Skocz do zawartości
mozambiq

District 9

Rekomendowane odpowiedzi

Nie miałem jeszcze okazji oglądać tego filmu i z ciekawością śledzę ten wątek jako fan SF. Mam nadzieję, że ten film jest bardziej złożony niż cloverfield bo przy całym szacunku do tego filmu za nowatorską formę, można powiedzieć że jest tak prosty jak budowa cepa, a do gatunku pod wzgledem treści nic kompletnie nie wnosi.

A gdzie jest napisane że ma wnosić ?????

Ma na siebie zarobić i dać zysk tym, którzy wyłożyli na niego kasę. A czy się będzie podobać ? A kogo to obchodzi ?

Pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Masz rację - to nie to kino - to nawet nie jest kino, to sieczka na celuloidzie ... prymitywna cywilizacja w tak zaawansowanej technologii, to jakiś

oksymoron a nie kino .... to McKino - nic więcej ... :)

Bodex

.. prymitywna cywilizacja powiadasz.

No to albo ja nie zrozumiałem wypowiedzi, albo ktoś nieuważnie film oglądał.

Tzn zgadzam sie, że prymitywna. Tylko czy aby bardziej prymitywna od ludzi? Albo inaczej - czy ten prymitywizm to wrodzony, czy może nabyty?

A film sie oczywiście może nie podobać, nawet bez wyszukiwania karkołomnych metafor. Mnie się akurat podobał. Choć do "Moon", którego oceniaja gorzej, "troche" mu jednak brakuje.

Zobaczymy co powiecie o Avatarze :lol:

pozdrawiam

Edytowane przez binary

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie miałem jeszcze okazji oglądać tego filmu i z ciekawością śledzę ten wątek jako fan SF. Mam nadzieję, że ten film jest bardziej złożony niż cloverfield bo przy całym szacunku do tego filmu za nowatorską formę, można powiedzieć że jest tak prosty jak budowa cepa, a do gatunku pod wzgledem treści nic kompletnie nie wnosi.

Lubię zarówno te złożone SF ("2001" czy "Matrix") jak i te proste jak konstrukcja cepa ("Obcy" - potwór ganiający 7 ludzi po statku kosmicznym czy "Terminator" też potwór tylko że robot ale też gania...).

Niestety, D9 nie jest ani filmem złożonym - choć pewnie twórcy tak chcieli, ani też prostym.

Wyszły z tego "krewetki w RPA".

Ale żeby nie było. Mam szacunek dla takiego debiutanta jak ten koleś zatrudniony przez Jacksona. Daj Boże nam w Polsce takcih filmowców.

Zaznaczam, że nie uważam filmu za jakąś porażkę. Ot, średnie zawartością i dobre/miejscami b.dobre realizacyjnie kino SF.

Może ten spory hype przed premierą (i po dobrych wynikach z box officeu US) jakoś napędził mi smaku.

No i te teksty, że od czasu Matrixa nic lepszego w kinie SF nie było?

Może to i prawda, może same gnioty od tego czasu wypuszczali?

Muszą sprawdzić. Może wyjdzie, że D9 to rzeczywiście super-dymo-SF-wypas-movie :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Boże widzisz i nie grzmisz ?????????????

Czy wy ludzie nie widzicie ,że ten film to tylko początek ,przesłanie ,że druga część i trzecia wisi w powietrzu.Kto jak nie główny bohater bedzie rozdawał karty w kolejnych częściach ,kto będzie wśród obcycha jako..........................no właśnie KTO ????? .Pierwsza część to tylko podgrzanie atmosfery.

Dla mnie film ,wybitny w swojej dziedzinie poprostu orginalnością zabija wszystkich swoich konkurentów sf .

pzdr

dunker

ps. ci którzy mieli za mało standardowej siekaniki typu wojna światów-obcy vs człowiek poczekajcie .

Mam nadzieje ,że kolejna odsłona zatka wszystkim usta :lol:

Edytowane przez dunker

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

o fuk.... mocna wypowiedz

a film jest jak lejace sie flaki po schodach , jak ma tego byc 3 czesci to sie ide pochlastac...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jak ma tego byc 3 czesci to sie ide pochlastac...

Nie wiedziałem, że oglądanie 2 kolejnych jest obowiązkowe :angry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Qrczę, nie lubię wpisywać postów nie na temat (forum jest zorientowane technologicznie, powinniśmy dyskutować o bit rate'ach a nie o treści), ale po prostu muszę dorzucić swoje trzy eurocenty :D

D9 jest filmem niesztampowym, z oryginalnym scenariuszem, zrobionym z dala od głównego nurtu hollywoodzkiej komerchy. Podobał mi się i na pewno go kupię do domowej filmoteki (a nie kupuję wszystkiego jak leci, bo szanuję swoje pieniądze).

Nie ma dla mnie absolutnie znaczenia, kto film produkował, kolorował czy w nim zagrał. Liczy się opinia, jaką mam o filmie po jego obejrzeniu.

A chadzam do kina również na megaprodukcje "zabili go i uciekł, a potem wysadził wszystko w pi**u". Tyle tylko, że one są coraz głupsze i nie ogląda się ich z taką przyjemnością jak kiedyś :) Najlepszy przykład - Transformers 2. Jeden z najgorszych filmów, jakie widziałam, efekty specjalne wylewające się z ekranu i wdzięki Megan F. filmowane z każdego kąta, do tego totalnie odmóżdżona fabuła, całkowicie zniszczyły radochę z oglądania wielkich, dobrze "zrobionych", robotów. Wygląda na to, że jeśli chodzi mechy, to Amerykanie nigdy nie dogonią Japończyków (którzy po prostu nie traktują widzów anime jak debili, przynajmniej nie w dużych produkcjach).

Albo Terminator4 - najchętniej wywaliłabym ostatnie 5 minut filmu, w których wmawia się ludziom, że dawcą serca może być dowolna przypadkowa osoba, a transplantację można zrobić w pół godziny w namiocie na pustyni... I pacjent przeżyje! ARGGGHHH! :)

D9 na pewno nie spodobał się komuś, kto szedł na film w stylu właśnie Transformersów, czy innej obcy-kontra-ludzie-plus-dużo-wybuchów nawalanki. Ten film ma treść, do której dopasowano efekty specjalne a nie odwrotnie (odnoszę wrażenie, że filmy SF tworzy się teraz w ten sposób: przychodzi szef działu FX do producenta filmowego z katalogiem i pokazuje mu - tu mam wybuch ciężarówki, która tak fajnie potem kosi dwa budynki, tu mam taki super efekt ognia, tu mamy taki fajny skrypcik, podasz dwie zmienne i zrobi odwzorowanie wysadzenia trotylu o zadanych parametrach. A producent: OK, to scenarzysta napisze scenariusz, żeby to wszystko w nim umieścić, żeby nam się nie zmarnowało i pieniądze się zwróciły z naddatkiem. Trzeba będzie jakiegoś znanego aktora zatrudnić i jakiś biust, znaczy się aktorkę.).

Porównywanie Matrixa, Blade Runnera czy Odysei kosmicznej jest z tego powodu bezsensowne, że żaden z tych filmów nie jest zrobiony "od szablonu" i to, że są arcydziełami SF nie bierze się ze sprawności specjalistów, którzy je wyprodukowali, ale z oryginalnego podejścia do tematu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ten film ma treść, do której dopasowano efekty specjalne a nie odwrotnie .

Porównywanie Matrixa, Blade Runnera czy Odysei kosmicznej jest z tego powodu bezsensowne, że żaden z tych filmów nie jest zrobiony "od szablonu" i to, że są arcydziełami SF nie bierze się ze sprawności specjalistów, którzy je wyprodukowali, ale z oryginalnego podejścia do tematu.

BINGO. Brawo!

Geniusz tego filmu (stanowiący najwidoczniej problem dla wielu widzów) polega na tym, że - przeciwnie do 90% innych produkcji SF ostatnich lat - warto na nim uruchomić uszy nie tylko dla efektów ale i słuchania ze zrozumieniem, oraz szare komórki dla kojarzenia faktów.

Powaliło mnie w nim wszystko - od "dokumentalnej" formuły, przez treść i fabułę, zdjęcia, montaż, klimat, grę aktorską (nikomu nieznanych aktorów), po efekty, które za śmieszne pieniądze stworzyło studio WETA Jacksona i krewety nie wstydzą się światła dziennego.

Dla mnie objawienie ostatnich lat, którego się nie spodziewałem - ale też nie drążyłem w temacie i dałem się zaskoczyć.

Szkoda, że tak rzadko jest to nam dane ostatnimi czasy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie ma dla mnie absolutnie znaczenia, kto film produkował, kolorował czy w nim zagrał. Liczy się opinia, jaką mam o filmie po jego obejrzeniu.

A chadzam do kina również na megaprodukcje "zabili go i uciekł, a potem wysadził wszystko w pi**u". Tyle tylko, że one są coraz głupsze i nie ogląda się ich z taką przyjemnością jak kiedyś :( Najlepszy przykład - Transformers 2. Jeden z najgorszych filmów, jakie widziałam, efekty specjalne wylewające się z ekranu i wdzięki Megan F. filmowane z każdego kąta, do tego totalnie odmóżdżona fabuła, całkowicie zniszczyły radochę z oglądania wielkich, dobrze "zrobionych", robotów.

Podobnie jest z filmem 2012. Ja lubię takie katastroficzne fabuły ale ten film zalatał mi letko Dniem niepodległości. Uważam, że 2012 nie dorasta do pięt D9 i podobnie jak Transformers II ratują go jedynie rewelacyjne efekty specjalne.

BTW wczoraj po projekcji rewelacyjnych krewetek do snu zapodałem sobie Moon i ledwo dałem rade przez pierwsze 20 min. Dzisiaj dokończę, zobaczymy co będzie.

Krewetki najlepszym filmem 2009? :):rolleyes: :rolleyes: . W swojej kategorii ofkurs.

Pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo początek moona rzeczywiście jest nieco przynudzający, ale potem robi się coraz ciekawiej, chociaż jak dla mnie i tak przywidywalnie. To co kino teraz przerabia w literaturze można było znaleść 30 -50 lat temu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BTW wczoraj po projekcji rewelacyjnych krewetek do snu zapodałem sobie Moon i ledwo dałem rade przez pierwsze 20 min. Dzisiaj dokończę, zobaczymy co będzie............

Pozdro

no ja przeszedłem jak burz te 20 min i powiem jedno : mi się podobał ale pewnie 96% będzie zawiedzionych. :mellow:

Bo początek moona rzeczywiście jest nieco przynudzający, ale potem robi się coraz ciekawiej, chociaż jak dla mnie i tak przywidywalnie. To co kino teraz przerabia w literaturze można było znaleść 30 -50 lat temu.

początek się rozkręca jak w każdym filmie. później jest fajnie, a na końcu? chyba ostatnie zdanie rozwiewa wszystkie wątpliwości.

podobał mi się - dlaczego ? bo chyba też bym tak chciał posiedzieć na księżycu 3 lata sam :).

ale Soundtrack 10/10 !! szczególnie ostatnie 15 minut filmu i napisy to rewelacja fajnie tego się słucha jak jest głośno. pięknie dookolnie brzmi muzyka.

podsumowując : film nie jest dla ludzi gdzie w mieszkaniu biega 2 dzieciaków a żona się szwęda co 12sek. to trzeba samemu zobaczyć inaczej klapa ze zrozumienia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taaa, bajeczka o $300 jest trochę przesadzona, chyba, że wszyscy przy tym filmie pracowali za darmo i 90% sprzętu była za darmo...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za[beeep]iaszczo :rolleyes: , już nie mogę się doczekać ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nooooooo, do mnie już z UK'a leci.

Pozdro

Daj znać, czy warto dla dodatków zrezygnować z polskich napisów. Bo mam wrażenie, że u nas to będzie jednopłytowa wersja :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O matko, ale opóźnienie. :angry2:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę że i cena trochę niższa - 89,99zł to już w/g nowych standardów.

Edytowane przez Lukasz436

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cena nawet spoko (jak na nasze standardy) pod warunkiem ze to bedzie wydanie pelne - dwuplytowe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Daj znać, czy warto dla dodatków zrezygnować z polskich napisów. Bo mam wrażenie, że u nas to będzie jednopłytowa wersja ;)

Ta z UK też jest jednopłytowa. Nie wiem jakie są dodatki bo ich nie oglądałem.

Pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...