Skocz do zawartości
buku

pasywne 3D od LG już w sprzedaży ARKADIA

Rekomendowane odpowiedzi

Jestem po rozmowie z działem TV w Saturnie - ARKADIA.

Mają od kilku dni w sprzedaży dwa modele pasywnego 3D:

LCD 55LW570S za 9 999 pln.

oraz małą plazmę 42PW450 za 2.600 zł.

Okulart 3D w cenie 30 zł/szt.

Ile dodają do TV ?

Nie wiadomo. Pewnie deklarowane 4 pary.

Opinia sprzedawcy entuzjastyczna.

Zwrócił uwagę na fakt, że efekt 3D powstaje w trakcie przemieszczania się obserwatora w lewo i prawo, czego nie ma w aktywnym 3D !?

Zacytuję poniżej opinię kol. mjasinsk z wątku o innym TV LG.

http://hdtvpolska.com/topic/25220-lg-3d-lw6500-pierwszy-test/

Dzisiaj w Arkadii miałem przyjemność (podkreślam przyjemność) testowania nowego dopiero co zainstalowanego na standzie promocyjnym modelu LG 55LW570S. Pasywna technologia 3d w obrazie 1080 jak dla mnie wymiata. Na materiale testowym wrażenie było piorunujące. Absolutny brak migotania charakterystyczny dla aktywnych okularków, obraz ostry fantastycznie równomierny barwowo na całym obszarze ekranu a co najważniejsze mega stabilny. Efekty 3d świetne. Do tego możliwość oglądania przez całą rodzinę bo w zakresie wąskiego kąta powiedzmy trzyosobowej sofy obraz nie traci nic na jakości ale co najważniejsze spadek jakości jest przyzwoity nawet patrząc na ekran pod bardzo ostrym kątem i co ciekawe z zachowaniem efektu 3d (!) Najważniejsze jednak było to, że Panowie przynieśli zupełnie zwykła płytkę 3d głębia oceanów...... czy coś tam..... i efekt był równie dobry, już nie tak referencyjny jak z testowej ale umówmy się jakość płyty i nagrania ma znaczenie w każdym przypadku. Do tego okularki są mega lekkie i całkowicie niezauważalne nawet po tym jak na warunki sklepowe długim teście. Coś kompletnie odwrotnego od aktywnych szkiełek gdzie po 10 minutach oglądania po zdjęciu ich musisz przyzwyczajać wzrok. Jestem kompletnym anty fanem 3d. Przez ostatni długi rok przyglądania się technologi jedynie jeden z high endowych sony pokazał mi interesujący obraz 3d ale to co zobaczyłem dzisiaj w wydaniu LG jest dla mnie hitem. Na tą chwilę cąła konkurencja z linii 2010/2011 po prostu może schować się do pudełek. Pytanie co pokażą inni w nowościach. Celowo po prezentacji przeszedłem przez pozostałe standy i uwierzcie mi wrażenie na wszystkich pozostałych włącznie z plazmą panasa było mizerniutkie.

Brawo dla LG

1. Obraz 3d na tle obecnej w tym sklepie na prezentacjach konkurencji jest dla mnie po za dyskusją o klasę lepszy (przyznaję rację, że połknąłem połowę zdania które miało brzmieć że pasywna technologia w porównaniu do aktywnej o obrazie 1080 wymiata...zdarza się zresztą nigdzie nie pisze o rozdzielczości ale subiektywnej jakości obrazu. Mówiąc najprościej jak tylko można migotanie w technologi aktywnej na tyle wykańcza oczy, że nie tylko nie jesteś w stanie zauważyć 1080 linii zamiast 540 ale wręcz sprawia wrażenie że obraz jest niższej rozdzielczości. Wiele osób z którymi miałem okazję oglądac panele aktywne zadawało pytania dlaczego obraz jest tak słabej jakości. Nie będę dyskutował na temat tego czy 1080 jest lepiej niz 540 bo na papierze oczywiście jest ale liczy się efekt a przy tym co zobaczyłem dzisiaj widze, że zakup tv w technologi aktywnej to wyrzucenie kasy w błoto. Chyba, że dowiem się, ze dzisiaj kupie aktywny panel a za poł roku nawet za dwa razy taka kase bede mogl kupic okulary aktywne ktore wyeliminuja w 100% efekt migotania, wyrownaja kontrast i jakosc kolorow na calym ekranie i spowoduja, ze obraz 3d bedzie dobrze widoczny nie tylko w przypadku sztywnego siedzenia na środku ekranu pod idealnym katem do niego. Ale jakoś nie wydaje mi się że tak będzie bo ta technologia jest poprostu kulawa i tyle. Po tym co zobaczyłem dzisiaj mogę tylko powiedzieć, że pierwszy raz miałem przyjemność z zabawy 3d i że bardziej wierze w to, ze ekrany o rozdzielczości 4k będą lekiem na bolączki 3d niż w to, ze ktoś wymyśli okulary o technologii rodem z NASA które usuną wady obecnej technologii aktywnej.

2. Nie rozumiem zdania "lepszy niż pozostałych odbiorników Plasma 3D" ponieważ to co ogladałem to był LCD a jedyny materiał porównawczy to zawieszona 2 standy dalej plazma PANASA i bez najmniejszych wątpliwości obraz na niej był gorszej jakości (OBRAZ 3D)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie dodał, że rozdzielczość to jakaś masakra, jedni piszą 720p inni 540p.

widziałem i tak:

na plus:

- 0 migotania,

- 0 ghostingu (crosstalku),

- płynność obrazu

- jasność

- bardzo lekkie i tanie okulary

na minus:

- rozdzielczość i ostrość,

- stosunkowo mała głębia efektu 3D

20110409135437.jpg

20110409135451.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dwa pytania:

1. czy głębia 3d może być gorsza w pasywnym 3d od aktywnego? wydaje mi się że bardziej to zależy od konkretnego filmu.

2. czy na pasywnym 3d nie ma crosstalk'u w ogóle? czy tylko jest jakiś minimalny?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Nie powinna być teoretycznie, sporo zależy od procesorów obrabiających obraz i rozdzielających półobrazy dla lewego i prawego oka.

2. Wszystko zależy od skuteczności działania polaryzatorów, crosstalk może się pojawiać na przykład podczas przekręcania głowy, znaczy odchylania od pionu.

Co do samej techniki, to jeśli ktoś jest czuły na migotanie od okularów migawkowych to dla niego będzie to objawieniem pomieszanym z zauroczeniem. Dopiero jak ochłonie to zacznie dostrzegać że rozdzielczości "ciut" brakuje. Na razie efekt 3D przysłania mu wszystko, także możliwość trzeźwego osądu staniu rzeczy ;).

Świetnym przykładem jest ten wspomniany telewizor plazmowy 42PW450. Przecież to jest TV HD Ready, czyli 1024 x 768. W 3D mamy "aż" 1024 x 384 punkty. WOW, nie przypuszczałem, że aż tak pójdą po bandzie. Cały szkopuł polega na tym, że technologia polaryzacyjna jest tania jak barszcz z uszkami. Dodatkowa specjalna folia polaryzacyjna na ekran plus prosty procesor rozdzielający obraz dla lewego i prawego oka co drugą linię poziomą plus okulary za 2 dolary. Się mi zrymowało ;).

Będą to teraz pchać gdzie tylko się da, czy jest sens czy go niema, jak w przypadku tej plazmy o małej rozdzielczości, teraz czas ma telefony i zegarki.

Przełomem będzie to można nazwać przy ekranach o powiększonej rozdzielczości pionowej, czyli przy 1920 x 2160. Wtedy sam osobiście odtrąbię przełomowość takiego rozwiązania. Zobaczymy tylko, kto pierwszy pęknie i zacznie robić takie matryce. Na razie to jest tylko ciekawostka, ale bezdyskusyjnie nie ma mowy o Full HD, nawet nie ma HD Ready.

Zresztą każdy powinien to sam zobaczyć, co ja się tu będę produkował ...

Edytowane przez SlawekR

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no matryce 4k miała produkować toshiba w swoim tv z prockiem cell.

jak znalazł dla pasywnego 3d i telewizora lcd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeżeli chodzi o 42PW450 to jest on wyposażony w aktywne 3D albo specyfikacja jest błędna: 42PW450

Typ okularów 3D

Migawkowe (synchronizacja radiowa, zasięg do 10m, do dokupienia osobno)

Tylko TV oznaczone Cinema 3D posiadają pasywne 3D... :mellow:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

.......

Tylko TV oznaczone Cinema 3D posiadają pasywne 3D... :mellow:

A i możliwe. Przyznam, że telewizory HD ready, są poza zakresem moich zainteresowań, a przynajmniej nie do tego stopnia, aby śledzić na bieżąco co się tam w nich zmienia. Zmylił mnie bieżący wątek i wyciągnąłem z niego błędne wnioski, że opisywane modele wszystkie są pasywne. Co zresztą mnie zdziwiło niepomiernie, plazma, o takiej rozdzielczości i do tego z pasywnymi okularami. Tego by już było za wiele. Tak to można odetchnąć z ulgą, że są jednak pewne granice przeginania :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie dlatego napisałem, że nie dyskutuję o rozdzielczości ale trzeba sporo ochłonąć :) zeby rozdzielczość w tym przypadku przeważyła....bo poprostu lepiej sie ogląda wersję pasywną ....co do głebi to tutaj dyskutowałbym....nie wydaje mi sie, ze różnice są widoczne trzeba by to zrobić head to head na tym samym materiale. Aha. crosstalk jest wyeliminowany w znacznej części ale nie całkowicie niemniej jednak w porównaniu do aktywnej technologii jest to niebo a ziemia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ten crosstalk nawet w porównaniu z panasami vt jest dużo mniejszy?

w sumie ja mam wrażenie że crosstalk jest czasami spowodowany jakimiś błędami w rejestracji/generowaniu obrazu.

na swoim gt20 go najczęściej nie widzę a czasami wyłazi nie wiadomo czemu.

Edytowane przez klaus71

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dużo mniejszy jak w VT go po prostu nie ma :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie dodał, że rozdzielczość to jakaś masakra, jedni piszą 720p inni 540p.

No bez przesady. Ten telewizor ma z pewnością rozdzielczość 1920x1080 dla 2D i 960x1080 dla 3D, czyli tyle samo ile informacji niosą formaty side-by-side.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No bez przesady. Ten telewizor ma z pewnością rozdzielczość 1920x1080 dla 2D i 960x1080 dla 3D, czyli tyle samo ile informacji niosą formaty side-by-side.

Zakładając, że polaryzator jest naprzemiennie poziomo. A w takich rozwiązaniach zawsze tak było, to jest 1920 x 540, a podając sygnał side by side robi się z tego 960x540. To jest jednak "subtelna" różnica w stosunku do sygnału HD, nie uważasz?

Edytowane przez SlawekR

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakładając, że polaryzator jest naprzemiennie poziomo. A w takich rozwiązaniach zawsze tak było, to jest 1920 x 540, a podając sygnał side by side robi się z tego 960x540. To jest jednak "subtelna" różnica w stosunku do sygnału HD, nie uważasz?

Oczywiście. Rozwiązanie z naprzemiennymi poziomymi paskami polaryzatora byłoby kompletnie bez sensu. Mam nadzieję, że dali paski pionowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widziała to jedna doświadczona osoba.

Reszta to słynni teoretycy.

Twierdzą, że 540 linii jest.

Tylko , że nie piszą , że na każde oko a nasz av procek w muzgu to składa tak, że trudno opisać io co chodzi.

DOŚĆ MAM czytania mozołów typu SławekR.

Od grudnia 2010 apeluję o opis reakcji "organoleptycznej".

Czytamy: jak naturalnie odbieramy rozdzielczość pasywnego 3D.

To jest znacznie gorzej niż PAL = 768 linii.

540 linii to o 28 linii mniej od PAL DVD. 5% mi wyszło.

Niech nasi "nad-experci" teoretycy podjadą do sklepu i opiszą.

Póki co niech milczą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widziała to jedna doświadczona osoba.

Reszta to słynni teoretycy.

No i co twierdzi? Jak była rozdzielczość przy wyświetlaniu obrazu 3D? 1920x540, czy 960x1080? Mam nadzieję, że ta druga.

Twierdzą, że 540 linii jest.

Tylko , że nie piszą , że na każde oko a nasz av procek w muzgu to składa tak, że trudno opisać io co chodzi.

Jeśli rozdzielczość pionowa jest 540 na każde oko, to po złożeniu też będzie wynosiła 540 linii. Nic się nie zmieni. To są te same linie.

DOŚĆ MAM czytania mozołów typu SławekR.

Od grudnia 2010 apeluję o opis reakcji "organoleptycznej".

Czytamy: jak naturalnie odbieramy rozdzielczość pasywnego 3D.

Jak to jak? Wszystko zależy od tego w jakiej rozdzielczości jest wyświetlany.

To jest znacznie gorzej niż PAL = 768 linii.

System PAL umożliwia wyświetlenie do 576 linii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widziała to jedna doświadczona osoba.

Reszta to słynni teoretycy.

Twierdzą, że 540 linii jest.

To ile jest linii przy obrazie 3D bardzo łatwo sprawdzić. Trzeba włączyć jakikolwiek materiał 2D (najlepiej z Blu-Raya), podejść jak najbliżej ekranu i patrząc na niego jednym okiem zakładać i zdejmować okulary 3D. Po założeniu okularów powinna znikać połowa linii. Pytanie brzmi: czy znikają linie pionowe czy poziome? Jeśli znikają linie poziome, to rozdzielczość 3D tego telewizora wynosi 1920x540, jeśli pionowe, to jego rozdzielczość 3D, to 960x1080.

Edytowane przez JackS.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No bez przesady. Ten telewizor ma z pewnością rozdzielczość 1920x1080 dla 2D i 960x1080 dla 3D, czyli tyle samo ile informacji niosą formaty side-by-side.

No to porównaj sobie np. Avatara 2x1080p i SBS i bedziesz wiedział dlaczego jest różnica. To widać !!!

SBS to niestety pseudo 3D i tyle. I to nie jest teoria tylko własna praktyka.

Pozdro

Edytowane przez pmcomp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a jak to jest przy sygnale sat 3d.

skoro jest 1080i to w zasadzie przy polaryzacji opartej na liniach (czyli tak jak niby wszyscy produkują) nic się w zasadzie nie traci - po prostu dostajemy po 25 klatek 540liniowych na lewe oko i prawe (na przemian).

i utrata rozdzielczości w zasadzie sprowadza się do utraconej podniesionej sztucznie rozdzielczości do 1080p uzyskiwanej dzięki deinterlacingowi.

tak na oko niewielka strata skoro z 3m na 50calach ciężko zauważyć różnicę miedzy 1080p i 1080i.

Edytowane przez klaus71

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a jak to jest przy sygnale sat 3d.

skoro jest 1080i to w zasadzie przy polaryzacji opartej na liniach (czyli tak jak niby wszyscy produkują) nic się w zasadzie nie traci - po prostu dostajemy po 25 klatek 540liniowych na lewe oko i prawe (na przemian).

i utrata rozdzielczości w zasadzie sprowadza się do utraconej podniesionej sztucznie rozdzielczości do 1080p uzyskiwanej dzięki deinterlacingowi.

tak na oko niewielka strata skoro z 3m na 50calach ciężko zauważyć różnicę miedzy 1080p i 1080i.

SAT 3D to tez SBS .... czyli 3D nie dla HD Maniaków.

Pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale ile można oglądać avatara.

dla mnie BR 3d to ciekawostka - 10 filmów na krzyż - w zasadzie można to traktować na chwilę obecną jako demówki.

dlatego pytam o sat 3d.

ktoś się ustosunkuje do mojego wywodu? mi chodzi bardziej o porównanie pasywnego i aktywnego 3d dla sygnału z satki

Edytowane przez klaus71

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ile jest linii przy obrazie 3D bardzo łatwo sprawdzić. Trzeba włączyć jakikolwiek materiał 2D (najlepiej z Blu-Raya), podejść jak najbliżej ekranu i patrząc na niego jednym okiem zakładać i zdejmować okulary 3D. Po założeniu okularów powinna znikać połowa linii. Pytanie brzmi: czy znikają linie pionowe czy poziome? Jeśli znikają linie poziome, to rozdzielczość 3D tego telewizora wynosi 1920x540, jeśli pionowe, to jego rozdzielczość 3D, to 960x1080.

Test telewizora na Flatpanels niestety zdaje się wskazywać na tradycyjne zastosowanie linii poziomych. Wskazuje na to opisywane zjawisko utraty efektu 3D, patrząc pod dość ostrym kątem od dołu, albo od góry. Utrata efektu następuje po opuszczeniu strefy optymalnej patrzenia. Metoda pozioma jest bezpieczniejsza, bo daje możliwość cieszenia się efektem 3D przez większą ilość osób, patrzących pod różnymi kątami bocznymi, co jest znacznie częstszą sytuacją, niż oglądanie obrazu z TV na przykład z góry. Gdyby zastosować polaryzatory pionowe, to wtedy bardziej odczuwalne byłyby zmiany w zależności od tego jak się przemieszczamy na boki.

Obym się mylił, chociaż doświadczenie podpowiada mi, że tak właśnie jest, po tym jak widziałem praktycznie wszystkie możliwe implementacje wersji pasywnej, spotykane do tej pory przez lata, nigdy nie spotkałem się z wersją z polaryzatorami pionowymi.

I żeby była jasność, nie jestem przeciwnikiem tej metody tworzenia obrazu 3D. Jestem przeciwnikiem uzyskiwania jednego efektu kosztem drugiego. Jestem przeciwnikiem zakręconego marketingu wmawiającego nam, że jest inaczej, jest super, a któremu niektórzy zdają się ulegać, przykład -> Kolega Janusz.

Technologia polaryzacyjna ma ogromny potencjał, bo można w niej wyeliminować wiele niekorzystnych zjawisk, w tym jej podstawową wadę z rozdzielczością, przez prostą zmianę matrycy na lepszą. To kwestia przełamania stereotypów, coś w stylu znanym z wyświetlacza z Iphone 4. Wszyscy mówili, że się nie da, bo tak było im wygodnie. Ktoś inny przyszedł i zrobił, da się, koniec kropka.

Tutaj można zrobić to samo, dać dobrą matrycę wysokiej rozdzielczości i będzie miodnie. W przypadku wersji migawkowej nie ma tak miło, tam się nie da nic zrobić więcej. Przyśpieszenie migotania nie zmieni faktu, że i tak na każdą sekundę obrazu, dokładnie przez jej połowę, każde oko widzi ciemność. I nie zmieni tego czy będzie to 120, 240, czy nawet 480 obrazów na sekundę.

W wersji polaryzacyjnej wystarczy podwoić ilość linii i wracamy do równowagi w kwestii obrazu HD, czyli będziemy mieć i 3D i HD, a nie 3D zamiast HD.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widziała to jedna doświadczona osoba.

Reszta to słynni teoretycy.

Twierdzą, że 540 linii jest.

Tylko , że nie piszą , że na każde oko a nasz av procek w muzgu to składa tak, że trudno opisać io co chodzi.

DOŚĆ MAM czytania mozołów typu SławekR.

Od grudnia 2010 apeluję o opis reakcji "organoleptycznej".

Czytamy: jak naturalnie odbieramy rozdzielczość pasywnego 3D.

To jest znacznie gorzej niż PAL = 768 linii.

540 linii to o 28 linii mniej od PAL DVD. 5% mi wyszło.

Niech nasi "nad-experci" teoretycy podjadą do sklepu i opiszą.

Póki co niech milczą.

A ja mam dość powtarzania Ci, że widziałem ekrany LCD korzystające z metody polaryzacyjnej już nie raz. Ba, użytkowałem taki monitor Hyundaia, w warunkach domowych przeszło miesiąc, na chłodno mogłem dokładnie się z nim zapoznać i przeanalizować wady i zalety metody polaryzacyjnej. Moja reakcja jest organoleptyczna, spokojna i chłodna. Nie zabarwiona emocjami, ach widzę w 3D, jak fajnie...

Pisałem o tym Ci już wielokrotnie, ale nie przyjmujesz tego do wiadomości, a jak już nie dało się tego do wiadomości nie przyjąć, to wykręcałeś kota ogonem, że to na pewno nie taka sama metoda polaryzacyjna tworzenia obrazu 3D. Otóż po raz wtóry zapewniam Cię, że to to samo. To samo potwierdza zresztą test na Flatpanels, który sam przytoczyłeś niedawno. I nie wypisuj farmazonów o tym że każde oko widzi po 540 linii i nagle zrobi się z tego tych linii 1080, bo to jest żałosne. Ale to faktycznie, tu cytat dosłowny: kwestia muzgu.

Edytowane przez SlawekR

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tutaj można zrobić to samo, dać dobrą matrycę wysokiej rozdzielczości i będzie miodnie. W przypadku wersji migawkowej nie ma tak miło, tam się nie da nic zrobić więcej. Przyśpieszenie migotania nie zmieni faktu, że i tak na każdą sekundę obrazu, dokładnie przez jej połowę, każde oko widzi ciemność. I nie zmieni tego czy będzie to 120, 240, czy nawet 480 obrazów na sekundę.

W wersji polaryzacyjnej wystarczy podwoić ilość linii i wracamy do równowagi w kwestii obrazu HD, czyli będziemy mieć i 3D i HD, a nie 3D zamiast HD.

Kasa, kasa, kasa. Ma być tanie 3D no to jest. A że z prawdziwym HD nie ma nic wspólnego to już inna para kaloszy.

Co do filmów: Avatara z BD 3D mozna obejrzeć ze dwa, trzy razy ... z SBS ani razu bo to masakra.

BTW jest w 3D już chyba ze 40 tytułów. Połowa do bani. Fakt.

Czy pamięta ktoś ile DVD wydał Warner w Polsce w coś ok. 1997 albo 1998 roku? SIEDEM !!! A potem było ponad pół roku przerwy. No cóż, ja wtedy miałem już Panasonica 350 region free i sprowadzałem filmy z USA :P.

Pozdro

Edytowane przez pmcomp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a jak to jest przy sygnale sat 3d.

skoro jest 1080i to w zasadzie przy polaryzacji opartej na liniach (czyli tak jak niby wszyscy produkują) nic się w zasadzie nie traci - po prostu dostajemy po 25 klatek 540liniowych na lewe oko i prawe (na przemian).

Nie na przemian, tylko równocześnie. Informacje dla prawego i lewego oka są w tej technologii 3D wyświetlane w tym samym czasie.

i utrata rozdzielczości w zasadzie sprowadza się do utraconej podniesionej sztucznie rozdzielczości do 1080p uzyskiwanej dzięki deinterlacingowi.

Sztucznym podnoszeniem rozdzielczości byłoby skalowanie. Deinterlacing nie jest procesem sztucznego podnoszenia rozdzielczości. W naprzemiennie dostarczanych półobrazach jest zawarta rzeczywista, aktualna informacja o tym co dzieje się różnych 540 liniach. Oczywiście niedoskonałość dzisiejszych deinterlacerów może powodować pewną utratę rozdzielczości przy dynamicznych scenach, ale przy scenach statycznych nawet najgorszy deinterlacer jest w stanie pokazać obraz w pełnej rozdzielczości 1920x1080.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obraz 3D powstaje w tej technologii w naszym mózgu.

Pisanie, że to 540 linii czyli znacznie gorzej od DVD / PAL to bzdura.

W tym systemie nie da się rozebrać tego zdarzenia czysto teoretycznie, więc kluczowe są subiektywne odczucia.

A tych nie ma oprócz jednej relacji. Bardzo korzystnej zresztą.

Sprawa druga to numeracja wskazuje, ze to pierwszy model ze średniej półki.

Może dziś podjadę. Jak wsiądę do auta. Doroczne lumbago.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...