Błyskawiczny hit na Disney+! Ten szokujący serial to numer 1 na weekend!
Łatwo przyszło, łatwo poszło. Wszystko wskazuje na to, że nowy projekt Ryana Murphy’ego, który wyrzuca je zresztą z siebie z prędkością karabinu maszynowego, przypadł publice do gustu. Nieco zaskakujące, biorąc pod uwagę fakt, że jeśli już w Polsce oglądamy jego twory, to zwykle te z Netflixa, a nie z Disney+. Przyszła jednak pora na wyjątek od tej reguły.
- Zobacz też: Recenzujemy “The Beauty” na Disney+! Mieszanka body-horroru z satyrą godna miana drugiej “Substancji?
Najnowszy projekt Murphy’ego nosi tytuł The Beauty i opowiada nam historię ludzi, którzy dla swojej urody są w stanie poświęcić naprawdę wiele. Nawet życie drugiej osoby.
W tym momencie na D+ czekają na was jego 3 pierwsze odcinki. Jeśli nadal trochę nie wiecie, z czym je się ten przedziwny body horror w wydaniu glamour, to już spieszę z wyjaśnieniami. Je się go z Ryanem Murphym. Twórcą niebywale wyrazistym, którego równie łatwo można pokochać, co znienawidzić. A czasem obie te rzeczy na raz. Ale po kolei. Twórczość Murphy’ego świetnie znacie praktycznie wszyscy. Nawet jeśli do teraz nie wiedzieliście, że on to on.
Chociaż Murphy zasłynął w świecie jako autor dwóch ikonicznych antologii – kolejno American Horror Story oraz American Crime Story, to tak naprawdę o jego osobie mogliście usłyszeć znacznie, znacznie szybciej. A dokładniej, przy okazji premiery kultowego musicalu Glee.
W ciagu ostatnich kilku lat mężczyzna pracował również nad Królowymi krzyku i Pose, a także Hollywood oraz Ratched dla Netflixa. Murphy praktycznie co roku serwował nam przedziwny serial, który z zaskakującą łatwością dzielił zarówno krytyków, jak i widownię. Chcecie sprawdzić, do jakiego obozu przyłączycie się po seansie pierwszych epizodów The Beauty? W takim razie odpalajcie Disney+ i chłońcie te uroczą makabreskę.
Źródło: Disney+
Zobacz więcej:
- To będzie najlepszy serial Star Wars? Zaskakujący zwiastun i data premiery – to już w kwietniu!
- Rośnie cena SkyShowtime w Polsce! Spora podwyżka od lutego – o ile?
- Przerażający polski film już w sieci. W weekend obejrzysz tylko na Prime Video!
(1)

