W Internecie często pojawiają się różne metody, które pozwalają użytkownikom oszczędzać na subskrypcjach. Jedną z najnowszych, która zyskała popularność w Polsce, jest sposób na tani dostęp do YouTube Premium. Choć cena oficjalnej subskrypcji usługi w Polsce wynosi już niemal 30 zł miesięcznie, sprytni internauci odkryli, jak uzyskać ten sam dostęp za zaledwie 8 zł. W jaki sposób to możliwe? Czy ta metoda jest bezpieczna? Prześledźmy to dokładniej.
YouTube Premium za 8 złotych miesięcznie. Czy to możliwe? W Polsce tak!
YouTube Premium to usługa, która zapewnia użytkownikom dostęp do platformy bez irytujących reklam. Umożliwia odtwarzanie w tle oraz pobieranie filmów do oglądania offline. Wiele osób decyduje się na tę subskrypcję, aby cieszyć się pełnią możliwości YouTube. Reklamy, które pojawiają się przed i w trakcie filmów, potrafią skutecznie zniechęcić do dalszego oglądania.
Jednakże cena YouTube Premium, która w Polsce wynosi już około 30 zł miesięcznie, bywa zbyt wysoka dla wielu użytkowników, zwłaszcza gdy chodzi tylko o wygodne słuchanie muzyki lub wieczorne oglądanie filmów. I tu pojawia się sposób na tanie obejście tego kosztu.
Okazuje się, że internauci w Polsce odkryli sposób na znacznie tańszy dostęp do YouTube Premium. Cała sztuczka polega na zmianie regionu konta Google na kraj, w którym usługa jest dużo tańsza. Mowa tu o Indiach, Pakistanie czy Ghanie, gdzie abonamenty kosztują ułamek ceny dostępnej w Polsce. Dzięki tej zmianie użytkownicy mogą zapłacić tylko 8 zł miesięcznie zamiast pełnej ceny.
Aby to osiągnąć, wystarczy zmienić ustawienia konta Google, w tym metodę płatności, na tę, która jest akceptowana w wybranym kraju. W tym celu użytkownicy najczęściej korzystają z VPN, który zmienia ich lokalizację na kraj, w którym YouTube Premium jest dostępne za niższą cenę. Kiedy aplikacja „zauważy” zmieniony region i sposób płatności, naliczy niższy abonament.
Czy jest to bezpieczne?
Chociaż metoda ta może wydawać się atrakcyjna, wiąże się z pewnym ryzykiem. Giganci technologiczni, tacy jak Google, regularnie monitorują wszelkie niezgodności między danymi użytkownika a regionem płatności. Może to prowadzić do zablokowania dostępu do YouTube Premium, a w najgorszym przypadku do zamknięcia konta użytkownika.
W wyniku takich działań może zostać wykryte, że użytkownik narusza zasady korzystania z usługi, co może skutkować konsekwencjami prawno-finansowymi. Również warto zauważyć, że Google i Apple stale usprawniają swoje systemy, co oznacza, że metoda, która działa dziś, jutro może już zostać zablokowana.
Źródło: Pepper
Zobacz więcej:
- Wielki powrót w „Krzyk VII”! Na ekranie ma się pojawić postać z przeszłości
- Kolekcja „Filmy z Festiwalu w Gdyni” w Polsat Box Go! Co możesz obejrzeć?
- Premiera nowego „Znachora” w telewizji! Film od Netflix już 6 października – gdzie emisja?
- Mroczny thriller trzęsie Netfliksem. Film „Stoker” sprzed przeszło dekady porwał Polaków
- 5 filmów, które musisz obejrzeć w tym tygodniu w kinie i online. Wybierz jeden z nich na fantastyczny wieczór!

