,8 |
| Średnia deltaE palety szarości | 3,1 | maksymalna | 5,8 |
Wyniki po profesjonalnej kalibracji – Tryb Filmmaker
![]() |
![]() |
| wynik | wynik | ||
| Średnia deltaE barw ze standardowych | 1,0 | maksymalna | 3,0 |
| Średnia deltaE barw ze wzornika | 1,0 | maksymalna | 2,1 |
| Średnia deltaE palety szarości | 0,9 | maksymalna | 1,5 |
Pomiary, moi drodzy, muszą być, bo nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie sprawdzili, jak naprawdę radzi sobie tryb Filmmaker w HISENSE E8Q. To ustawienie z założenia powstało z myślą o kinie i twórcach filmowych, więc z definicji powinno być możliwie bliskie ideałowi. I faktycznie – jest całkiem dobrze. Średnia wartość błędu kolorów oscylowała wokół 3, czyli praktycznie na granicy postrzegalności ludzkiego oka. W praktyce oznacza to, że większość z was nie zauważy żadnych większych odchyleń. My jednak, uzbrojeni w redakcyjny sprzęt pomiarowy (i trochę bardziej wyczulone oko), dostrzegliśmy kilka rzeczy, które można poprawić. Telewizor ma tendencję do chłodniejszych tonacji, przez co biel wpada nieco w odcień niebieski, a jasność opisana krzywą gamma w materiałach SDR bywa spłaszczona. Obraz momentami wyglądał tak, jakbyśmy nałożyli na niego lekki mleczny filtr. Na szczęście E8Q dobrze reaguje na kalibrację i wystarczyło kilka poprawek, żeby doprowadzić go do niemal perfekcyjnego poziomu.
Kontrast i czerń
Jak widzicie po naszych pomiarach – HISENSE E8Q oferuje naprawdę solidną czerń, choć trzeba uczciwie przyznać, że wynik jest dość „mieszany”, jeśli spojrzymy na kontrast i zachowanie przy różnych scenariuszach. Nie mamy tu oczywiście jakości OLED, ale przecież w Mini LED-zie nie o to chodzi. W najlepszych warunkach telewizor potrafi przygasić ekran do absolutnej czerni – wynik w okolicach 500 tysięcy, a momentami nawet 3 milionów:1, spokojnie można by zaokrąglić do symbolicznej „nieskończoności”, bo tak właśnie ta czerń wygląda. Nie zawsze jest jednak idealnie. Gdy na ekranie pojawia się sporo drobnych elementów, ograniczenia technologii Mini LED dają o sobie znać. Zdarza się, że wokół jasnych punktów pojawi się delikatna poświata (efekt halo). Trzeba jednak zaznaczyć, że E8Q nie ma mocnych tendencji do tego typu problemów – producent poszedł w inną stronę. Algorytm wygaszania woli przygasić cały ekran, czasem aż na tyle, że drobne elementy mogą zostać lekko „utopione” w czerni. Czy to wada? Naszym zdaniem raczej rozsądny kompromis. Dla 90% osób (i nawet dla nas w redakcji) ważniejsze jest to, że telewizor pokazuje prawdziwie głęboką czerń zamiast rozlewających się po ekranie światła szarości czy granatu. Jasne, droższe konstrukcje Mini LED radzą sobie z tym jeszcze lepiej, oferując bardziej zaawansowane algorytmy wygaszania, ale w tej półce cenowej E8Q naprawdę broni się świetnie.









