Tom Hardy ponownie staje na pierwszej linii frontu kina akcji – tym razem w filmie „Chaos”, który już wkrótce zadebiutuje na platformie Netflix. Za kamerą stanął Gareth Evans, reżyser kultowego „Raid”, który tym razem przenosi brutalny, dynamiczny styl do opowieści z mrocznym kryminałem w tle. Produkcja długo czekała na swoją premierę, ale według zapowiedzi twórców – było warto.
- ZOBACZ TEŻ: Czy to naprawdę ostatnia misja Ethana Hunta? Najnowszy zwiastun rozgrzewa emocje do czerwoności!
Tom Hardy wraca w wielkim stylu! Film „Chaos” już wkrótce na Netflix!
„Chaos” opowiada historię bezkompromisowego detektywa (w tej roli znakomity Tom Hardy), który po nieudanej transakcji narkotykowej zostaje zmuszony do przetrwania w sercu przestępczego świata. Jego celem jest uratowanie porwanego syna wpływowego polityka. Bohater szybko odkrywa, że za całą sytuacją stoi misternie uknuty spisek sięgający najważniejszych szczebli władzy. Z każdą kolejną sceną widz zostaje wciągnięty w brutalną, pełną napięcia grę, w której nikt nie mówi całej prawdy.
Obok Toma Hardy’ego na ekranie zobaczymy również Foresta Whitakera, Timothy’ego Olyphanta, Xelię Mendes-Jones oraz Justina Cornwella. Gareth Evans, zainspirowany klasyką hongkońskiego kina akcji, zadbał o choreografię walk na najwyższym poziomie. Każda scena to dopracowany majstersztyk – pełen przemocy, ale też emocjonalnej głębi. Jak zapewnia reżyser, „Chaos” nie będzie tylko brutalnym widowiskiem – to także opowieść o moralności, rodzinie i granicach, jakie jesteśmy w stanie przekroczyć.
„Chaos” może stać się jednym z najgłośniejszych tytułów 2025 roku
Choć zdjęcia do filmu zakończyły się jeszcze pod koniec 2021 roku, na kilka lat utknął on w postprodukcji. Przyczyną były między innymi dokrętki oraz decyzje twórców o głębszym dopracowaniu niektórych wątków. Gareth Evans wielokrotnie podkreślał, że zmiany miały fundamentalne znaczenie dla ostatecznego kształtu produkcji. Nowe sceny miały wzmocnić dramaturgię i pogłębić postacie, zyskując tym samym balans pomiędzy widowiskową akcją a emocjonalnym zaangażowaniem.
Premiera filmu „Chaos” została zaplanowana na 25 kwietnia. Wszystko wskazuje na to, że produkcja ma szansę zawojować streaming. Już pierwsze zwiastuny wzbudzają ogromne emocje wśród fanów kina sensacyjnego. Tom Hardy, po roli w „Venomie” i „Mad Maxie”, powraca z postacią, która może stać się jedną z jego najmocniejszych kreacji. Dla miłośników dynamicznego kina z dobrze napisanym scenariuszem to pozycja obowiązkowa.
Źródło: Netflix
Zobacz więcej:
- SkyShowtime zaskakuje! Film, który pokochało 97% widzów właśnie trafił na platformę!
- Max nie zwalnia tempa – oto co wydarzy się w 2. sezonie HITU platformy! Nadchodzi prawdziwy armagedon!
- Zaszokował świat w 2024 roku. Na pewno nie wiedziałeś, że ten film jest na Max!
- SkyShowtime za grosze! Serwis ogłasza wyjątkowe partnerstwo – będzie taniej
- Już jest! DZIŚ na Max premiera finałowego sezonu LEGENDARNEGO serialu!
