Dzień dobry,
Dwa dni temu nabyłem 75C7k i zasadniczo wszystko mi odpowiada prócz kątów widzenia. Po przesiadce ze starej plazmy Panasonica trudno mi to póki co zaakceptować.Telewizor będzie użytkowany głównie na kablówce z dekodera i YT. Reszta mnie nie interesuje gdyż filmy oglądam na projektorze. Zaznaczę, że wcześniej miałem SONY 75X90L i poszedł do zwrotu ze względu na fatalną jakość dźwięku i mleczną matrycę, która jest dla mnie nie do zaakceptowania. Do tego obraz z dekodera kablówki był w mojej opinii jakiś wyblakły i pozbawiony kontrastu. Uważam, że TLC generuje lepszy obraz i dźwięk ale te kąty...I tutaj mojej pytanie. Wiem, że model C8k ma nieco inną matrycę i nieco lepsze kąty, ale czy są one na tyle lepsze żeby dopłacić 2000 zł??? Zaznaczam, że obraz jak i dźwięk do moich potrzeb są wystarczające w obecnym C7k, zatem raz jeszcze - czy warto dopłacić do modelu wyższego te 2000 zł? Z góry dziękuję za odpowiedzi.