Najpopularniejszy serial 2025 to nie „Stranger Things”. Hit Disney+ przebił wszystko!
Zawsze kiedy myślę, że wiem już wszystko o świecie, przypominam sobie dziwaczną odnogę produkcji skierowanych stricte do młodszego widza: wszystkie Basie, Kicie Kocie, Pucie i tym podobne twory, tak popularne na polskim rynku bąbelkowym. Owy rynek ma także swoją drugą, znacznie bardziej zagraniczną i dystyngowaną stronę. Trochę dziwne, biorąc pod uwagę fakt, że jest z Australii…
Najczęściej oglądanym na streamingu serialem 2025 roku okazał się być Bluey!
Jestem pewien, że ikonograficznie znacie go świetnie, nawet jeśli w życiu nie widzieliście ani jednego odcinka. Ktoś jednak widzieć go musiał, Bluey był bowiem w ubiegłym roku oglądany aż przez 45,2 miliarda minut. Dla porównania, finał Stranger Things, czyli swego rodzaju wydarzenie pokoleniowe porównywalne do kinowej premiery Avengers: Endgame, osiągnął “jedynie” 39.95 miliarda minut. Co ciekawe, pozwoliło mu to zająć dopiero trzecie miejsce na podium. Drugim najchętniej oglądanym na świcie serialem roku okazało się bowiem być Grey’s Anatomy.
Aby oddać cesarzowi to, co cesarskie, należy jednak wspomnieć o fakcie, że to Stranger Things było najchętniej oglądanym serialem oryginalnym roku. Bluey’ego stworzył bowiem nie Disney, a australijska telewizja w porozumieniu z BBC.
Jeśli chodzi o globalne zainteresowanie obecnymi na streamingu filmami pełnometrażowymi, to na podium uplasowały się kolejno Happy Gilmore 2, Wicked i Back in Action. Najpopularniejszymi animacjami okazały się być natomiast K-popowe łowczynie demonów, Vaiana 2 i czwarte Minionki. Koniec końców sumując wszystkie te sumy wracamy i tak do punktu wyjścia. Najpopularniejszym streamingowym tworem 2025 roku okazał się być mały niebieski piesek.
Źródło: THR
Zobacz więcej:
(2)

