W ramach swojego oryginalnego What Netxt? Netflix zaprezentował światu niedawno największe międzynarodowe premiery, które w przeciągu najbliższych kilkunastu miesięcy trafią na jego platformę. Jednak my, Polacy nie gęsi i swoją zapowiedź też mamy!
- Zobacz też: Netflix: chwytający za serce serial pnie się w rankingu! Polacy coraz częściej go wybierają
Najważniejszym polskim tytułem tego roku z całą pewnością będzie dla Netflixa ichniema adaptacja Lalki. Nie byłoby w tym niczego dziwnego, gdyby nie fakt, że w tym samym czasie powstaje równolegle druga Lalka, produkowana przez TVP.
Na domiar złego to właśnie ten drugi tytuł ma obsadę nie z tej ziemi z Marcinem Dorocińskim w roli Stanisława Wokulskiego na czele… Lalka by Netflix ma zamiast tego w tym miejscu Tomasza Schuchardta oraz Sandrę Drzymalską. I całą masę dobrych chęci. Zobaczymy jak #niepomylfilmu poradzi sobie w tym roku.
W 2026 zadebiutuje również Znieczulenie z Leszkiem Lichotą w roli głównej, czyli pierwszy polski serial medyczny w portfolio Netflixa. Ciekawe, czy będzie należał do uniwersum Znachora…
Jeżeli mało wam nowych seriali oryginalnych czerwonej platformy, to już wkrótce będziecie mogli zapoznać się z produkcją pt. Ołowiane dzieci, opowiadającej o nierównej walce z epidemią ołowicy na Śląsku. W roli głównej – Joanna Kulig. Wciąż czujecie niedosyt? W takim wypadku poczekajcie na Bunt z Borysem Szycem próbującym powstrzymać rozlew krwi podczas największego buntu więziennego w historii powojennej Polski. Fani produkcji spod znaku reality show również nie będą w 2026 roku próżnować. Na Netflixie pojawi się bowiem nasze rodzime wydanie Love is Blind.
Co się tyczy serialowych powrotów – przygotujcie się na drugi sezon Matek pingwinów, a także (a może nawet przede wszystkim) trzecią serię uwiebianego 1670!
Poza serialami powrócą (bądź pojawią się po raz pierwszy) polskie filmy oryginalne w ilości sztuk wielu. Zainteresować powinna was przede wszystkim kolejna odsłona Kolorów zła, tym razem Czerń, z Jakubem Gierszałem w roli głównej, a także Podlasie, czyli kontynuacja Nic na siłę. Poza tym w 2026 na Netflixie będziemy mogli zobaczyć również biografię muzyczną lidera Lady Pank pt. Mniej obcy, Świętego, czyli nowy film Jana P. Matuszyńskiego, czyli twórcy Ostatniej rodziny, a nawet Zemstę z Vanessą Aleksander. Aż się zamachałem. To wszystko i jeszcze więcej będzie na nas czekać na Netflixie w 2026 roku.
Źródło: Netflix
Zobacz więcej:


