- 0
Zaloguj się, aby obserwować tę zawartość
Obserwujący
0
Jaki telewizor kupić. Plazma czy LCD?
Pytanie zadane przez
AR-kadius
20 użytkowników zagłosowało
5 odpowiedzi na to pytanie
Rekomendowane odpowiedzi
Zaloguj się, aby obserwować tę zawartość
Obserwujący
0
-
Ostatnio przeglądający 0 użytkowników
Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
Według analityków rynku z firmy Displaybank, w 2010 roku producenci dostarczyli na rynek niemal 188 mln telewizorów LCD oraz przeszło 18 mln telewizorów plazmowych. Oznacza, to że na jedną plazmę przypadało ponad 10 telewizorów LCD. Pomimo tej dysproporcji w dalszym ciągu wiele osób, które stają przed wyborem telewizora zadaje sobie „odwieczne" pytanie: kupić plazmę czy elcedeka? Ponieważ na temat wyższości jednej technologii nad drugą krąży nadal wiele mitów i błędnych informacji, w niniejszym artykule spróbujemy się rozprawić z kilkoma z nich.
Czerń i kontrast
Plazmy mają „lepszą" czerń i większy kontrast, nieprawdaż? Przy wyświetlaniu szachownicy ANSI w najlepszym trybie fabrycznym THX modelu 47LX8500
firmy LG czerń świeci 8 razy słabiej niż w plazmie 50PJ550 w trybie Ekspert1. Inaczej mówiąc czerń w 47LX9500 jest 8 razy „głębsza" i nie tak szara jak w ww. plazmie. Współczynnik kontrastu wynosi 7525:1 oraz zaledwie 750:1 odpowiednio dla 47LX8500 i 50PJ550. Dla wyjaśnienia dodam, że 47LX8500 to telewizor LCD ze strefowym wygaszaniem diod LED. 
Jasność ekranu
Plazmy mają kłopoty z wyświetlaniem obrazu o dużej jasności. Na przykład przy wyświetlaniu koloru białego na całym ekranie jasność bieli spada z nominalnych 120 cd/m2 do ok. 64 cd/m2, a czasem nawet jeszcze bardziej. Z kolei telewizory ciekłokrystaliczne bez trudu osiągają stałą jasność dwa lub trzy razy większą. Duża jasność zwiększa kontrast i ułatwia oglądanie w jasnych pomieszczeniach, a zatem punkt dla telewizorów LCD.
Ruch
Najlepsze elcedeki wyposażone w zaawansowane układy redukcji smużenia (200Hz i więcej) już osiągnęły, a niektóre nawet przekroczyły wysoką rozdzielczość ruchu zarezerwowaną dotychczas dla plazm. Jeżeli pominiemy artefakty generowane przez te układy, to w tej kategorii mamy raczej remis.
3D
W telewizorach LCD głównym problemem w trybie 3D jest tzw. przenikanie (ang. crosstalk) przejawiające się najczęściej zniekształceniami wokół konturów, widocznymi zwłaszcza na jasnym tle. Z kolei w plazmach (które jak już wspominaliśmy mają problemy z generowaniem bardzo jasnych obrazów) w trybie 3D tego typu zjawisko występuje znacznie rzadziej. Problemem plazm w trybie 3D jest natomiast dramatyczny spadek jasności, co sprawia że obraz oglądany przez okulary migawkowe jest groteskowo ciemny i mroczny. W tej konkurencji mamy remis, choć trzeba przyznać, że producenci telewizorów LCD są w lepszej sytuacji - będzie im łatwiej wyeliminować crosstalk, niż specjalistom od plazm zwiększyć ich jasność.
Nierównomierność podświetlenia
To wada wielu telewizorów LCD, zarówno z podświetleniem za pomocą lamp CCFL, jak i diod LED. Niestety wraz z rozpowszechnieniem się podświetlenia LED sytuacja uległa pogorszeniu, a nawet eskalacji, bowiem przy diodach umieszczonych wzdłuż krawędzi ekranu (a taki rodzaj dominuje) trudno jest zapewnić takie samo natężenie światła przy brzegach, jak w środku ekranu. W najgorszym wypadku przy wieczornym oglądaniu na ekranie widać jasne placki lub chmurki (ang. clouding)
, co bardzo przeszkadza w oglądaniu ciemnych scen (zobacz zdjęcia). Niestety, sprzedawcy i producenci zazwyczaj nie traktują nierównomiernego podświetlenia jako wady, więc o wymianie raczej nie ma mowy. Telewizory LCD z pełną matrycą diod LED mają zazwyczaj jednorodne podświetlenie, choć i tu zdarzają się niechlubne wyjątki. Oczywiście plazm ten problem nie dotyczy, bowiem poszczególne komórki wyświetlacza plazmowego same generują światło i moduł podświetlenia nie jest potrzebny. A zatem punkt dla plazm.
ŹRÓDŁO TEMATU http://www.trochetechniki.pl/Jaki-telewizor-kupic.-Plazma-czy-LCD,t,3771.html
Edytowane przez AR-kadiusUdostępnij tę odpowiedź
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach