bokciu
Użytkownik-
Liczba zawartości
8 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Blogi
Galeria
Kalendarz
Oferty
Kolekcje
Katalog firm
Zawartość dodana przez bokciu
-
Chciałbym podzielić się pewnym spostrzeżeniem w swoim c7k. Otóż zauważyłem pewien problem z ostrością obrazu na kanałach telewizyjnych (moduł CI), po przełączeniu z YT. Mianowice - oglądam materiały na YT i gdy przełączę się na TV, obraz jest mało ostry. Wygląda to mniej więcej tak jakbym ściągną suwak ostrości do zera. Wystraczy wyłączyć i załączyć ponownie i wszystko wraca do normy. Wchodziłem w menu gdy problem się pojawia i tam ustawienia są na właściwych poziomach. Pierwszy raz zauważyłem to gdy przeszedłem z ogladania YT na jakiś mecz w TV. Na początku myślałem, że po prostu takiej marnej jakości transmisja, ale przełączyłem na kanał infromacyjny, chyba TVN24, a tam gadające głowy ze studia też mało wyraźnie i lekko rozmyte. I tu mi się zapaliła lampka. Coś mnie tknęło i wyłączyłem odbiornik na kilka sekund, Załączam ponownie i zupełnie inna jakość - wróciła ostrość. Zacząłem eksperymentować i zauważyłem, że jeśli problem się pojawia to zawsze po wyjściu z YT. Czy ktoś spotkał się z takim objawem? Czyżby oprogramowanie wariowało? Przynzncie, że przypadłoś bardzo dziwna i rzadka.
-
Czy można prosić o ustawienia jakich użyliście podczas testu? Najlepiej dla trybu filmmaker lub film.
- 1 odpowiedź
-
- 144 Hz
- Bang & Olufsen
- (i 13 więcej)
-
Wiem, że minęło trochę czasu, ale jak się sprawa zakończyła? Posiadasz nadal ten telewizor?
-
Jakoś nie dostrzegłem jego plusów a naprawdę przygotowywałem się do tego zakupu intensywnie od prawie miesiąca. Opinie, testy, porównania...przeczytałem i obejrzałem prawie wszystko na jego temat. Żaden inny TV nie wchodził nawet w grę w tej cenie. To był jedyny słuszny wybór. No i SONY - jak to dumnie brzmi. Jakież było moje rozczarowanie. Ciężki jak kościół, mleczny, obraz z kablówki jakiś wyblakły pozbawiony kontrastu i głębi...no i do tego ten dramatycznie dźwięk rodem z tranzystorowego radyjka. No i oczywiście gdy przyglądałem się na niego z góry, widać było tę nieszczęsną niebieską poświatę. Byłem mocno rozczarowany i jakoś nie potrafiłem dostrzec jego geniuszu. No może prócz faktycznie dobrego odwzorowania kolorów.
-
Powiem szczerze, że chyba już mi się nie chce. W sumie telewizor mi pasuje. Fajna czerń i kontrast, dobrze sobie radzi z sygnałem z kablówki, no i świetny ma dźwięk. Jak na moje potrzeby chyba nie mam sensu dokładać aż tylu pieniędzy. Te pakowanie, odwożenie, zamawianie kolejnego, testowanie...najważniejsze, że pozbyłem się kaszaniastej Sonki bo ona spędzała mi sen z oczu.
-
Mleczna czyli matowa. Wiem, że może dla niektórych jest to zaletą, natomiast jak lubię szklistą gdyż daje bardziej efektowny i błyszczący obraz. W sumie po trzech dniach obcowania z rzeczonym TCL, utwierdzam się tylko w swojej decyzji co do zwrotu "Sonki". Nie wspominając już o dźwięku, który po prostu jest rewelacyjny. W życiu bym nie powiedział, że plastikowy telewizor o grubości 5 cm może tak grać.
-
Dzień dobry, Dwa dni temu nabyłem 75C7k i zasadniczo wszystko mi odpowiada prócz kątów widzenia. Po przesiadce ze starej plazmy Panasonica trudno mi to póki co zaakceptować.Telewizor będzie użytkowany głównie na kablówce z dekodera i YT. Reszta mnie nie interesuje gdyż filmy oglądam na projektorze. Zaznaczę, że wcześniej miałem SONY 75X90L i poszedł do zwrotu ze względu na fatalną jakość dźwięku i mleczną matrycę, która jest dla mnie nie do zaakceptowania. Do tego obraz z dekodera kablówki był w mojej opinii jakiś wyblakły i pozbawiony kontrastu. Uważam, że TLC generuje lepszy obraz i dźwięk ale te kąty...I tutaj mojej pytanie. Wiem, że model C8k ma nieco inną matrycę i nieco lepsze kąty, ale czy są one na tyle lepsze żeby dopłacić 2000 zł??? Zaznaczam, że obraz jak i dźwięk do moich potrzeb są wystarczające w obecnym C7k, zatem raz jeszcze - czy warto dopłacić do modelu wyższego te 2000 zł? Z góry dziękuję za odpowiedzi.