Powrót

Cyberpunk 2077: gra roku czy bug roku? Rzut oka na pierwsze recenzje i oceny polskiego hitu

Pojawiły się wreszcie pierwsze recenzje gry Cyberpunk 2077 na PC, którą śmiało można nazwać jedną z najbardziej wyczekiwanych produkcji w historii. Jak wypadła w oczach krytyków? Panują bardzo pozytywne opinie, pojawiają się zachwyty, ale wszyscy zwracają uwagę na ogromną ilość błędów. Zdaniem niektórych, gra jest przez to wręcz niegrywalna!

Pierwsze recenzje i opinie o Cyberpunk 2077 – a miało być tak pięknie?

O godzinie 18:00 sieć zalały pierwsze recenzje wersji na PC (i tylko takiej co jest zastanawiające) największej produkcji w historii polskiego przemysłu gier. Świat wstrzymał oddech i obserwował, czy nieprawdopodobnie mocno pompowany przez długie lata (10 stycznia 2013 pierwszy teaser) balonik pęknie z hukiem, czy też uniesie się zwinnie ku niebu. I co? Z jednej strony opinie ekspertów są dokładnie tym, czego się spodziewaliśmy, czyli peanem na cześć twórców i plejadą zachwytów. Z drugiej zaś strony roi się wśród nich od narzekań na słabą płynność i absurdalną ilość błędów, które zdają się niepoliczalne. Czy na to liczyli gracze po ponad ośmiu latach prac nad Cyberpunkiem?

Rzuca się też niemiłosiernie w oczy, że recenzenci mieli okazję zagrać wyłącznie w wersję na komputery osobiste. Nie ma mowy o ocenie portów na konsole PS4 i Xbox One, o braku wsparcia (a zatem i pierwszych wrażeń) z next-genów PS5 i Xbox Series X (update dopiero “gdzieś w 2021 roku”), czy też właściwie już obecnej generacji konsol, nie mówiąc. Słabo.

To jak to jest z tym Cyberpunkiem? Na razie mowa tylko o wrażeniach z wersji PC, ale idealnie nie jest

Zanim wyliczymy najważniejsze głosy w dyskusji i podsumujemy oceny z Polski i ze świata, chcielibyśmy przytoczyć Wam dwie rodzime recenzje, które przykuły nasze oko. Na łamach Komputer Świat ukazał się bardzo rozbudowany tekst, w którym autor Bartłomiej Sieja bardzo szczerze podszedł do tematu. Przede wszystkim nie szczędził pochwał dla fabuły gry, jej stopnia rozbudowania i immersji, którą powoduje:

Cyberpunk 2077 uzależnia, wciąga i nie chce puścić. Ostatnio byłem tak zanurzony w grze i ciekawy co się wydarzy dalej w Kingdom Come: Deliverance i grach z serii Yakuza. Podobnie jak w tej pierwszej, dzieło CD Projekt RED otacza nas wiarygodnym i pełnym zależności światem, jednocześnie zaskakując i podając co chwila nowe elementy“.

Cały długi początek swojego tekstu poświęci jednak problemowi, na który zwracają uwagę praktycznie wszyscy najwięksi recenzenci: kłopotom technicznym. Bugi, glicze – jakkolwiek by tego nie nazwać, są ponoć wszędzie, a gra przypomina niedokończony produkt:

Cyberpunk 2077 technicznie nie jest produktem w pełni gotowym. Są w grze elementy i mechaniki, które działają źle, albo momentami wręcz się wyłączają. Niestety, ta gra nie powinna ukazywać się w takim stanie, ale z jakichś powodów – z perspektywy samych klientów bez znaczenia – ukazała się. Miejcie więc na uwadze, że Cyberpunk 2077 na obecnym etapie przypomina bardziej wczesny dostęp, wersję 0.X, czy betę, która będzie (w co nie wątpię!) na bieżąco łatana“.

Bugi i glicze zdominują za kilka dni pierwsze wrażenia graczy?

Brzmi co najmniej niepokojąco, szczególnie jeśli pamiętamy, że mowa o tytule tak długo dopracowywanym i o premierze, która tak wiele razy była przekładana! Czy zatem już za 3 dni gracze otrzymają niekompletną produkcję? A może patch na dzień debiutu naprawi bardzo wiele i nie będzie mowy o skandalu?

Inną, już teraz bardzo gęsto komentowaną kwestią jest czas, który tak naprawdę jest potrzebny do ukończenia gry. Gamespot donosi, że główna fabuła zajmie nam statystycznie około… 30 godzin, ale niektórym udało się ją ukończyć w zaledwie 20! Z pobocznymi misjami może się to rozrosnąć do 40 godzin, ale i tak te rewelacje możemy włożyć do pudełka z podpisem “kompletnie niespodziewane”. Wydawało Wam się dotąd, że z Cyberpunkiem spędzicie grubo ponad 100 godzin? Nam też!

Na szczęście nie wszyscy zwrócili uwagę na zaskoczenia i niedociągnięcia, a szczególnie błędy, które skutecznie psują zabawę z Cyberpunkiem 2077. Doskonale obrazuje to recenzja portalu naEKRANIE.pl, której autor założył różowe okulary i przyznał tytułowi bezsprzeczne 10. Nie w jednej jednak, ogólnej kategorii, a w sześciu. Można? Można! Jako jedyny minus wymienił jednak mimo wszystko “sporadyczne bugi”:

Z jednej strony nie będę udawał, że ich nie ma. Każdy się chyba tego spodziewał. Z drugiej strony mam jednak wrażenie, że albo ja miałem niezwykłe szczęście, albo gra jest w znacznie lepszym stanie jeszcze przed startem, niż Wiedźmin 3: edycja GOTY obecnie. Sporadyczne lewitowanie broni, wrogowie glitchujący się ze sobą czy kropka celownicza, która trzyma się na ekranie dłużej, niż powinna. Nic, co zepsułoby mi odbiór gry czy też wpłynęło negatywnie na jej ocenę“.

Cyberpunk pod wieloma względami na pewno jest wybitny

Kiedy zapoznacie się z większością recenzji, które są już dostępne w sieci, powyższa opinia powinna wywołać sugestywny ruch brwi. Nie zrozumcie nas źle – nie mamy wątpliwości, że Cyberpunk 2077 będzie świetnym erpegiem z misternie wymyśloną fabułą, potężną wielowątkowością i wciągającym światem. Graficznie też powinien “dowieźć”, bo przecież wielu recenzentów zachwyca się na przykład ray tracingiem, który zaimplementowano w dostępnej mediom wersji gry na PC. Mimo wszystko jednak już teraz jesteśmy zawiedzeni – nasze największe eskportowe dobro w swojej kategorii dorobiło się właśnie sporej plamy na wizerunku. Oby w czwartek sprawy miały się lepiej! Szczególnie w kontekście wersji na konsole PS4 i Xbox One, których recenzenci nie mogli ograć.

Cyberpunk 2077 w wydaniu na PC – oceny wybranych portali z Polski i ze świata:

Źródła: https://www.komputerswiat.pl/gamezilla/recenzje/recenzja-cyberpunk-2077-najlepsza-gra-roku-z-absurdalna-liczba-bledow/wl32vwy, https://naekranie.pl/recenzje/cyberpunk-2077-recenzja-gry, https://www.gamespot.com/articles/cyberpunk-2077-heres-how-long-it-takes-to-beat-the-game/1100-6485151/, opracowanie własne


Więcej na temat konsol i gier:

(1689)