Od ostatniego projektu sygnowanego logo Scotta Pilgrima minęły już niemal 3 lata. Scott Pilgrim Takes Off (albo jak chcieli polscy tłumacze – Scott Pilgrim zaskakuje) pojawił się na Netflixie jako 8-odcinkowy serial animowany. Najwyższa zatem pora , aby świat ujrzał jego kontynuację. Ta jednak zamiast klasycznym drugim sezonem okazała się być… grą!
Scott Pilgrim EX właśnie dziś (tj. 3.03) zadebiutował na konsolach nowszej i starszej generacji oraz pecetach!
Może pamiętacie o tym, że kilkanaście lat temu powstała już jedna gra poświęcona przygodom kanadyjskiego basisty. Scott Pilgrim EX zamiast kontynuować wątki zapoczątkowane w Scott Pilgrim vs. The World: The Game (ależ długa nazwa), rozwija motywy zapoczątkowane w serialu Netflixa, tak jak on dzieje się bowiem w jego rebootowej linii czasowej. Jakby tego było mało, za stworzenie EX odpowiadają twórcy wszystkich poprzednich ekranowych wcieleń Scotta, w tym autor oryginalnego komiksu – Bryan Lee O’Malley, który zasiadł na stołku scenarzysty nowego projektu. Pamiętajcie jednak – nieważne, którego Scotta wybierzecie, każdy z nich będzie wyśmienity. Wiem, że odrobinkę to wszystko skomplikowane, ale nawet jeśli nie zetknęliście się wcześniej z tą marką, to i tak będziecie bawić się na tej grze wspaniale.
W oficjalnym sklepie PlayStation gra została wyceniona na 149 złotych. Niestety – wydania fizycznego w Polsce nie otrzymamy </3
Przywykliście już do Scotta walczącymi z Ligą Złych Byłych? Jeśli widzieliście serial Netflixa, to dobrze wiecie, że te czasy mamy już dawno za sobą. Tym razem w centrum znajdzie się sprawa znikających w tajemniczych okolicznościach instrumentów muzycznych… Aby je odzyskać Scott (albo jakakolwiek inna z 7 grywalnych postaci) będzie musiał przemierzyć wzdłuż i wszerz rozrywane przez tajemnicze portale czasoprzestrzenne Toronto, a nawet odbyć niezobowiązującą podróż w czasie. Za stworzenie produkcji odpowiada studio Tribute Games, a Scott Pilgrim EX to w gruncie rzeczy zaginiona gra arcade’owa w stylu beat’em up. Jeżeli jesteście fanami kooperacji (zarówno tej kanapowej, jak i zdalnej), a w wolnych chwilach lubicie mierzyć się z bossami samodzielnie – to właśnie gra dla was. Szczególnie jeśli przy okazji lubicie również pikselową estetykę. Także cóż mogę rzec – bierzcie i grajcie w to wszyscy! Udanej zabawy z rzepą!
Źródło: PSstore
Zobacz więcej:

