Home Co oglądać online Netflix: ten serial ma 100% poleceń i czeka na Ciebie od miesiąca. Co za klimat!
Netflix: ten serial ma 100% poleceń i czeka na Ciebie od miesiąca. Co za klimat!

Netflix: ten serial ma 100% poleceń i czeka na Ciebie od miesiąca. Co za klimat!

127
0

No dobra, trochę wody w rzece zdążyło upłynąć, wróćmy więc do produkcji Netflixa, która swego czasu narobiła w serwisie niezłego szumu i sprawdźmy, jak poradziła sobie z próbą czasu!

Plakat z serialu Bitwa samurajów od Netflixa

Bitwa samurajów zadebiutowała w serwisie Netflix 13. listopada 2025 roku z oszałamiającym wynikiem 100% pozytywnych recenzji!

Należy mieć na względzie, że w dniu premiery były to w gruncie rzeczy przedpremierowe odczucia zagranicznych dziennikarzy, i to w niezbyt zatrważającej liczbie 11 sztuk. Prawdziwym wyzwaniem dla Bitwy samurajów było bowiem dopiero utrzymanie tego wyniku kilka tygodni po debiucie. Czy się udało? I tak, i nie. Jeśli zaczyna się od poziomu 100% to stety niestety wyżej już iść nie można. To nie wina serialu, a czystej matematyki. Mimo wiejącego w oczy wiatru, Bitwa samurajów i tak poradziła sobie z tym trudnym zadaniem nad wyraz dobrze!

plakat z serialu Bitwa samurajów od Netflixa

Dziś, prawie miesiąc po premierze, Bitwa samurajów może poszczycić się 88% procentami pozytywnych recenzji na RT, średnią 7,6 na IMDb oraz równą 7 w serwisie Netflix. To nadal naprawdę dobre wyniki!

Oczywiście, że utrzymanie średniej 100% było w tym przypadku zadaniem karkołomnym. Ba, niemalże niemożliwym! Sądząc po wysokich średnich ocen kilka tygodni po premierze bez problemu możemy potwierdzić tezę, że Bitwa samurajów to naprawdę udana produkcja. Jeżeli byliście kiedyś ciekawi jak mogłoby wyglądać połączenie Szōguna ze Squid Game, to nie musicie już bardziej trudzić swojej wyobraźni. Wystarczy, że odpalicie Netflixa i dacie Bitwie samurajów szansę.

Źródło: IMBd 

 

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Zobacz więcej:

(127)

0 0 głos
Article Rating
Paweł Maksimczyk Filmoznawca, największy fan "Martwego zła" i "Scotta Pilgrima". Za każdym razem, kiedy pisze o sobie w trzeciej osobie, gdzieś na świecie materializuje się pegaz. Od lat łączy go love-hate relationship z Bradleyem Cooperem. W wolnych chwilach (czyli kiedy akurat nie ogląda filmów)... ogląda seriale, gra w gry i zaczytuje się w komiksach DC. Wielbiciel kina grozy i horroru w każdej formie. Owszem, "Obecność" jest straszna, ale widzieliście kiedyś z bliska borsuka amerykańskiego?
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chcielibyśmy poznać twoje zdanie na ten tematx
()
x