Home News Informacje prasowe Wszystko, co powinniśmy wiedzieć o HDR10+ okiem firmy Samsung
Wszystko, co powinniśmy wiedzieć o HDR10+ okiem firmy Samsung

Wszystko, co powinniśmy wiedzieć o HDR10+ okiem firmy Samsung

612
2

Wprowadzony niedawno przez Samsung Electronics standard HDR10+ daje początek nowej ery domowej rozrywki. Widzowie będą mogli liczyć na najlepsze możliwe wrażenia w czasie oglądania filmów czy transmisji sportowych.

HDR10+ to otwarty standard dla wideo o wysokim zakresie dynamiki (HDR), który optymalizuje poziomy jasności w każdej scenie i oferuje lepszy kontrast i bardziej realistyczne kolory. W rozmowie z Billem Mandelem – wiceprezesem Samsung Research America’s Digital Media Solutions Lab – poznajemy szczegóły dotyczące tej nowej platformy typu „open source” (oprogramowanie otwarte), jak również działań Samsung, które mają na celu jej popularyzację.

Czy mógłbyś na początek wyjaśnić, w jaki sposób HDR10+ pomaga telewizorom Samsung QLED zapewniać tak niesamowite wrażenia z oglądania?

Dzięki dynamicznemu przetwarzaniu obrazów, HDR10+ umożliwia ich poprawę – scena po scenie – a czasem nawet klatka po klatce. Zaawansowane technologie obrazowania, zastosowane w telewizorach QLED, sprawiają, że są one w pełni gotowe na wyświetlanie udoskonalonych w ten sposób materiałów.

Takie podejście do optymalizacji obrazu skutkuje nasyconymi, precyzyjnie odwzorowanymi kolorami i głębszymi kontrastami. Oznacza to, że kiedy oglądamy seriale czy filmy, wyraz twarzy postaci i detale danej sceny widzimy w sposób wyrazisty i szczegółowy, co sprawia, że obraz jest bardziej rzeczywisty.

Co wyróżnia HDR10+ spośród dostępnych formatów wideo, takich jak np. HDR10?

Standard HDR10+ został zaprojektowany z myślą o odwzorowaniu obrazów z maksymalną dokładnością, nawet na ekranach, które mogłyby mieć trudności z wyświetlaniem treści HDR10. HDR10 gwarantuje niesamowitą jakość obrazu na odbiornikach Ultra HD PremiumTM, HDR10+ umożliwia zaś widzom oglądanie obrazu w jakości HDR10 także na innych typach telewizorów.

Integracja telewizorów Samsung UHD oraz QLED z nowym standardem umożliwia pełne wykorzystanie technologii obrazowania, oferując tym samym wysoce realistyczne odwzorowanie treści. Na tych ulepszeniach, jak również na włączeniu danych tego standardu w proces optymalizacji obrazu skorzystają również telewizory Premium.

Niektóre platformy wykorzystują metody wymagające mniejszej liczby punktów kontrolnych i dostrajane są na monitorach referencyjnych, a nie na ekranach, które finalnie trafiają do konsumentów. Dostosowanie procesu referencyjnego dla monitorów tak, by pasował do całego spektrum produktów, to dla producentów ekranów trudne zadanie. HDR10+ stworzono właśnie z myślą o telewizorach konsumenckich i zaprojektowano tak, by standard ten odtwarzał treści stworzone na urządzeniu HDR10 w sposób, który precyzyjnie oddaje intencje twórców.

Co spowodowało, że Samsung zdecydował się, by standard HDR10+ był otwarty i dostępny bez opłat licencyjnych?

Jesteśmy zdania, że główne technologie powinny być udostępnione całej branży, abyśmy mogli wspólnie tworzyć silne ekosystemy. Widzieliśmy to już w przypadku takich platform, jak Tizen.

Właśnie dlatego Samsung udostępnił HDR10+ producentom chipów i telewizorów bez opłat licencyjnych. W styczniu 2018 r. zaczniemy wydawać bezpłatne licencje na platformę i metadane HDR10+ agencjom zajmującym się produkcją treści, producentom odtwarzaczy UHD Blu-ray, cyfrowych dekoderów, jak również innym dostawcom na całym świecie.

Jakie działania podejmuje Samsung, by zapewnić płynne przejście na HDR10+?

Dążymy do tego, by standard HDR10+ dostępny był dla wszystkich producentów, którzy chcieliby wykorzystać go w swoich rozwiązaniach. Aby pomóc im osiągnąć jak najlepsze rezultaty, oferujemy wsparcie inżynieryjne. Prowadzimy też rozmowy z różnymi twórcami i dystrybutorami treści. Nawiązaliśmy także bliską współpracę z dostawcami treści, by ułatwić twórcom i studiom filmowym tworzenie treści HDR10+ przy wykorzystaniu istniejących wideo HDR10.

Czy mógłbyś opowiedzieć o korzyściach, jakie HDR10+ zapewnia partnerom?

W ramach partnerstwa z 20th Century Fox i Panasonic wprowadziliśmy program przyznawania logotypów i certyfikatów, umożliwiający zatwierdzenie ekranów gotowych na implementację HDR10+. Pracujemy nad tym, by umożliwić wykorzystanie HDR10+ także dostawcom narzędzi postprodukcyjnych, tak by twórcy treści mogli integrować generowanie tego standardu bezpośrednio na końcowym etapie pracy nad materiałem.

Słyszeliśmy, że HDR10+ zaprojektowano z myślą o nowych, przyszłościowych rozwiązaniach. Powiesz o tym coś więcej?

Standard SMPTE, który wprowadziliśmy pod koniec 2015 r., zaprojektowano jako rozwiązanie perspektywiczne. Obecnie jest w stanie wykorzystać HDR10+ w częściach obrazu, ale jego uniwersalność pozwala także na to, by w przyszłości obsługiwał nowe osiągnięcia w dziedzinie optymalizacji obrazu bez wpływu na wydajność.

Na przestrzeni ostatniego roku organizowaliśmy pokazy i dopracowywaliśmy HDR10+ w naszych laboratoriach, by potwierdzić profil standardu, z którego zaczynamy korzystać.

Czego mogą spodziewać się konsumenci, jeśli chodzi o jakość obrazu?

Jesteśmy obecnie świadkami intensywnego rozwoju tej dziedziny w całej branży. Teraz, kiedy mamy świetną platformę obrazowania w HDR oraz otwarte systemy transmitowania w HDR10 i HDR10+, powstaje mnóstwo przestrzeni na innowacje w zakresie tworzenia treści, ekranów czy w obszarze postprodukcji. Będą to innowacje, na których skorzystają właśnie widzowie. W nadchodzących latach spowoduje to istotne ulepszenia w zakresie jakości obrazu. Co więcej, rozpowszechnienie HDR10+ pozwoli operatorom filmowym uzyskać wciągające efekty trójwymiarowe, dzięki zupełnie nowej jakości odwzorowania głębi i detali.

Znajdujesz się w sekcji Informacje prasowe. Zamieszczone tutaj materiały zostały opracowane przez firmy niezwiązane z redakcją HDTVPolska. Redakcja HDTVPolska nie ponosi odpowiedzialności za treść publikacji.

(612)

tags:
Piotr "Gmeru" Gmerek Redaktor naczelny HDTVPolska. Posiadacz THX Certified Level 2. Członek polskiego oddziału SMPTE. Maniak najwyższej jakości obrazu. Poniżej 4K nie schodzę ;-). Pasjonat i kolekcjoner konsol, gier oraz filmów. Na słowo "Limitowana edycja" dostaję gęsiej skórki ;-).

Comment(2)

  1. Ten wywiad to jakiś marketingowy bełkot. Jak się to czyta to aż zęby zgrzytają. Zabawię się i napiszę co tak naprawdę ten Pan powinien mówić:

    Czy mógłbyś na początek wyjaśnić, w jaki sposób HDR10+ pomaga telewizorom Samsung QLED zapewniać tak niesamowite wrażenia z oglądania? -

    QLEDOM przyda się każda pomoc, bo tak naprawdę tej technologii nic już nie uratuje.

    Co wyróżnia HDR10+ spośród dostępnych formatów wideo, takich jak np. HDR10?

     - Nic nie wyróżnia, konia z rzędem temu kto rozpozna różnicę. Natomiast na pewno wydamy mnóstwo kasy na promocję tej technologii i będziemy trąbić na lewo i prawo jacy jesteśmy za[beeep]iści.

    Co spowodowało, że Samsung zdecydował się, by standard HDR10+ był otwarty i dostępny bez opłat licencyjnych?

     - Nie mieliśmy wyjścia. Przespaliśmy Dolby Vision, zresztą nie chcieliśmy tym łachudrom płacić opłat, więc musieliśmy sami coś wymyśleć. Żeby ktoś w ogóle na to spojrzał teraz, musi być darmowe, niestety.

    Jakie działania podejmuje Samsung, by zapewnić płynne przejście na HDR10+?

     - Przede wszystkim musimy zainteresować ludzi, zrobić szum marketingowy, żeby statystycznemu Kowalskiemu HDR10+ wychodziło już bokiem. Jak będzie otwierał lodówkę, ma mu wyskoczyć znaczek HDR10+. Później dopiero będziemy się martwić dostępnością treści,

    Czy mógłbyś opowiedzieć o korzyściach, jakie HDR10+ zapewnia partnerom?

     - Z kimś tam rozmawiamy, ale chcą od nas kasy. Jeszcze nie wiemy czy im ją dać, bo nie wiadomo czy się zwróci. Jak sprzedamy mnóstwo TV z HDR10+ to się zastanowimy czy wpompować kasę z zysków dla twórców treści.

    Słyszeliśmy, że HDR10+ zaprojektowano z myślą o nowych, przyszłościowych rozwiązaniach. Powiesz o tym coś więcej?

     - Dynamiczne metadane dają nieco większą różnicę na TV o kiepskich parametrach. Ponieważ w przyszłości zamierzamy sprzedawać więcej crapu o słabych parametrach, to HDR10+ się nada idealnie.

    Czego mogą spodziewać się konsumenci, jeśli chodzi o jakość obrazu? 

    - Minimalnych różnic, będziemy musieli wpompować miliony w marketing i się bardzo postarać żeby przekonać ludzi że te różnice są warte dopłaty do naszych TV. Nie będzie łatwo ale już nie raz sprzedawaliśmy gorsze bajki.

  2. Mimo wszystko inicjatywa wydaje się bardzo dobra, ja tam im życzę powodzenia i byłoby fajnie gdyby to HDR10+ stał się podstawowym standardem.