Szykuje się nowy komediowy HIT na Netflix? Takiej obsady dawno nie było!
Netflix od lat udowadnia, że potrafi trafiać w gusta widzów, a jego oryginalne produkcje często stają się globalnymi przebojami. Tym razem platforma zapowiada nową komedię zatytułowaną „Don’t Say Good Luck”. Za kamerą stanie ceniona reżyserka Julia Hart, która znana jest z umiejętnego łączenia emocji z subtelnym humorem. Nic dziwnego, że projekt już teraz budzi ogromne zainteresowanie fanów inteligentnych i ciepłych historii.
- ZOBACZ TEŻ: To może być najlepszy film sci-fi w historii. Wiemy kiedy go zobaczymy! Data premiery ujawniona!
Film „Don’t Say Good Luck” – czy nowa komedia na Netflix rozbawi widzów do łez? Imponująca obsada
Fabuła zapowiada się niezwykle uroczo i blisko codziennego życia. Sunny Sandler wcieli się w Sophie Birenbaum, nastolatkę, która marzy o zagraniu głównej roli w szkolnym musicalu. Gdy na horyzoncie pojawia się szansa na spełnienie tego marzenia, okazuje się, że największe wyzwania i największe emocje czekają na nią nie na scenie, lecz w domu.
To, co już na starcie wyróżnia „Don’t Say Good Luck”, to naprawdę mocna obsada. W głównej roli wystąpi Sunny Sandler, młoda aktorka, którą widzowie mogą kojarzyć z roli w „You Are So Not Invited to My Bat Mitzvah”. Towarzyszyć jej będzie wiele znanych i cenionych nazwisk. Melanie Lynskey, gwiazda serialu „Yellowjackets”, ma zagrać jedną z kluczowych postaci. Obok niej pojawi się Max Greenfield, ulubieniec widzów znany z komediowych ról w „New Girl” i „The Neighborhood”. Na ekranie zobaczymy także Stephanie Beatriz, uwielbianą m.in. za rolę w „Brooklyn Nine-Nine”.
Wisienką na torcie obsady jest udział Steve’a Buscemiego, którego nie trzeba przedstawiać fanom filmów i seriali – wystarczy wspomnieć jego kreacje w „Boardwalk Empire” czy licznych filmach braci Coen. Do zespołu dołączy także dwukrotna laureatka nagrody Tony – Bebe Neuwirth.
Za scenariusz odpowiadają Laura Hankin, Julia Hart i Jordan Horowitz. Ten ostatni wraz z Brianem Kavanaugh-Jonesem i Fredem Bergerem odpowiada również za produkcję. Swoje wsparcie zapewniła również ekipa Happy Madison, a producentami wykonawczymi zostali Michael Roiff i Barry Weissler. Taki zestaw twórców gwarantuje, że widzowie mogą spodziewać się zarówno solidnej realizacji, jak i trafnych żartów oraz wzruszeń.
Kiedy premiera nowej komedii Netflixa?
Choć Netflix na razie nie ujawnił konkretnej daty premiery, wiele wskazuje na to, że „Don’t Say Good Luck” pojawi się na platformie w przyszłym roku. Dla fanów inteligentnych, ciepłych komedii rodzinnych to z pewnością tytuł, który warto mieć na radarze.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, nowa produkcja Julii Hart może okazać się jednym z tych filmów, do których widzowie będą wracać po wielokroć – zwłaszcza dzięki urokowi młodej gwiazdy Sunny Sandler i charyzmie znakomitych aktorów drugoplanowych.
Zobacz więcej:
- Jeden z NAJLEPSZYCH filmów 2025 roku! Musisz obejrzeć na Max
- Lipiec w CANAL+. Kilkanaście giga filmów i seriali w ofercie. Idealne na wieczór
- W środę na Disney+ GIGA premiera! Nowe odcinki hitu
- Kosmiczny lipiec na SkyShowtime! Nadchodzą WIELKIE premiery
- Tego powrotu chcieli wszyscy! Nowy sezon serialu kryminalnego SkyShowtime rozpala fanów zagadek

