Duże zaskoczenie na Netflix. Ten serial porwał widzów pod koniec 2025 roku!
“Śmierć od pioruna” opowiada historię prezydenta USA Jamesa Garfielda i jego zabójcy. To coś znacznie ciekawszego niż sucha lekcja historii. Dodatkowo, ten serial wygląda znakomicie w 4K!
Wszystkie recenzowane filmy i seriale oglądamy na najnowszym telewizorze OLED z Dolby Vision / HDR10+ oraz w systemie audio Dolby Atmos. Dzięki temu widzimy każdy detal obrazu i wychwytujemy nawet drobne niedociągnięcia – tak, jak chciał tego reżyser. Nasze opinie są pełne szczegółów, które doceni każdy prawdziwy kinoman.
Serial “Śmierć od pioruna” jest dostępny na Netflix w jakości 4K z Dolby Vision i obsługą dźwięku przestrzennego.
Serial “Śmierć od pioruna” na Netflix to okazja na wyjątkowy seans. Dlaczego warto obejrzeć?
Nowa produkcja Netfliksa bierze na warsztat wydarzenia z początku lat 80. XIX wieku: niechętnie startującego w wyborach Jamesa A. Garfielda, jego drogę do Białego Domu, a potem rosnącą obsesję Charlesa Guiteau, czyli sfrustrowanego nieudacznika przekonanego, że ma odegrać w świecie ważną rolę. Serial przybliża równolegle polityczne przepychanki wewnątrz Partii Republikańskiej oraz coraz bardziej odklejony od rzeczywistości świat Guiteau – szczególnie ta pierwsza część będzie dla widzów bardzo ciekawa, ponieważ rzadko opowiada się w Polsce o tych fragmentach historii Stanów Zjednoczonych.
Twórcy decydują się na dość klasyczną, liniową narrację, z nielicznymi retrospekcjami. Ton bywa zaskakująco lekki i musimy przyznać, że to największa niespodzianka tego serialu, bo dialogi często są ostre i dowcipne, a sposób pokazania intryg przypomina czasem „Prezydencki poker”, czyli popularny serial z 1999 roku. Od początku wiemy, do czego wszystko zmierza, ale odpowiednia reżyseria i montaż sprawiają, że serial nadal miejscami działa jak mocny thriller, w którym czekamy na ostateczny strzał, znając już tę historię.
Michael Shannon jako James Garfield to strzał w dziesiątkę. Gra go jako człowieka rozsądnego, inteligentnego, bez wielkiej żądzy władzy, raczej wciągniętego w prezydenturę niż o nią walczącego. Czujemy w nim i prostolinijność człowieka z Ohio, i intelektualną klasę mówcy, co zostało dobrze podkreślone. Matthew Macfadyen, gwiazda “Sukcesji” wciela się w Guiteau i aktor ponownie niemal kradnie serial. Jego Charles jest jednocześnie żałosny, śmieszny i przerażający, balansuje na granicy satyry i prawdziwej choroby psychicznej. Gdy patrzymy na jego uśmiechnięte monologi o zasługach dla narodu, naprawdę nie wiemy, czy się śmiać, czy bać.
Przeczytaj również inne nasze recenzje nowości z ostatnich dni i tygodni:
- ZOBACZ: Szukasz mocnego serialu? W tym kryminale na Disney+ znajdziesz wszystko!
- ZOBACZ: Wziął Netflix szturmem i nie zostawił jeńców. To jeden z największych filmowych hitów 2025!
- ZOBACZ: Nasza recenzja nowych odcinków Stranger Things 5! Wielkie budowanie napięcia przed finałem
- ZOBACZ: Takiej jakości na SkyShowtime jeszcze nie było! Oceniamy serial “To jej wina” w 4K z HDR
- ZOBACZ: Wzór do naśladowania! 2. sezon “Fallouta” rozbija bank – oceniamy po seansie w 4K HDR!
Na drugim planie błyszczą Nick Offerman jako sekretarz stanu James Blaine, Betty Gilpin jako Lucretia Garfield, Bradley Whitford jako Roscoe Conkling i Shea Whigham jako lekarz D. Willard Bliss. To serial, w którym praktycznie każda większa rola jest obsadzona charyzmatyczną twarzą i to czuć w każdej scenie. Serial stworzył Mike Makowsky, adaptując książkę „Destiny of the Republic” autorstwa Candice Millard, gdybyście mieli ochotę bliżej poznać całą historię. Reżyserem całości jest Matt Ross, który przenosi tę historię z podręczników w żywy, gęsty świat Waszyngtonu. Scenariusz świadomie łączy kilka tonacji: mamy dramat polityczny, portret małżeństwa Garfieldów, opis szaleństwa Guiteau i niemal satyryczny komentarz o partyjnym kolesiostwie. Nie wszystko jest idealnie wyważone, ale jako czteroodcinkowa całość serial trzyma rytm i nie rozłazi się w dygresjach.
Jeśli chodzi o technikalia, to “Śmierć od pioruna” potrafi zaskoczyć. W scenach masowych, jak konwencja partyjna, przemówienia Garfielda, zatłoczone dworce, kamera często unika szerokich, efektownych ujęć na rzecz ciasnych kadrów. Dzięki temu bardziej skupiamy się na emocjach bohaterów niż na rekonstrukcji epoki i jednocześnie widać ogrom pracy włożonej w kostiumy i scenografię. Wrażenie robią fraki, suknie, plakaty wyborcze, plakietki frakcji. Problem w tym, że wtedy nie mamy szans ujrzeć tego świata w większej skali. Może wynika to z ograniczonego budżetu, może nie, ale brakuje możliwości zobaczenia realiów tamtych czasów i codzienności ludzi, a także wyglądu miast i miasteczek. Ten minimalizm skraca dystans do bohaterów, ale powoduje, że nie czujemy do końca klimatu USA z tamtych czasów. Mimo to, rozdzielczość 4K z Dolby Vision stwarzają pozory wizyty w jednym z ciekawszych okresów historii – dobrze wyważona kolorystyka, miłe dla oka kadry i dopracowane sceny pozwalają zanurzyć się w każdej minucie serialu.
Za muzykę odpowiada legendarny Ramin Djawadi, znany z „Gry o tron” czy „Westworld”. Jego kompozycja to mieszanka klasycznego brzmienia z lekkim, współczesnym sznytem. Smyczki i fortepian idą w parze z rytmicznymi motywami, które podkręcają napięcie w scenach politycznych i przygotowań do zamachu. Dźwięk jest czysty, a miks dobrze podkreśla atmosferę miejsc: pogłos w wielkich salach, szmer tłumu na ulicach, plusk kół dorożek po mokrym bruku. Jeśli dysponujecie zestawem audio z tylnymi kolumnami, to zdecydowanie warto właśnie tam obejrzeć serial Netfliksa, gdyż przestrzenne udźwiękowienie pozwala momentami przenieść się do lokalizacji widzianych na ekranie.
Jako całość „Śmierć od pioruna” to jedna z tych produkcji, które przypominają, że niektóre historie należy opowiedzieć w specyficzny sposób i to może się udać. Pewne połączenie gatunków sprawiło, że serial przypadnie do gustu także tym, których historia USA za bardzo nie interesuje – po prostu dobra fabuła jest w stanie się obronić.
Zobacz więcej:
- Film „Tron: Ares” z datą premiery na Disney+! W kinach rozczarował, za chwilę w abonamencie
- Na HBO Max wejdzie nowy sezon brutalnego serialu od legendy kreskówek! Można się już szykować
- Marvel opublikował w sieci kolejny teaser “Avengers: Doomsday”! Lepszy niż poprzedni?
- Prime Video potwierdza nowości na styczeń! Wysyp premier, które trzeba sprawdzić
- Tak prezentuje się lista najczęściej oglądanych zwiastunów 2025 roku. Zaskoczeni?


