Netflix wskrzesił „Człowieka w ogniu”! To serial i nadejdzie w kwietniu – kiedy dokładnie?
Pamiętacie jeszcze Człowieka w ogniu? Tego z Denzelem albo jakąkolwiek wcześniejszą adaptację opowieści o twardym gościu z zasadami, który podejmuje się ochrony bogu ducha winnej córki bogatego biznesmena. Jeżeli nadal myślicie w tym momencie o Gerardzie Butlerze i serii Londyn/Olimp/Świat w ogniu, to jesteście pod niewłaściwym adresem. A jeżeli o Helikopterze w ogniu, to pomyliliście się o jakiś kontynent.
Tak czy inaczej, Człowiek w ogniu powraca. Tym razem – jako serial Netflixa.
W główną rolę wcieli się jeden z najlepszych współczesnych aktorów –Yahya Abdul-Mateen II, którego możecie znać m.in. z marvelowskiego Wonder Mana. Tym razem w centrum opowieści znajdzie się John Creasy – były najemnik sił specjalnych, człowiek do zadań niemożliwych, który przez lata potrafił przetrwać nawet w najbardziej beznadziejnych warunkach. Problem w tym, że przeszłość nie daje o sobie zapomnieć. Bohater zmaga się z silnym PTSD i próbuje odnaleźć drogę do odkupienia, chcąc wreszcie rozprawić się z własnymi demonami. Zanim jednak zdąży naprawdę rozpocząć nowe życie, znów zostaje wrzucony w sam środek piekła i musi walczyć jeszcze brutalniej niż wcześniej. Tako rzecze dystrybutor. A my sprawdzimy już za chwilę, ile jest w tym prawdy.
Netflixowski Człowiek w ogniu zadebiutuje na platformie już 30. kwietnia.
Jeżeli do tego czasu będziecie chcieli nadrobić wersję Tony’ego Scotta z 2004 roku, to również czeka ona na was właśnie na Netflixie.
Źródło: Deadline
Zobacz więcej:
(1)

