Powrót

Disney+ dzięki sprytnej taktyce może mocno zaszkodzić Netflixowi

Disney ogłosił, że w Stanach Zjednoczonych będzie można kupić pakiet trzech usług, Disney+, Hulu oraz ESPN+ w cenie 12,99 dolarów. To tyle samo, co za standardowy abonament Netflixa. Decyzja ta może przysporzyć sporo kłopotów rywalowi Disneya.

Będzie remake “Kevin sam w domu”. Trafi na Disney+

Amerykanie konsumują niezwykle dużo treści, nie tylko VOD, ale i również sportu oraz telewizji tradycyjnej. Jako że serwisów wideo na żądanie jest również bardzo dużo, coraz częściej praktykuje się ich łączenie.

Disney na ostatnim spotkaniu z inwestorami zapowiedział, że w momencie startu nowej platformy VOD, Disney+, będzie ona dostępna także w pakiecie łączonym. W cenie 12,99 dolarów, w jego ramach konsumenci otrzymają także abonament Hulu (o wartości 5,99 dol.) oraz subskrypcję ESPN+ (4,99 dol.). Tym samym nabywcy tego zestawu będą mogli zaoszczędzić 6 dolarów (Disney+ kosztuje 6,99 dol.) na tych trzech usługach.

No dobrze, a co do tego wszystkiego ma Netflix? Ano, nieprzypadkowa jest w tym wszystkim właśnie cena 12,99 dolarów. W USA właśnie tyle kosztuje standardowy abonament największego rywala Disneya. Po co płacić tyle, skoro możemy mieć ulubione rimejki i nowe filmy Disneya oraz Marvela, a do tego Hulu oraz kanał sportowy? Takie zdaje się przynajmniej być założenie konkurującej z Netflixem wytwórni filmowej.

Przy okazji tańszy abonament standardowy, wraz z interesującą Amerykanów (tak, potwierdziły to badania) zawartością, zdają się być dobrym punktem wyjścia. Różne progi cenowe za usługi mogą przemówić do zupełnie innego typu odbiorców i zmaksymalizować liczbę nowych subskrybentów.

W Polsce oczywiście takich pakietów nie otrzymamy. Jedynie HBO GO jest dostępne u niektórych dostawców usług telewizyjnych w takiej formie i jest to raczej także relikt innej epoki konsumowania treści. Mimo wszystko decyzja Disney będzie miała znaczenie i ukształtuje rynek VOD, a w dalszej perspektywie również nasz, polski. Kolejne licencjonowane treści będą znikać z Netflixa, który jest tym faktem coraz bardziej dotknięty. Ostatecznie, z czasem decydujące znaczenie będą miały filmy i seriale dostępne na wyłączność. Zobaczymy, kto w tych warunkach się odnajdzie najlepiej…


ZOBACZ TAKŻE: Gwiezdne Wojny z trzyletnią przerwą. Disney ujawnia plany


Disney Plus startuje 12 listopada w USA. U nas niestety usługa może trafić nawet w 2021 roku. W międzyczasie pozostają nowe filmy Disneya w kinie i na Blu-ray…

Źródło: Fiercevideo

(829)