Skocz do zawartości
Franzose

Sting - live in Berlin

Rekomendowane odpowiedzi

Koncert Stinga "live in Berlin" zakupiłem w ostatnia sobotę w MM za 89,00 i muszę przyznać, że bardzo mile mnie zaskoczył. Właściwie jest to uczta dla ucha i oka. Nie ma czego się czepić. Nawet orkiestrowe aranżację znanych mi utworów przypadły mi do ucha. LPCM 2.0 nagrane dużo ciszej od DTS HD-Master 5.1, które brzmi rewelacyjnie. Obraz ostry, tylko czasami scena słabo oświetlona, ale to normalne w przypadku muzyki i odpowiedniej do niej gry świateł.

Polecam wszystkim.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super koncert. Fajne nie udziwnione aranżacje, wypasiony dźwięk i obraz. Trzeba przyznać ,że jak na jakiejkolwiek płytce pojawia się sygnaturka Deutsche Grammophon to nie jest to przypadek.

Edytowane przez mjasinsk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też z czystym sumieniem polecam to wydanie,tyły rewelacyjnie grają,można poczuć atmosferę koncertu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Popieram .... warto .....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Według mnie dźwięk jest trochę skopany... Bardzo "ssssyczące" wysokie tony, nie tylko wocal ale także instrumentarium. (szczególnie słychać to na drugim utworku, potem jakby lepiej... Oprócz tego naprawdę nie można do niczego się przyczepić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Według mnie dźwięk jest trochę skopany... Bardzo "ssssyczące" wysokie tony, nie tylko wocal ale także instrumentarium. (szczególnie słychać to na drugim utworku, potem jakby lepiej... Oprócz tego naprawdę nie można do niczego się przyczepić.

Moje zdanie:

Sopran - zwlaszcza wokal Stinga - za wysoka gora. Koszmarnie szelesci. Jesli spiewa z wiekszej odleglosci od mikrofonu - jest ok. Bardzo wyraznie to slychac jak zapowiada kolejne utwory. Nieczysta gora.. jakby przesterowana. Nieprzyjemne. Wokal do tego nie jest dobrze zlokalizowany - Stinga slychac z kazdej strony. Wrazenie ze echo z tylu dochodzi glosniej niz przod. Problem ze zlokalizowaniem sceny odsluchu. Bas ... wiem, ze to nie zespol muzyczny.. ale linia wiolonczeli i kontrabasu zbyt cicha... ale przyznac trzeba ze rozbrzmiewa doskonale. Mimo tego basu prawie nie ma. Oklaski - nieprzyjemne dla ucha. Dla porownania - polecam Sound Stage - SEAL... acoustic DTS (rowniez wyszlo na BD)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fantastyczny koncert. Zarówno jakość obrazu jak i ( najważniejszy ) dźwięk to pierwsza klasa. [beeep] aranżacje, klimat....polecam bez dwóch zdań. Osobiście syczących wysokich tonów nie doświadczyłem, całość brzmi dynamicznie i czysto. Na ssssyki jestem wyczulony i nie jestem w stanie tego słuchać, a tym przypadku koncert widziałem już kilka razy i nic nie męczyło moich uszu ( MA RX6 )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwsze utwory skopane. Wokal z foramntami i zbyt głośny (nieco). Przester w wysokiej średnicy.

Później już jest OK.

Ogólnie super pozycja.

Mi marzy się Sting z Toskanii ( z Kydryńskim na widowni) na BD.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwsze utwory skopane. Wokal z foramntami i zbyt głośny ...

Ciekawość to pierwszy stopień do ...wiedzy ! Co to, lub kto to są FORAMNTY ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyniki dla: FORAMNTY

Podana fraza - FORAMNTY - nie została odnaleziona.

Podpowiedzi:

* Sprawdź, czy wszystkie słowa zostały poprawnie napisane.

* Spróbuj użyć innych słów kluczowych.

* Spróbuj użyć bardziej ogólnych słów kluczowych

próbowałem znaleźć co to słowo oznacza ale się nie udało.......hm?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może FORMANTY ?

Aczkolwiek nie mam pojęcia co one mają do wokalu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Literówka.

Chodzi o formanty czyli podbijane lub niwelowane przypadkowych częstotliwości.

Skutek:

- barwa odbiega od wzorca i nie reprodukuje źródła,

- przy przebiegach skalowych powstaje zróżnicowana głośność zawsze tych samych tonów.

Skutek fatalny i kompromitacja producenta AUDIO.

Przykłady:

formant niwelujący 1000 Hz to chciana opcja likwidująca "nosowość" głosu.

Zaciśnijcie sobie nos i analizujcie zmienę barwy głosu.

Wybity na wierzch jest wtedy tgz. "nos".

Stosuje się na stałe w niektórych mikrofonach do vocalu.

Np.: słynny, kultowy SM58 SHURE (Tina Turner) tak ma.

Zbyt ostra ingerencja powoduje, że vocal zatraca cechy indywidualne.

To od siebie a teraz za SJP:

http://sjp.pwn.pl/slownik/2459772/formant

grupa składowych widma dźwięku nadających mu swoistą barwę»

Edytowane przez janunio

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...