Każdy, kto choć raz leciał tanimi liniami, zna ten stres. Niby bilet był tani, niby wszystko wyglądało świetnie, ale potem zaczyna się zabawa z bagażem. Plecak ma wystawać o centymetr? Dopłata. Chcesz normalną walizkę? Dopłata. Bierzesz więcej rzeczy? Znowu dopłata. I właśnie w ten mało romantyczny świat wakacyjnych wyjazdów wchodzi InPost z pomysłem, który jest zaskakująco prosty: zamiast zabierać walizkę do samolotu, można ją wysłać Paczkomatem.
Przeczytaj całość