Skocz do zawartości
Slawko

Jaki jest sens robienia odsłuchu sprzetu w sklepach?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

jestem na etapie podjęcia decyzji o zakupie sprzetu i mam takie pytanie o sens odsłuchu sprzętu(wzmacniaczy, kolumn) w sklepie.

Zastanawiam sie nad tym, bo posiadając juz jakiś tam sprzet i ustawiajac go w różnych pomieszczeniach(rózne lokale) za każdym razem mam inne wrażenia. Raz podoba mi sie bardzo, innym razem wyrzuciłbym za okno.

zaznaczam, że sprzęt jest zawsze ten sam, zmienia sie tylko gniazdko elektryczne.

Co to ma do osłuchu w sklepie, przecież tam maja zupełnie inne warunki niz my w domach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie żadnego, ale i tak lepsze to niż kupić sprzęt po przeczytaniu konspektu producenta ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja jestem po odsluchu w sklepie i musze powiedziec ze ma to sens. Po pseudoodsluchu w Media Markcie napalilem sie na glosniki Klipscha RF-62 i z zamiarem zakupu udalem sie do jednego z warszawskich sklepow internetowych ktory tez mial sale odsluchowa. I tam posluchalem roznych glosnikow i zupelnie zmienilem swoj punkt widzenia. Posluchalem paru zestawow w zblizonej cenie i wybralem Monitor Audio BX 6 zamiast tamtych drozszych Klipschow. Roznica w dzwieku byla naprawde znaczaca przy tych samych ustawieniach wzmiacniacza. Super hiper markety faktycznie znieksztalcaja dzwiek, te sale sa wielkie i nijak sie maja do cichych warunkow mieszkaniowych. Za to w sklepiku z miejscem do odsluchu - wrazenia sa zupelnie inne. Po paru miesiacach uzytkowania BX6 musze powiedziec ze jestem bardzo zadowolony :)

Niemniej jednak odbior muzyki moim zdaneim jest sprawa tak indywidualna, ze po prostu trzeba sprawdzic przed zakupem czy akurat to co nam sie wydaje i to co producent tak soczyscie opisal w ulotce reklamowej, odpowiada nam - jako odbiorcom. Klispche okrutnie dudnily i nienaturalnie podbijaly same z siebie basy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Slawko masz na myśli SKLEP czy MARKET?

Jeśli SKLEP - to chyba jest jakaś sensowność. Masz duży wybór, obsługę, która siedzi w tym na co dzień i odpowiednie pomieszczenie do odsłuchu.

Jeśli MARKET - tu chyba tylko można iść i "wymacać" sprzęt, jeżeli akurat mają to czym jesteś zainteresowany (a pewnie mieć nie będą bo to dla marketu za drogie zabawki :D).

Poza tym każda opcja daje jakiś pogląd na rzecz, na którą wydasz swoje pieniądze. Jestem przeciwnikiem kupowania kota w worku i uważam, że najpierw trzeba obejrzeć i posłuchać, nawet w spartańskich warunkach.

A na marginesie zupełnie... Zostaje opcja (w naprawdę dobrych sklepach), że panowie przyjadą do domu ze sprzętem i go zaprezentują. Choć nie próbowałem nigdy takiego czegoś osobiście, to gdybym miał do wydania naprawdę duża kasę to bym takiego czegoś wymagał nawet jeśli miałbym za to zapłacić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

jestem na etapie podjęcia decyzji o zakupie sprzetu i mam takie pytanie o sens odsłuchu sprzętu(wzmacniaczy, kolumn) w sklepie.

Zastanawiam sie nad tym, bo posiadając juz jakiś tam sprzet i ustawiajac go w różnych pomieszczeniach(rózne lokale) za każdym razem mam inne wrażenia. Raz podoba mi sie bardzo, innym razem wyrzuciłbym za okno.

zaznaczam, że sprzęt jest zawsze ten sam, zmienia sie tylko gniazdko elektryczne.

Co to ma do osłuchu w sklepie, przecież tam maja zupełnie inne warunki niz my w domach.

Odsłuch w sklepach na półkach nie ma sensu. Ale w jakimś zakątku odsłuchowym ma o czym pisza koledzy wyżej , sam tak robiłem.

Jeśli nie masz możliwości odsłuchu w jakimś w miarę pomieszczeniu odsłuchowym odseparowanym od reszty to kieruj się opiniami w internecie. Lepszy rydz niż nic, tu jednak gust może zmylić :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@misiaczek, mam na mysli sklep.

Zostaje opcja (w naprawdę dobrych sklepach), że panowie przyjadą do domu ze sprzętem i go zaprezentują.
i to jest najlepsza opcja.

Dlaczego mam wątpliwości co do odsłuchów w sklepach bądź marketach? W domu mamy zupełnie inna akustykę, inne meble itp.

To co usłyszymy w sklepie ma się nijak do tego co będzie w domu.

Dam przykład. Posiadam jakiś tam sprzęt, przeniosłem go do innego mieszkania, gdzie pokój ma identyczne wymiary jak w starym(no może niższy o 10cm, zamiast 3m ma 2,90) ale zupełnie inne umeblowanie, inaczej wszystko poustawiane i.... tragedia, tego nie da się słuchać. o ile w starym mieszkaniu wszystko było na akceptowalnym poziomie, o tyle w nowym równie dobrze mógłbym postawić sobie jamnika za 300zł i byłoby podobnie(no może trochę przesadzam, ale nie aż tak bardzo :-) )

Takie odsłuchy mogą mieć sens jeśli to co wybierzemy w sklepie wstawimy do salonu 30-50m2. Ta wielkość pozwoli rozwinąć skrzydła sprzętowi który odsłuchamy w pokojach odsłuchowych sklepu ( kilka-kilkanaście m2).

Po pseudoodsluchu w Media Markcie napalilem sie na glosniki Klipscha RF-62 i z zamiarem zakupu udalem sie do jednego z warszawskich sklepow internetowych ktory tez mial sale odsluchowa. I tam posluchalem roznych glosnikow i zupelnie zmienilem swoj punkt widzenia.................................. Klispche okrutnie dudnily i nienaturalnie podbijaly same z siebie basy.
Widzisz, ja tez sie napaliłem na te Klipsche, nawet poszedłem ich posłuchać w w sklepie z sala odsłuchową i... gdzie ten bas? Zrezygnowałem, bo owszem ładnie grały, ale basu to ja nie słyszałem, w konsekwencji miałbym to samo co mam, ale kilka tysięcy zł mniej w kieszeni.

Kupiłem F2 i jestem happy. Nie robiłem odsłuchów(no może ze dwa razy w jakimś Saturnie słuchałem F3 razem z Onkyo-mam Yamahę- i jakoś tak mnie podeszły).

Wiem jedno, abym miał to co chcę(jakość dźwięku), to najpierw musiałbym zakupić jakieś mieszkanie a najlepiej dom z pokojem/salonem w granicach 30-50m2.

Edytowane przez Slawko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Myślę że nawet w markecie wychwycisz drażniące szczegóły.

Tylko nie dajmy się zwariować Kazać odłączyć wszystko oprócz przodów i wepchnąć znaną sobie płytę.

A i kazać panu przyciszyć

Pewno że to namiastka odsłuchu ale będziesz wiedział co na pewno olać.

Moja skromna rada to olać wszystkie modele stojące po marketach.

Ale to kwestia gustu więc o tym nie prawimy B)

Pozdrawiam :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Myślę że nawet w markecie wychwycisz drażniące szczegóły.

Oczywiście, że tak. Pomimo nie sprzyjających warunków, ogólny charakter zawsze mozna poznać, nawet bas da sie wychwycić, czy jest pudełkowy, czy skłania się do "muzycznego", ale aby poznać resztę, to tylko w domu, własnym domu, a nie u kolegi :)

wracając do tematu, śmiem twierdzić, że niejeden z Was po odsłuchu w sklepach, zakupieniu i przyniesieniu do domu, usłyszał mimo wszystko inaczej dany sprzęt niz w sklepie. Moze to nie odbiega znacząco i jest akceptowalne, ale zawsze pozostaje nuta niepewności, czy aby to co odrzuciliśmy w sklepie jako "grające ciut gorzej" od naszego wyboru, nie "zagrałoby ciut lepiej" w naszym domu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Powiem tak z autopsji

Założyłem pewien budżet dawny temat to kupowanie głośników w moim przypadku więc porównywanie do dzisiejszych cen to bezsens.

w założeniu było zachowanie rozsądnych proporcji np amp 3k to przody 3k pln.

Szukałem na prawdę długo ciągle było coś do D....

Wreszcie trafiłem do sklepu który już nie istnieje wyjaśniłem o co idzie i pod czym to ma chodzić.

Facet zaproponował abym przylazł za 15 min.

Po przyjściu kolumny stały na środku podłączone pod mój model Pionka i grały, mało nie padłem na kolana pamiętając co proponowała konkurencja w tej cenie.

Nie wierzyłem własnym oczom kiedy zobaczyłem napis Tonsil.

Nawet jeśli w domu zagrały gorzej to i tak biły konkurencje o głowę (tych słuchanych w salonach i salkach).

Podobne bardzo pozytywne wibracje odczułem niedawno słuchając głośników Korvin Vega z serii VSX i VE12

Ale to opowieść na inny temat.

Podsumowując jeśli ci się coś bardzo ale to bardzo spodoba to w domu na 99% też będziesz bardzo zadowolony.

Jedyna rada jaka przychodzi mi do głowy to szukać i słuchać nie patrzeć na firmę

Pozdrawiam :D

Edytowane przez antygłup

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie żadnego, ale i tak lepsze to niż kupić sprzęt po przeczytaniu konspektu producenta ;-)

100% racji ... choć ostatnio do moich Senków HD800 zakupiłem wzmak lampowy Pana Dubiela czyli sławny Skorpion HV-1 bez żadnych odsłuchów. I gra z tymi słuchawkami wspaniale.

Pozdro

Edytowane przez pmcomp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u mnie ten sam sprzęt gra różnie w różnych pokojach :)

Musiałem nawet dywan przebadać czy jest prawdziwy, bo mi bas ginął.

Edytowane przez Seba_Fan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

pmcomp

No ten to pewno też bym kupił bez odsłuchu po przeczytaniu recenzji na forach Audio

Tylko to raczej ciut ekstremalny przykład tak po mojemu bez obrazy :rolleyes:

Pozdrawiam :D

Edytowane przez antygłup

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Slawko to dziwne, że odczuwasz aż takie różnice w zbliżonych pomieszczeniach, ale myślę, że można coś poprawić w ustawieniach sprzętu, lokalizacji głośników, po przestawiać część umeblowania zanim wyda się kasę na kolejny sprzęt. Chodzi mi o to, że zawsze można zrobić coś, żeby za darmo poprawić brzmienie. :)

pmcomp nie wiem i nie mam nawet ochoty sprawdzać co to za sprzęt sobie sprawiłeś, ale nawet brzmi drogo... :rolleyes: Tutaj dotykamy niewygodnej kwestii finansów. A wiadomo, że każdy kupi to co w założonym budżecie uzna za najlepsze dla siebie.

Inna sprawa, że nasze domowe pomieszczenia różnią się od tych udostępnionych w sklepach. Tego nie przeskoczymy chyba, że tak jak wspominałem, zamówimy odsłuch u siebie w domu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Slawko to dziwne' date=' że odczuwasz aż takie różnice w zbliżonych pomieszczeniach, ale myślę, że można coś poprawić w ustawieniach sprzętu, lokalizacji głośników, po przestawiać część umeblowania zanim wyda się kasę na kolejny sprzęt. Chodzi mi o to, że zawsze można zrobić coś, żeby za darmo poprawić brzmienie.[/quote'] Niestety nie da sie chociazby z tego wzgledu, ze gdzie indziej sa drzwi, i jest aneks kuchenny, czego nie było w starym pokoju. Aneks w niczym nie przeszkadza, bo w tym samym miejscu poprzednio stał regał na cała ścianę. zreszta, to nie o to chodzi, przestawiać, czy nie. Na mysli miałem to, ze takie samo pomieszczenie inaczej umeblowane i gdyby ktos nie widział sprzetu, powiedziałby, ze to sa dwa zupełnie inne zestawy, jeden za 500zł, a drugi za 3000(tak mniej wiecej). Pamietam jak w tym starym mieszkaniu robiłem remont okien, wszystkie zdjąłem do czyszczenia i malowania, właczyłem sobie Zeppelinów i miałem wrażenie ze sprzet nagle dostał powietrza, scena przestrzeń, no wszystko było takie , ze zamiast robic, słuchałem muzy :lol:
Inna sprawa' date=' że nasze domowe pomieszczenia różnią się od tych udostępnionych w sklepach.[/quote'] i własnie do tego dążę. Poświęcanie po kilka godzin na odsłuchy, wsłuchiwanie sie w szczegóły, a w domu cos innego. Pamiętam jak kilkanaście lat temu gość kupował sprzęt za ok 30tys zł. Chyba z tydzień dzień w dzień przychodził do sklepu i słuchał po 2-4 godziny dziennie. w końcu kupił, ale czy był do końca zadowolony w domu? nie wiem. (sklep był zaprzyjaźniony, nie mój)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pmcomp nie wiem i nie mam nawet ochoty sprawdzać co to za sprzęt sobie sprawiłeś, ale nawet brzmi drogo... :rolleyes: Tutaj dotykamy niewygodnej kwestii finansów. A wiadomo, że każdy kupi to co w założonym budżecie uzna za najlepsze dla siebie.

Dlatego tym bardziej trzeba słuchac, słuchać, słuchać, żeby wybrac za dana kasę to co NAM najbardziej pasuje.

Uuuuu, ile ja sie do domu na odsłuchy kolumn nadźwigałem i nawoziłem. Ufff.

Pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...