Home Strefa filmu Recenzje filmów i seriali SVoD Wielkie pożegnanie czy niemałe rozczarowanie! Recenzujemy finał “Stranger Things”! To już koniec
Wielkie pożegnanie czy niemałe rozczarowanie! Recenzujemy finał “Stranger Things”! To już koniec

Wielkie pożegnanie czy niemałe rozczarowanie! Recenzujemy finał “Stranger Things”! To już koniec

111
0

Jak oceniamy wielki finał Stranger Things? Ostatni rozdział zapamiętamy przede wszystkim jako pożegnanie z bohaterami, mniej jako bezbłędne widowisko science fiction, którym serial był jakiś czas temu.

Wszystkie recenzowane filmy i seriale oglądamy na najnowszym telewizorze OLED z Dolby Vision / HDR10+ oraz w systemie audio Dolby Atmos. Dzięki temu widzimy każdy detal obrazu i wychwytujemy nawet drobne niedociągnięcia – tak, jak chciał tego reżyser. Nasze opinie są pełne szczegółów, które doceni każdy prawdziwy kinoman.

Serial “Stranger Things” jest dostępny na Netflix w jakości 4K z Dolby Vision i obsługą dźwięku przestrzennego Dolby Atmos.

Finał sezonu serialu “Stranger Things” na Netflix – nasza recenzja ostatniego odcinka!

Część trzecia wielkiego finału “Stranger Things”, czyli ostatni odcinek, zbiera wszystkie wątki z poprzednich odcinków w kulminacyjny punkt, gdzie nasza paczka musi stawić czoła największemu zagrożeniu ze strony sił Upside Down. Historia dzieli się na dynamiczne sekwencje akcji i bardziej kameralne, wzruszające momenty, co pozwala na pełne zamknięcie emocjonalnych łuków postaci. To nie jest finał pełen nieoczekiwanych zwrotów akcji, ale raczej solidne podsumowanie podróży, z naciskiem na relacje między bohaterami i ich rozwój przez lata.​ Czy tego spodziewali się fani?

Obsada oddaje tu całą swoją energię i doświadczenie, czyniąc finał prawdziwie poruszającym. Millie Bobby Brown jako Eleven wypada już nieco lepiej, niż na początku 5. sezonu, choć niektóre momenty emocjonalne bywają nierówne. Jasne jest, że to Gaten Matarazzo w roli Dustina kradnie show jedną z najlepszych scen sezonu. Noah Schnapp jako Will Byers wreszcie dostaje przestrzeń rozwój, więc można uznać, że historia zatacza koło, bo to wokół niego kręcił się pierwszy sezon.David Harbour i Winona Ryder jako Hopper i Joyce stabilizują ten młodociany chaos, dodając dorosłej perspektywy na wszystko, podczas gdy Joe Keery jako Steve potwierdza status ulubieńca dzięki kolejnym zabawnym akcentom. To niewiarygodne, jak z dupka, postać ta stała się najbardziej lubianym gościem w całej paczce.

Bracia Dufferowie podeszli do finału, jako połączenia poważnej narracji, dużej dawki akcji i ogromu sentymentalnych pożegnań, co sprawia, że odcinek jest typowym zwieńczeniem sagi. Sekwencje pełne rozmachu wizualnego kontrastują z intymnymi scenami, takimi jak te związane z grami planszowymi, które domykają klamrą całą historię. Muzyka, cały czas wierna latom 80., podbudowuje te emocje ale nie dominuje atmosfery odcinka. Ogólny ton epizodu jest dość bezpieczny, ale skuteczny w wywoływaniu łez i nostalgii u widzów, co mocno odczuliśmy.

Pod względem technicznym, finał pokazuje rozmach Netfliksa, ale też typowe bolączki współczesnych produkcji: CGI i wizualne efekty mieszają się z praktycznymi elementami, co nie zawsze wychodzi idealnie. Część sekwencji akcji cierpi na netfliksowy styl, czyli zbyt jasne oświetlenie, wygładzone tła i soczysty green screen, który w dynamicznych momentach wybija z tempa, sprawiając wrażenie sztuczności części scen. Bardziej rozbudowane projekty potworów dodają finałowi charakteru, ale czasem kosztem spójności z wcześniejszymi sezonami.​ Miks surround w kluczowych konfrontacjach wykorzystuje liczne przestrzenne efekty, co pozwala poczuć skalę wydarzeń nawet bez wspomnianego perfekcyjnego obrazu. Serial ani na chwilę nie zaniża poziomu, jeśli chodzi o oprawę audio, bo to cały czas wspaniałe Dolby Atmos przenoszące nas w sam środek tej akcji.

Przez dziewięć lat „Stranger Things” stało się wielkim hitem w popkulturze. Serial ożywił wspomnienia z lat 80., dał nam słynne postacie i piosenki, które znów trafiły na szczyty list przebojów. Zebrał też miliony fanów na całym świecie. Zaczynał jako prosta historia o zaginionym chłopcu i potworze Demogorgonie, w końcu zamknął wszystko w wielkiej sadze, która zmieniła streaming i zainspirowała nowe seriale i twórców. To klasyk do wielokrotnego oglądania i wspominania.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News


Zobacz więcej:

(111)

0 0 głos
Article Rating
Redakcja Redakcja HDTVPolska to zespół pasjonatów nowych technologii, którzy każdego dnia dostarczają najświeższe newsy ze świata telewizorów, sprzętu RTV, gamingu i rozrywki. Śledzimy dla Was najważniejsze premiery, zmiany na rynku, promocje oraz wydarzenia branżowe – zawsze z pierwszej ręki i w przystępnej formie. Nasze krótkie newsy powstają szybko, rzetelnie i z myślą o Waszej wygodzie. Niezależnie od tego, czy interesuje Cię nowy model TV, aktualizacja oprogramowania, czy kolejny hit na platformach streamingowych – Redakcja HDTVPolska codziennie czuwa, by nic Cię nie ominęło!
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chcielibyśmy poznać twoje zdanie na ten tematx
()
x