Home Testy Telewizory LCD Sony Sony KD-65ZF9 | TEST | Bravia MASTER Series LCD z podświetleniem Direct LED
Sony KD-65ZF9 | TEST | Bravia MASTER Series LCD z podświetleniem Direct LED

Sony KD-65ZF9 | TEST | Bravia MASTER Series LCD z podświetleniem Direct LED

17.59K
328

Podsumowanie i ocena

Najnowszy telewizor LCD Sony ZF9 MASTER Series to arcy-ciekawy ekran marki Sony, którego zakup ma szansę nie zrujnować naszej kieszeni. Pomimo, że jest to jeden z najlepszych LCD w historii, to jego 65″ wersję można dostać raptem za około 10 000zł. W tej cenie otrzymujemy telewizor z podświetleniem Direct LED, co gwarantuje bardzo dobrą czerń i bardzo wysokiej klasy efekt HDR. Na tej drugiej zalecie chciałbym się szczególnie skupić, ponieważ efekty w filmach Ultra HD są jednymi z najlepszych jakie miałem okazję oglądać w historii, również za sprawą bardzo wiernych barw w tym trybie i szerokim możliwościom kalibracji. Oczywiście równie dobrze to wygląda przy zwykłych filmach czy serialach, które stawiają telewizorowi znacznie mniejsze wymagania. Ekran sprawdzi się wyśmienicie zarówno w kinowych warunkach, jak i w jasnym salonie ze względu na wysoką jasność matrycy w SDR (do 610cd/m2). Ponadto jego design jest nienachalny i wyglądać będzie bardzo dobrze zarówno w modernistycznym domu jak i w klasycznym wnętrzu. ZF9 uraczy także graczy ze względu na swój niski input lag (tylko 19ms) oraz miłośników sportu. Stopień rozmycia obrazu w ruchu jest jednym z najmniejszych w historii naszych testów! Na “deser” chciałbym opisać unikalną zaletę telewizora jaką są kąty widzenia. Specjalna powłoka matrycy pozwoliła uzyskać sprawność porównywalną z telewizorami LCD z matrycą IPS pod względem braku zmiany odcienia i nasycenia barw pod kątem. To ogromna przewaga w stosunku do matryc VA, które wypaczają obraz nawet gdy kąt widzenia wynosi ledwie kilkanaście stopni. Warto też wspomnieć cechy, które są typowe dla wszystkich telewizorów Sony Bravia i dają im przewagę w niektórych kategoriach. Najważniejszą z nich jest płynność przejść tonalnych obrazu, która dzięki funkcji “łagodna gradacja” jest bardzo dobra nawet na materiałach niskiej jakości (tutaj kłania się procesor Sony, zwany X1 Ultimate)

Jeśli mielibyśmy porozmawiać o jakichś wadach modelu ZF9 to nie przychodzą mi do głowy żadne konkrety. Telewizor utrzymuje dobry balans pomiędzy poszczególnymi walorami obrazu. Z pewnością po opublikowaniu testu pojawią się dyskusje na temat kontrastu i czerni, bo w tych kryteriach AF9 nie dogania modelu ZD9, czy też konkurencyjnego Samsunga Q9FN. Pamiętać należy jednak, że te dwa alternatywne telewizory nie oferują powłoki poprawiającej kąty widzenia, więc ciężko je bezpośrednio odnieść do siebie. Ponadto, od początku mówione było, że ZF9 jest następcą modelu XE93, a nie ZD9. Jeśli chodzi zaś o Samsunga to faktycznie jest on w stanie zaoferować lepszą czerń, ale i kilka problemów związanych z nią – np. utratę detali w ciemnych scenach. Na ZF9 obraz jest bardziej łagodny i przypominający swoją studyjną formę. Czy to lepiej? Zależy. Kwestia indywidualnych wyborów. Cecha wartą uwagi, choć nie będąca już nawiązaniem do samej jakości obrazu, jest platforma sprzętowa, którą (nareszcie!) zaktualizowano. Procesor MT5893 zapewnia płynne i szybkie działanie systemu operacyjnego Android, a zaktualizowana wersja 8.0 Oreo wprowadza bardziej elegancki i wygodny interfejs. Teraz używanie telewizora jest przyjemne i wygodne, a nie powodujące frustracje. Niebawem powinno pojawić się też wsparcie dla asystenta głosowego.

PLUSY

  • Rewelacyjne odwzorowanie barw po kalibracji, zarówno w Full HD jak i Ultra HD (praktycznie studyjne)
  • Bardzo dobre kąty widzenia – niespotykana cecha w matrycach VA
  • Świetna czerń, bardzo skuteczne lokalne wygaszanie
  • Efekt HDR o bardzo wysokiej jakości
  • Szeroka paleta kolorów – 95% DCI
  • Bardzo niski input lag, także w trybie HDR – idealny dla graczy konsolowych i PC
  • Rewelacyjne odwzorowanie ruchu, świetny TV do oglądania sportu
  • Doskonałe działanie procesora X1 Ultimate
  • Sprawdza się doskonale przy codziennym oglądaniu w dzień – jasność ekranu (w SDR) na poziomie aż 610cd/m2
  • Wykonanie na wysokim poziomie – uniwersalny styl
  • System operacyjny Android Oreo już w dniu debiutu
  • Nowy procesor (MT5893) dzięki któremu interfejs działa szybko
  • W pełni gotowy na odbiór telewizji UHD (satelitarnie, naziemnie)
  • Pełna obsługa HEVC 4K – pliki, telewizja naziemna i satelitarna

MINUSY

  • Pogorszone możliwości optymalnej konfiguracji systemu Motionflow

Cena referencyjna: Sony KD-65ZF9 10 999 zł / Sony KD-75ZF9  19 999 zł 

Sprzęt do testów dostarczyła firma Sony


Przeczytaj artykuł odnośnie ocen oraz wyróżnień na HDTVPolska.com:

Jak testujemy wyświetlacze na HDTVPolska.com? Czemu testy wyświetlaczy są najbardziej profesjonalne w Polsce i jedne z najlepszych na świecie?


Ekrany biorące udział w naszych testach są profesjonalnie skalibrowane i przygotowane przez http://skalibrujtv.pl/. To daje nam pewność, że wyciągnęliśmy z nich maksimum możliwości! Jak kalibrujemy? Przeczytaj “Czym jest PROFESJONALNA kalibracja telewizora / projektora / monitora?” oraz “Test kalibracji”.

(17589)

Maciej Koper Szef działu testów na HDTVPolska. Posiadacz certyfikatów ISF oraz THX. Zapraszam studia filmowe oraz osoby prywatne do profesjonalnej kalibracji swoich wyświetlaczy: www.skalibrujtv.pl

Comment(328)

  1. darekgra darekgra napisał(a):

    Niema takiej potrzeby, straciłbyś na funkcjonalności sterowania  HDMI CEC. 

  2. Może głupie pytanie, ale czy ten model - NOWY - jest jeszcze w ogóle gdziekolwiek do kupienia?

    Pytałem w sklepach, które jeszcze w ogóle mają go w ofercie (tylko 5 ceneo) i są tylko poekspozycyjne/powystawowe.

    Nigdzie już nie ma fabrycznie zapakowanych sztuk. Może ktoś ma wiedzę (jakieś mniejsze sklepy?) gdzie można go jeszcze dorwać? Może być PRIV.

    Dzięki!

  3. Tak to był oczywiście pierwszy punkt programu.

    Dostałem potwierdzenie, że niestety w Sony Centre w całej Polsce nie ma. U autoryzowanych dystrybutorów na 99% również nie ma. Jest mała nadzieja, że być może uda się sprowadzić (nie wiem skąd, zagranica?) ale odpowiedź (pozytywna lub negatywna) będzie w poniedziałek najwcześniej.

    Także jeśli ktoś jeszcze liczył na fabrycznie zapakowaną, nową sztukę to najprawdopodobniej (tak jak ja) się zawiedzie :)

  4. Może być problem z nowymi sztukami. Ja kupowalem jak było promo za 12999 i wtedy jak rozmawiałem z kolegą z SonyCenter to były ostatnie "nowe" sztuki i w takiej cenie. Potem podnieśli na 14999 i zostały z ekspozycji.
    Teraz wypuscili serię XG i za chwilkę nowe OLEDy.
    Na jesień ZG9. Idealny moment na zakup ZF9 niestety już minął...

  5. 1 godzinę temu, user7878 napisał:

    Idealny moment na zakup ZF9 niestety już minął...

    Minął jakieś 2-3 miesiące temu. Zadzwoń jeszcze na wszelki wypadek do sklepu Matrix Media. Oni obsługują salony Sony Centre i Samsung brand store w całej Polsce i ze swojego konta na allegro wyprzedają egzemplarze powystawowe z tychże salonów. Może jakiś egzemplarz jeszcze sie im uchował....

  6. Nowe sztuki będą dostępne w salonach Sony po 18.06 w małych ilościach w cenie 7999zł.

    Rozważam bardzo kupno, jako fan firmy i szczęśliwy posiadacz KDL-65W855C, ale z drugiej strony agresywna ofensywa OLEDów LG...

  7. Dokładnie - dostałem potwierdzenie tel., że są to egzemplarze sprowadzane z zagranicy, ale są zapakowane fabrycznie i zupełnie nowe - niestety będą zaledwie 3 sztuki. Także za 7999zł myślę, że warto tym bardziej, że ceny np. za 65XG9505 - który jest parametrowo gorszy - to jakiś żart (min. 9200zł) :)

  8. A ja dostałem potwierdzenie że moja sztuka jest zaklepana i będzie u mnie w tym tygodniu :) generalnie to byłem lekko zszokowany jak mój W8 znalazł nabywcę w 15 minut... ale doskonale rozumiem człowieka, bo ponadprzeciętny telewizor, zamiata spokojnie dzisiejsze konstrukcje ze średniej półki. Mam nadzieję że ZF9 również okaże się takim ponadczasowym killerem :D 

    Przy okazji będąc w salonie Sony miałem okazję popatrzeć na mniejszą wersję ZG9, niestety materiał tylko 4K, ale i tak plastyka była porażająca, jak i rozbłyski wschodzącego słońca pomiędzy ośnieżonymi szczytami... wypada sobie życzyć takiej jakości w 65/75 calach i bardziej przystępnej cenie i wtedy... nie ma co patrzeć na OLEDy. Także mnie OLEDowy szał omija szerokim łukiem, a za 4-5 lat to juz chyba microLED będzie pukał do konsumenckich drzwi.