Home Testy Konsole Testujemy PlayStation VR – Czy Sony zarządzi na rynku VR?
Testujemy PlayStation VR – Czy Sony zarządzi na rynku VR?

Testujemy PlayStation VR – Czy Sony zarządzi na rynku VR?

319
0

Czy PlayStation VR okaże się sukcesem na tle PC VR?

W moim odczuciu temat VR ciągnie się już od lat tylko prawie ciągle jest VR 😉 Na finalnego Oculusa i HTC Vive czekaliśmy, czekaliśmy a gdy już weszły do sprzedaży to ciśnienie opadło. Dlaczego? Patrząc na katalog gier w Steam to tak naprawdę nie ma w co konkretnie zagrać. Chodzi mi o porządne, dedykowane gry pod VR a nie całą masę drobnych produkcji, które już po kilku minutach wywołują znużenie. Przekornie więc zacznę od obecnej sytuacji PC.

Osobiście do zakupu HTC póki co przekonuje mnie… patch do Project CARS gdzie w końcu można w super grafice, z odpowiednią kierownicą założyć na głowę gogle i mieć mega radość z jazdy. Dosłownie zanurzamy się w wirtualnym kokpicie. Generalnie już byłem osobiście bliski zakupu tego sprzętu chociaż po ostatnim kolejnym już spotkaniu z NVIDIą ponownie trochę odstraszyło mnie to całe okablowanie, czujniki, wymagana przestrzeń w pokoju itd. No właśnie a na tym spotkaniu NVIDIA przywiozła nowe próbki możliwości gdzie piekielną rolę odgrywała fizyka. Ale dwie karty graficzne w SLI to wymóg aby można było w to zagrać. Tylko to nadal demo demo demo. Powalające możliwościami i interakcją. Pokazujące co nas czeka na mocniejszych wersjach konsol w przyszłości. Jednak ciągle demo. Poniżej mała próbka tych niesamowitych rzeczy:

I tutaj przechodzimy płynnie do PlayStation VR. Sporo osób porównuje te zabawki głównie pod względem jakości widzianego obrazu. I to jest jasne. Sam nie ruszam się bez SLI bo dla mnie np. na ten moment 4K to must have. Jestem wzrokowcem a wizualia są dla mnie kluczowe ;-). Od zawsze. Jednak prawda jest taka, że aby złożyć cały zestaw PC pod np. Project CARS to spokojnie 12K – 15K zł trzeba wyłożyć. DUŻO! Gogle, kierownica, bardzo mocny komputer. A w co zagramy? I tutaj zaczyna być problem patrząc na to co znajduje się na ten moment w Steam. Niby gier jest dużo ale naprawdę poważnych produkcji jest jak na lekarstwo.

Playstation VR

A PlayStation VR? On stoi grami. I dlatego średnio widzę porównywanie bezpośrednio gogli od Sony z całą konkurencją, która jak dla mnie nie jest wcale aż tak bezpośrednia. To trochę jak z porównywaniem konsol i PC pod względem gier. Konsole stały zawsze ekskluzywnymi grami. Więc na PC części z nich nie zobaczymy. I podobnie jest z VR. Sony stawia na ogromną ilość gier i spora część z nich nie wygląda na ten moment biednie czy popierdółkowato. Rok temu może tak. Były to głównie dema techniczne tak samo jak na HTC czy inne gogle. Ale teraz to już jest inna rozmowa. Dlatego idąc na warszawski pokaz PS VR, zmieniłem swoje podejście i skupiłem się nie tylko na wizualiach ale też na treści. A i tak nie zobaczyłem przecież tych wielkich tytułów pokazanych na tegorocznym E3 jak Gran Turismo Sport, Batman VR, Star Wars VR, Farpoint, Robinson: The Journey, Star Trek VR czy Resident Evil VII VR. Ale zajawka była ogromna mimo, że VR Sony miałem już kilka razy na głowie podczas różnych targów. Bo zobaczyłem nowe tytuły! A nie dema technologiczne pokazujące głównie techniczne możliwości czy potencjał ;-). Dodatkowo wcale nie odczułem braku możliwości chodzenia w przestrzeni gdyż trochę mnie to męczy i nie czuję się pewnie ;-), szczególnie z tym dużym kablem za głową. Wolę siedzieć. Tak samo nie odczułem jakieś mocno gorszej jakości grafiki względem tego co widziałem do tej pory na PC a ekrany OLED dostarczyły mi czerń na wiadomym poziomie! Oczywiście, rozdzielczość mogłaby być wyższa oraz pole widzenia jest nieco ograniczone ale i tak patrząc na cenę tego urządzenia to dostajemy naprawdę bardzo mocny sprzęt:

Cecha: Wartość:
Technologia ekranu OLED
Przekątna ekranu 5,7 cala
Rozdzielczość ekranu 1920 x RGB x 1080 (960 x RGB x 1080 na każde oko)
Częstotliwość odświeżania 120 Hz
Pole widzenia 100 – stopniowe
Input Lag poniżej 18ms
Sensory akcelerometr, żyroskop, dziewięć diod, pozwalających „widzieć” pozycję sprzętu w przestrzeni

Jeżeli chodzi o błędnik to tylko jeden tytuł wywołał u mnie mały problem: Here They Lie czyli słynny Horror. Niby tylko chodzimy ale coś było nie tak. Jadąc kolejką w Until Dawn: Rush of Blood wszystko było ok. A przecież działo się dużo więcej i szybciej.

Playstation VR

Until Dawn :Rush of Blood to przykład, że naprawdę się wciągnąłem! Kupię ten tytuł jako pierwszy. Dalej już widzę siebie grającego nocą w Resident Evil VII w VR. Na pokazie były także dostępne tytuły w które można było zagrać razem. Jeden gracz jest w goglach VR i widzi cały świat oczami postaci, którą drugi gracz obserwuje grając swoją postacią na ekranie telewizora! Super doświadczenie!

I można by tutaj dalej wymieniać. Czyli gry i jeszcze raz gry, których zazwyczaj nie zobaczymy na PC więc i nie zagramy np. na HTC czy Oculus. A dodatkowo ogromna prostota w podłączeniu całego zestawu oraz gotowa milionowa baza potencjalnych klientów. Widzę tu trochę analogii w popularyzowaniu przez Sony nośnika DVD a potem Blu-ray. Najpierw pojawiły się na rynku drogie odtwarzacze ale to dopiero najtańszy odtwarzacz w postaci PS2 a potem PS3 spopularyzował filmy na nowych nośnikach. Pewnie teraz to samo zrobi Xbox One S z czytnikiem Ultra HD Blu-ray. A może i PS4 Neo też będzie miało BD UHD?

(319)

0 0 głos
Article Rating
Piotr "Gmeru" Gmerek Redaktor naczelny HDTVPolska. Posiadacz THX Certified Level 2. Członek polskiego oddziału SMPTE. Maniak najwyższej jakości obrazu. Poniżej 4K nie schodzę ;-). Pasjonat i kolekcjoner konsol, gier oraz filmów. Na słowo "Limitowana edycja" dostaję gęsiej skórki ;-).

35
Zobacz więcej komentarzy na forum

Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chcielibyśmy poznać twoje zdanie na ten tematx
()
x