Skocz do zawartości
Gmeru

MEGA TEST: LCD Sony KDL-40W5500 kontra LCD Samsung B7000 ( LED TV )

Rekomendowane odpowiedzi

Nie nie jest rozmyty. Obraz HD nigdy nie jest rozmyty. Jest ostry i wyraźny :)

Litości, skąd takie informacje się biorą O_o rozmyty obraz....eh

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja spytałem ponieważ pojawiało się przez kilka ostatnich postów a dziś miałem okazję tego jakby "doświadczyć". Napiszę więc moje spostrzeżenia:

Zastanawiam się pomiędzy tym Sony a Samsungiem B650, w związku z paskudnym designem Samsunga i moją preferencją firmy Sony poszedłem oba TV obejrzeć.

W małym sklepiku (w zasadzie hurtowni z umiarkowanym oświetleniem) miałem okazje postawić oba telewizory obok siebie i pobawić się ustawieniami i za nic nie potrafiłem skonfigurować tego Sony tak, żeby obraz wyglądał tak ładnie (w moim odczuciu) jak na Samsungu. Niby b. podobna matryca i bez porównania lepsza elektronika w Sony - 100hz w Sony wygląda ślicznie ale z tego samego źródła jakim był film Blu-ray kolory na Samsungu były dużo bardziej soczyste - zieleń i żółć wręcz emanowały podczas gdy w Sony były bardzo stłumione, żeby nie powiedzieć "wyblakłe" nawet po włączeniu wszystkich upiększaczy.

Od Samsunga na co bardziej kolorowych obrazkach nie mogłem oderwać wzroku, na Sony wyglądało to przeciętnie.

Fakt, że odcień ludzkiej skóry wyglądał może nieco naturalniej na Sony, obraz nieco bardziej kinowy, rzeczywisty ale mniej atrakcyjny dla wzroku a większość użytkowników wymaga atrakcyjnego obrazu a naturalne odwzorowanie barw idzie w kąt. Ja należę do tych ludzi gdyż od grafiki mam monitor a kolory na Samsungu i tak są stosunkowo dobrze odwzorowane a do tego wyglądają po prostu ładniej.

Do tego naprawde wydawało mi się, że obraz na Samsungach sprawiał wrażenie ostrzejszego - przyjemniej się na niego patrzyło - robił lepsze wrażenie nawet patrząc z b. bliska.

Przy okazji widziałem też Samsunga B530 z tą samą matrycą (trafiłem na B650 na AUO) i wyglądał identycznie jak B650 tyle, że bez procesu 100hz i z ładniejszą obudową. Subiektywnie wydaje mi się, że na B530 obraz również wyglądał bardziej atrakcyjnie (oprócz wrażeń z oglądania obrazu w ruchu) niż na W5500.

Co prawda spędziłem przy tych telewizorach tylko kilkadziesiąt minut przy umiarkowanym oświetleniu, po przeczytaniu wspaniałych opinii o Sony (szczególnie że mam sentyment do tej firmy) byłem przekonany że "zbieram na Sony!". Może to kwestia jakiegoś felernego modelu? Może bardziej odblaskowa "szyba" albo lepsze upiększacze w Samsungu? O ile dobrze pamiętam zapowiedziane było porównanie W5500 i B650?

Nigdzie w internecie nie mogę znaleźć dobrego (oprócz krótkiego znanego już wszystkim z jakiejś angielskojęzycznej strony) ale chętnie posłuchałbym o spostrzeżeniach innych.

Edytowane przez szymon247

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cóż, ja miałem okazję porównywać oba modele w warunkach domowych, i nie powiedziałbym, że Sony ma obraz "rozmyty". "Rozmyty" oznaczałby, że znikają szczegóły obrazu, a tak nie jest, Sony świetnie odwzorowuje szczegóły, nawet skalując SD. Po prostu silnik Bravia jakby zmiękczał kontury obiektów bardziej niż silnik Crystal FHD Samsunga, dlatego bezpośrednie porównanie obrazu TV daje wrażenie, że w Samsungu obraz jest bardziej "ostry". Ale to tylko różna charakterystyka obrazu, a nie rozmycie. Tak samo kolory, bardziej miękkie u Sony nie oznacza wyblakłe, bo przecież można je nasycić aż do przesady, po prostu różna jest charakterystyka kolorów obu telewizorów, kwestia gustu komu która bardziej pasuje.

Dla mnie małe różnice w silnikach leżą gdzie indziej, łatwo samemu je sprawdzić: z paru centymetrów porównać obraz wokół logo jakieś stacji SD, np wokół dużego logo/napisu "Discovery travel & living". W Sony chyba ulepszacze głupieją na styku nieruchome logo/ruchomy obraz bo sieją brzydkie artefakty na sporej powierzchni wokół logo. W Samsungu też jest tam trochę pikselozy, ale wiele mniej niż w Sony. Można taki efekt zaobserwować też w scenach gdzie np. w tle kadru jest jakiś czarny szyld z białymi literami, w Sonym pojawiają się "robaczki" na styku ciemny/jasny. Myślę, że to kwestia ulepszaczy TV, bo w trybie PC obraz jest równie klarowny w Sony co w Samsungu.

Oczywiście takie drobiazgi wokół logo są dostrzegalne tylko z paru centymetrów więc w praktyce nie mają znaczenia, ale coś porównywać trzeba :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To i ja wtrące 3 grosze. Oczywiście nikogo do niczego nie namawiam, różnice są już faktycznie na poziomie własnych preferencji użytkownika, więc trudno komuś narzucać swój punkt widzenia. Więc to poniżej to w zasadzie tytułem komentarza.

Prawdą jest że obraz z Sony wymaga ekstremalnie szczegółowych i dokładnych regulacji, aby osiągnąć bardzo dobry poziom. Niestety taka już jest konstrukcja matrycy. Za to jak już uda nam się znaleźć ten złoty środek, to otrzymujemy obraz naprawdę bardzo dobry. Odwzorowanie detali w cieniach, czy też odwzorowanie koloru ludzkiej skóry i ogólnie mikrodetali kolorowych, otrzymamy na bardzo wysokim poziomie, praktycznie jak w plaźmie.

Ale jeszcze raz podkreślam, niestety wymaga to żmudnych i stosunkowo długotrwałych regulacji, no chyba że dysponujemy kalibratorem i odpowiednim doświadczeniem. I chyba można faktycznie zaliczyć to do wad tego telewizora. W Samsungu niewątpliwie jest nieco łatwiej, gdyż dodatkowy "lustrzany" filtr na matrycy, daje nam wrażenie kolorów bardziej nasyconych, można powiedzieć "od kopa" albo "out of box", prosto z pudełka. Przy czym nieco trudniej, już po pierwszym wrażeniu, zapanować jest nad subtelnymi detalami w ciemnych scenach, w pewnym zakresie szarości, jest niestety pewna dziura.

I tu już dochodzimy do kwestii indywidualnej wrażliwości każdego z nas na te konkretne cechy, jeśli ktoś jest wrażliwy na te mikrodetale w cieniach, przyzwyczajony dajmy na to do tego co ferują plazmy, to z pewnością doceni obraz z Sony, podkreślam po prawidłowych regulacjach. Jeśli ktoś lubi kolory mocno nasycone, przy czym nie jest wrażliwy na to co się dzieje przy skali szarości 10-20%, to subiektywnie będzie postrzegał obraz z Samsunga jako lepszy.

I to chyba tyle. Każdy powinien wybierać wedle własnych preferencji.

A i jeszcze jedno, kolega Ghrom wspomniał o specyficznym działaniu układów wyostrzająco-wygładzających. To prawda, z dużego bliska, tak powiedzmy do 0,5 metra, na 40 calowej matrycy to widać, specyficzne działanie tych układów. Z jednej strony jest odszumianie mocne, z drugiej wyostrzanie krawędzi, również mocne. Co w sumie daje dość specyficzny efekt. Ale to z pół metra, powyżej metra tego już nie widać, a cały obraz staje się genialny, krawędzie obiektów, także SD zyskują dzięki tym zabiegom na definicji, a na dużych powierzchniach brak jest latających artefaktów. Ale to moje prywatne zdanie oczywiście :lol:.

W Samsungu przyjęta jest inna filozofia, tam z kolei obraz jest uśredniamy, poprzez skalowanie w górę i dół i tak wielokrotnie. Dzięki temu otrzymujemy obraz podobny jak z karty graficznej po działaniu antyaliasingu. Zyskuje na tym szczególnie obraz niższej rozdzielczości, tak z SD sat, do powiedzmy DVD włącznie. Brak jest widocznych schodków na liniach ukośnych. I tu znowu dochodzimy do kwestii indywidualnych preferencji. Jednemu będzie się podobać obraz z Samsunga, drugiemu z Sony. Kwestia gustu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem szczęśliwym posiadaczem Sony 40W5500 od 1 grudnia tego roku.

Wszystkie parametry tego modelu mnie zachwycają - rewelacja.

Jest jednak jeden problem.

Po podłączeniu dekodera satelitarnego z nagrywarką telewizji n TV poprzez kabel HDMI pojawia się komunikat generowany przez dekoder, że telewizor nie zapewnia ochrony HDCP i obraz się wogóle nie pojawia na telewizorze poprzez wejście HDMI( nie na też oczywiście i dźwięku).

Jednym słowem nie mogę oglądać w wysokiej rozdzielczości - jedynie poprzez SCART.

Mam pytanie czy ten mój model telewizora obsługuje - jest kompatybilny z HDCP, bo nie mogłem tego wyczytać w instrukcji?

Czy wina leży po stronie dekodera n - ki?

Czy winny może być kabel HDMI?

A może ktoś mi pomoże rozwiązać ten problem?

Jestem zawiedziony, że nie mogę odbierać sygnału Full HD.

Proszę o pomoc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ech, było wałkowane wielokrotnie - sam mam coś takiego w E5500, V5500, W5500. Musisz najpierw włączyć TV, a potem dekoder. Jeśli będziesz miał włączony dekoder, ale wyłączone TV i potem TV włączysz, to przez kilka/kilkanaście sekund będzie ten komunikat.

Włącz najpierw TV, potem dekoder. I wszystko będzie działać perfect. Jeśli dalej nie działa -

Lub wykorzystać kabel iHDMI. Z nim chyba nigdy nie będzie problemu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak wyżej, Coś dziwnego bo na co dzień mam do czynienia z 40W5500 i wszystko jest ok z n.

Ustaw przyciskiem RES na 1080i na recorderze. Włącz TV, potem włącz dekoder. Nie działa?

ps. Proszę o niezakładanie kilku takich samych postów! Jeden wystarczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jestem szczęśliwym posiadaczem Sony 40W5500 od 1 grudnia tego roku.

Wszystkie parametry tego modelu mnie zachwycają - rewelacja.

Jest jednak jeden problem.

Po podłączeniu dekodera satelitarnego z nagrywarką telewizji n TV poprzez kabel HDMI pojawia się komunikat generowany przez dekoder, że telewizor nie zapewnia ochrony HDCP i obraz się wogóle nie pojawia na telewizorze poprzez wejście HDMI( nie na też oczywiście i dźwięku).

Jednym słowem nie mogę oglądać w wysokiej rozdzielczości - jedynie poprzez SCART.

Mam pytanie czy ten mój model telewizora obsługuje - jest kompatybilny z HDCP, bo nie mogłem tego wyczytać w instrukcji?

Czy wina leży po stronie dekodera n - ki?

Czy winny może być kabel HDMI?

A może ktoś mi pomoże rozwiązać ten problem?

Jestem zawiedziony, że nie mogę odbierać sygnału Full HD.

Proszę o pomoc.

Pewnie masz równolegle podłączony kabel componentowy, innego rozwiązania nie widzę, bo co jak co, ale HDCP po HDMI działa w tym telewizorze bez zająknienia. Jeśli masz równolegle podłączony component, to go odłącz. Wcześniejsze włączenie Recordera, jeszcze przed telewizorem, nie powinno skutkować niczym złym. Komunikat powinien szybko zniknąć, więc to chyba nie jest problem sugerowany wcześniej.

Edytowane przez SlawekR

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Re Gmeru i SławekR.

Zrobiłem dokładnie jak zalecaliście i problem nadal pozostał.

Wyświetlany jest cały czas komunikat, że telewizor nie zapewnia ochrony HDCP i nie mam obrazu.

Czyżby wadliwy dekoder n-ki?

PS.

Za umieszczenie tematu w dwóch miejscach przepraszam. Chciałem w tym wątku, a kliknął mi się nowy temat.

Więcej się to nie powtórzy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest jeszcze jedna opcja i pasowałoby by to do objawów jakie miał inny użytkownik mianowicie sprawcą kłopotów okazał się wadliwy przewód HDMI,sprawdź jeszcze tę możliwości 5 min roboty i będzie wiadomo. Jak nie to, możesz spróbować wtedy wymienić dekoder Nki zazwyczaj nie robią z tym problemów...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
.... I żeby była jasność, nie faworyzuję tu żadnego z telewizorów, Samsung też posiada zacne konstrukcje. Tyle że nie zgodzę się z twierdzeniem, że te wszystkie telewizory to, to samo, bo akurat matryca może być od jednej firmy. Jeśli według niego Motion Plus i Motionflow działają tak samo, to "gratuluję" mu oka, ale obawiam się że snajpera z niego nie będzie :(. Zresztą... nic mnie już nie zdziwi, nie takie farmazony już po sklepach słyszałem.

SlawekR i Gmeru

To ze snajperem to jedena z lepszych metafor jakie przeczytałem na forach - szczerze gratuluję.

Jestem pod wielkim wrażeniem poziomu Waszej wiedzy. Od jakiegoś czasu chcę kupić telewizor. Długo prosiłem o pomoc na quasi forum (zobacz: ceneo komentarze do 32b650 - w jednej z 51 opinii jest ponad 500 komentarzy) ale rozpętała się tam taka wojna "za i anty Samsung", że pomino moich prób mediacji doszło do tego, że teraz jest tam kłótnia na temat samej kłótni i nikt nie chce udzielić mi rady.

W skrócie szukam TV 37-42 cale cena najlepiej bliżej 3000zł ale jakby coś super to tak max 4500zł. Dzisiaj zobaczyłem Wasze opinie i potwierdziło się to co mi i tak wychodziło. Pomimo różnych typów zawsze na końcu wśród faworytów jest KDL40W5500=5720. Mocno namawiany jestem na Sharpa 700e, Moi faworyci - przyznaję za wygląd ramki - to Philips PFL7404 lub 8404 lub 9604 (wyczytałem że ten ostatni to faktycznie duża różnica do 7 i 8 a pomiędzy 7 i 8 to różnica sprowadza się do ceny (test na TrustedReviews

http://www.trustedreviews.com/filter/tvspr...mp;submit.y=14)

Co do matryc do taka strona: http://www.avforums.com/forums/lcd-led-lcd...els-placed.html

Początkowo goniłem za TV z divixem na USB. Teraz chyba trochę zmądrzałem i nie jest to dla mnie preferencja. Ale bardzo ważne jest dla mnie abym mógł z domowego laptopa puszczać dzieciom bajki, przeglądać internet korzystając z TV jako monitora.

Panowie! Czy według Ciebie i Gmera KDL40W5500=5720 może mi stworzyć jakiś problem z divixem z Laptopa.

Oraz może w paru słowach KDL40W5500=5720 w starciu z wymienionymi Philipsami i Sharpem

Wykorzystnie podstawowe to podpięcie do Cyfry

Bardzo Bardzo dziękuję za to czego się od Was dowiedziałem i może dowiem.

Rafał z Krakowa

ps. A czy gdzieś mogę znaleźć przyzwoite ustawienia (kalibrację laika) do KDL40W5500=5720 do kórego jestem coraz bardziej przekonany

ps' czy bezie odbierać cyfrówkę naziemną czy nie gdyż Sony pisze tak "Tuner telewizji HD H.264 (MPEG-4) (dla obsługiwanych operatorów)"

ps'' a może KDL40Z4500 ze względu na taniość lub KDL40Z5500 ale tu drogość

Edytowane przez ryski10

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W skrócie szukam TV 37-42 cale cena najlepiej bliżej 3000zł ale jakby coś super to tak max 4500zł. Dzisiaj zobaczyłem

Philips 42PFL8404H to LCD godny polecenia - nie opisuję tutaj jego danych technicznych bo znajdziesz to w necie po wpisaniu - 42PFL8404H - jak również wiele b. dobrych opinii.

Ma wszystko czego potrzebujesz, łącznie z przeglądaniem stron internetowych.

Ten TV nie potrzebuje jakiejkolwiek kalibracji. Użytkownik sam w prosty sposób może ustawić obraz jaki mu odpowiada (jasność, kontrast, ostrość, odcień kolorów ...), posiada on również b, dobry skaler.

Cena w necie już od 3 500 zł.

Obejrzyj obraz na tym TV w jakimś salonie, a zobaczysz co ten TV potrafi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolego andrzej abc, jesteś NIESAMOWITY, sprawdziłem historię twoich postów i niemal WSZYSTKIE wyglądają tak samo:

Polecam telewizor Philips... O_o Ty tak na serio, czy Ci za to płacą?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jest jeszcze jedna opcja i pasowałoby by to do objawów jakie miał inny użytkownik mianowicie sprawcą kłopotów okazał się wadliwy przewód HDMI,sprawdź jeszcze tę możliwości 5 min roboty i będzie wiadomo. Jak nie to, możesz spróbować wtedy wymienić dekoder Nki zazwyczaj nie robią z tym problemów...

Zmiana kabla nic nie pomaga, no chyba, że iHDMI , ale tego nie mam i jest drogi, a nie mam pewności jak go kupię czy rozwiąże problem.

Czy nie będą robili problemu z wymianą dekodera n-ki i czy to pomoże, jak może być cała taka seria?

Ja mam BESLA, a ponoć BZZB jest lepszy, tylko czy mi na taki wymienią?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zmiana kabla nic nie pomaga, no chyba, że iHDMI , ale tego nie mam i jest drogi, a nie mam pewności jak go kupię czy rozwiąże problem.

Czy nie będą robili problemu z wymianą dekodera n-ki i czy to pomoże, jak może być cała taka seria?

..................

Powiem szczerze, że jeszcze nigdzie i u nikogo nie spotkałem się z podobnymi objawami. Gdyby problem dotyczył całej grupy sprzętów, to i więcej byłoby postów podobnej treści.

Stawiam zatem na jednostkową przypadłość dekodera albo telewizora. Proponuję zabrać dekoder pod pachę i udać się do jakiegoś znajomego z telewizorem z wejściem HDMI, ostatecznie do jakiegoś dystrybutora Nki i poprosić o sprawdzenie sprzętu. Jeśli problem nie będzie występował, to będzie to znaczyło, że wina leży po stronie telewizora i jego niemożności "zaliczenia" żądania certyfikatu na HDCP, wysyłanego przez dekoder. Tak czy inaczej, przynajmniej będziesz wiedział na czym stoisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

SlawekR i Gmeru

Proszę usłyszcie błaganie o pomoc !

Po przeczytaniu Waszych postów i napisaniu mojego niezwłocznie udałem się do dużego sklepu i trafiłem do sprzedawcy, który (może chyba zostać snajperem w nomenklaturze SlawkaR) odpowiadał w taki sposób (podsumuję).

1) najprostsze pytanie na rozgrzewkę czy z5500 czy w5500 (tu bezbłędny)

2) philips 8404 v w5500 (odp. Sony w Philipsie kąty takie sobie)

3) a tu poszedłem na całość

z4500 v w5500 (odpowiedź z4500 zalety cieplejsze kolory, lepsza czerń ?)

4) Sharp 700e v z4500 (Sharp)

Całkiem poważnie myślę o KDL40Z4500. Uzyskałem inf. że dzisiaj dostali dostawę, źe jest to model z końca 2008 przy czym w ciągłej produkcji i np. ta partie pochodzi z września.

Proszę pomóżcie,

Rafał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Problem z komunikatem HDCP rozwiązany.

Pomogło wgranie nowego softu do nboxa.

Czułem, że to będzie miało zasadnicze znaczenie, bo soft w dekoderze BSLA, który mi przywieżli był z roku 2007.

Próbowałem już na samym początku wgrać aktualny, ale wyświetliło mi komunikat, że nie znalazło nowszego. I to mnie zmyliło, co do tego, że wina leży w sofcie.

A , że nie znalazło wtedy nowszego to dlatego, że miałem podłączony konwerter do 1 wejścia nboxa, zaś oprogramowanie jest ściągane tylko na 2 wejściu, gdy nie jest ono wyłączone, a nie było wyłączone, bo tego nie ustawiłem.

Po przełożeniu koncentryka do we2, dekoder zaktualizował oprogramowanie do najnowszej wersji i mogę teraz oglądać przepiękną jakość programów HD po złączu HDMI bez wyświetlania komunikatu HDCP.

Wszystko śmiga jak należy i telewizor Sony 40W5500 i n-ka na rekorderze BSLA.

Jestem naprawdę pod wrażeniem jakości tego co oglądam - normalny szok.

Do czego to już doszła wspólczesna technika?

Na tym moim przykładzie widać, jak drobne pomyłki w ustawieniach i niedokładne zrozumienie zasady postępowania przy uruchomieniu może zrodzić problem.

Inna sprawa, że gdyby mi dostarczyli od razu dekoder z nowym softem, to by nie było tematu.

Ważne, że nie musiałem kupować specjalnego drogiego kabla i chodzić po serwisie n-ki.

Ten temat już zamykam, może mój przypadek pomoże innym.

Wszyskim, którzy mi pomogli bardzo dziękuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Całkiem poważnie myślę o KDL40Z4500. Uzyskałem inf. że dzisiaj dostali dostawę, źe jest to model z końca 2008 przy czym w ciągłej produkcji i np. ta partie pochodzi z września.

Proszę pomóżcie,

Rafał

To czy jest jeszcze produkowany ciężko powiedzieć (ale jeśli partia jest z września to wychodzi na to, że tak), ale na dzień dzisiejszy nie ma problemów z dostępnością przynajmniej jak chodziłem po sklepach. Co do sprzedawcy to nie zgodziłbym się ze stwierdzeniem, że z4500 jest lepsze od w5500, bo sprawa nie jest tak jednoznaczna, seria W ma BE3 więc lepiej obsługuje SD i do tego dochodzi funkcjonalniejsze DLNA ( w z4500 tylko zdjęcia i muzyka). Za z4500 przemawia 200hz + baardzo niski input lag gracze zdecydowanie docenią.

Edytowane przez MarcoGrando

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ponawiam prośbę użytkownika ryski10 o jakieś dobre ustawienia dla W5500. Podobno BE3 dobrze obsługuje SD, jednak osoba, która ogląda na nim tv, twierdzi, że obraz jest jakiś zamglony i coś jest nie tak. W ubiegłym tygodniu Sony wymieniło mi psujący się W4500 właśnie na W5500. Poprzedni miał to do siebie, że obraz był bardzo dobry na ustawieniach fabrycznych. W W5500 ustawień jest od groma i można się pogubić!!! Skorzystałem z ustawień podanych przez Gmeru w teście, ale to jeszcze nie to :)

Ja tam w kwestii LCDków jestem zielony, ale jak wychodzi znawcom, czy W5500 > W4500?? W kwestii oczywiście obrazu HD i SD. Bo co do suchych parametrów to wiem, że jest lepszy nieco, bo nowszy.

Z góry dzięki!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

SlawekR i Gmeru

Ponieważ w moich wyborach doszedłem do dwóch modeli Sony z4500 i w5500, proszę o rozstrzygnięcie dwóch problemów:

1) dlaczego tylko 8ms i jak to wpływa na jakość odwzorowania ruchu czy inne

2) z tego co udało mi się sprawdzić to Z mają S-PVA od Samsunga (dobre matryce) a co zapakowano do W

Pozdrawiam,

Rafał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja tam w kwestii LCDków jestem zielony, ale jak wychodzi znawcom, czy W5500 > W4500?? W kwestii oczywiście obrazu HD i SD. Bo co do suchych parametrów to wiem, że jest lepszy nieco, bo nowszy.

Z góry dzięki!

Właśnie z suchych parametrów wynika odwrotnie (w4500 10 bitowy panel, lepsze podświetlenie), a w praktyce zwłaszcza jeśli chodzi o sygnał SD widać przewagę na rzecz nowego modelu. Jeśli chodzi o obraz, dla niektórych podświetlenie w przypadku czy to w4500 czy też w4000, jest lepsze niż to zastosowane w w5500 i może stąd ta opinią o "zamgleniu" chociaż aż takiej różnicy tutaj nie ma...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jestem pewien, ale 10bitowy panel w w4500 to była chyba rzadkość? To jedyny chyba ból. Choć moje oczy pewnie nie wiedzą na czym polega różnica. Z testu wynika, że W5500 to godny następca. Ale teraz już sam nie wiem czy lepszy czy nie? Posiedziałem trochę nad ustawieniami i wyeliminowałem tą mgłę. Trochę zmniejszyłem podświetlenie i kilka innych opcji. Wydaje mi się, że jest lepiej i tak jak w poprzednim moim modelu. Jednak mnogość opcji samego obrazu może zbić z nóg :/ Obraz teraz dla mnie jest porównywalny z poprzednikiem :)

BTW - wiem, że już mam trochę po fakcie, ale czego mogę żądać od Sony w przypadku, gdy nastąpi usterka TV taka, która wymaga wymiany telewizora, a nie jest możliwe na ten sam model, bo już nie jest produkowany? Mnie właśnie zaproponowano W4500 -> W5500. Teoretycznie nowszy=wyższy=lepszy model.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Właśnie z suchych parametrów wynika odwrotnie (w4500 10 bitowy panel, lepsze podświetlenie), a w praktyce zwłaszcza jeśli chodzi o sygnał SD widać przewagę na rzecz nowego modelu. Jeśli chodzi o obraz, dla niektórych podświetlenie w przypadku czy to w4500 czy też w4000, jest lepsze niż to zastosowane w w5500 i może stąd ta opinią o "zamgleniu" chociaż aż takiej różnicy tutaj nie ma...

Porównując specyfikacje producenta na stronie SONY jasno podano Panel 10-bitowy TAK dla Z4500 i Z5500 a 8-bitowy dla W5500.

Pytanie dlaczego taki słaby czas reakcji 8ms przy standardzie 2-4s?

Rafał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...