Home Testy Telewizory OLED Panasonic Panasonic EZ1000 TEST telewizora OLED 2017 Ultra HD HDR
Panasonic EZ1000 TEST telewizora OLED 2017 Ultra HD HDR

Panasonic EZ1000 TEST telewizora OLED 2017 Ultra HD HDR

6.17K
25

Słowem wstępu

Płaski EZ1000 i jego smukły design.

Dwa lata temu mieliśmy okazję poznać pierwszy w historii telewizor OLED Panasonic’a. Przypadł nam on niezwykle do gustu czego efektem była przyznana przez nas referencja. Nie mogło być inaczej – matryca organiczna LG sterowana procesorem Panasonic’a musiała okazać się hitem. W 2016 roku nie było jednak następcy (ówczesnego modelu CZ950), więc producent odpadł na chwilę z gry o najlepszy wyświetlacz do kina domowego (tworząc za to najlepszy TV LCD w swojej historii, ale jak wiemy to nie to samo), by powrócić w tym roku z potężnym orężem jakim są dwa telewizory OLED nowej generacji – EZ950 i EZ1000. Dopiero co odbyła się polska premiera tych telewizorów a na nasz testowy stół redakcyjny trafił model EZ1000 i już teraz mogę podzielić się z Wami finalną opinią na jego temat!

Wygląd

Koncepcja ekranu Panasonic’a EZ1000 jest podobna do innych telewizorów OLED, czyli innymi słowy mamy tu popis technologicznych możliwości. Ekran nie jest zakrzywiony, więc uczyniono go niezwykle smukłym w górnej części. Niemalże można by nim przecinać papier! Konstrukcja pogrubia się dopiero od połowy wysokości w dół, gdyż zamontowana jest tam elektronika wyświetlacza.

Charakterystycznie dla najwyższego modelu Panasonic’a, znalazł swoje miejsce tu także duży, a nawet ogromny soundbar. Jest tak szeroki jak cały ekran!

Powrócono także do koncepcji dwóch pilotów. Główny wykonany jest aluminium, a przynajmniej tak mi zapadł w pamięć. Posiada podświetlenie przycisków. Układ klawiszy nie zmienił się, poza jednym szczegółem – w lewym dolnym roku dodano klawisz „my app”, do którego można przypisać dowolną aplikację. To bardzo dobre rozwiązanie, pozwalające zaoszczędzić użytkownikowi czasu, jeśli często korzysta z jakiejś usługi (np. Player).

Do zestawu dołączony jest także pilot z gładzikiem:

 

Badana cechaWartość
Wymiary ekranu (bez podstawy)145,2 × 83,7 × 4,2 cm
Wymiary kartonu165,0 × 95,0 × 33,0 cm
Odcisk stopy (minimalne wymiary stolika)140 × 37 cm
Waga (bez podstawy)ok. 20,5kg
Otwory do montażu na ścianieVESA 400×300

Złącza

W EZ1000 najważniejsze złącza skierowane są w bok. Należą do nich dwa porty HDMI 2.0a, USB przeznaczone do zasilania dysku (900mA), oraz złącza antenowe (tylko DVB-T/C/S x 2). Pozostałe znajdują się z tyłu obudowy.

Testy syntetyczne

Badana cecha:wynik:
Rozdzielczość i przekątna ekranu3840×2160, 65″
Typ matrycyOLED WRGB
Odświeżanie matrycy (min. 120Hz zalecane do oglądania sportu)120Hz
Kontrast ANSI, bez wygaszania (więcej – lepiej)∞:1
Kontrast w filmach (więcej – lepiej)
  • średni: ∞:1
  • max: ∞:1
  • min: ∞:1
Maksymalna jasność po kalibracjiSDR: 130cd/m2 (pełny ekran), 345cd/m2 (skrawek ekranu), HDR: 800 cd/m2 (skrawek ekranu – L20)
Odbicia od ekranuśrednie, ekran błyszczący (glare)
Błędy barw po kalibracji (mniej – lepiej)
  • średnia dE: 0,9
  • maks. dE: 1,3
Średnia jakość efektu HDR (więcej – lepiej, maks – 10 000cd/m2)665cd/m2
Input Lag (ważne dla graczy, mniej – lepiej)
  • 25ms – tryb gra – 1080p60 (konsole)
  • 25ms – tryb gra – 1080p60 + HDR (konsola PS4)
  • 25ms – tryb gra – 4K + HDR (najnowsze wersje konsol Xbox One S, PS4 Pro)
Pełna rozdzielczość koloru PC – 4:4:4 (wyraźne czcionki, po podłączeniu PC)Tak, 2160p60 w trybie „4K Pure Direct”
Obsługa 10 bitowego koloruTak (w UHD)

Matryca, zalecane ustawienia

Matryca

Struktura matrycy 65″ OLED na 2017r. – EZ1000

Panasonic EZ1000 wykonany został w oparciu o najnowszą matrycę OLED WRGB od firmy LG Displays. Tak przynajmniej utrzymują eksperci z którymi mam kontakt. Empirycznie nie da się potwierdzić tej informacji, ponieważ dwie ostatnie matryce OLED wyglądają pod mikroskopem tak samo. Tutaj ważna uwaga – struktura różni się pomiędzy 55″ i 65″ ekranem, więc proszę nie doszukiwać się różnic z tego tytułu na zdjęciach 🙂

Żywotność

Osoby, które nadal martwią się o trwałość panelu organicznego powinny zapamiętać następujący komunikat: W sprawie trwałości matryc organicznych, producent matryc oświadczył, że panele z 2017/16 roku mogą przepracować aż 100 000 godzin. Po tym czasie jasność może spaść o 50%. Myślę, że ta informacja raz na zawsze pogrzebie mit o problemach z trwałością OLED’ów. Mit, który powtarzany jest jak mantra przez niektóre osoby. Deklarowana trwałość jest w rzeczywistości znacznie dłuższa niż większości paneli LCD. Spróbujmy przeliczyć sobie ten czas na lata pracy. W przeciętnym gospodarstwie domowym telewizor pracuje średnio 5-6 godzin dziennie (wiadomo, w weekendy dłużej, są jednak dni w które nie jest włączany wcale). Przy 6 godzinach dziennie mamy aż 16 500 dni, czyli prawie 45 lat pracy, zanim matryca się zużyje, co też nie znaczy, że umrze… Spadnie jedynie jej jasność o 50%.

Zalecane ustawienia

Układ menu telewizora nie zmienił się w najmniejszym stopniu w stosunku do zeszłego roku. Kontrola nad obrazem jest jednak tak rozbudowana i dopracowana w wyświetlaczach Panasonic’a, że nie ma już nad czym pracować. Przybyło tylko kilka trybów obrazu, jak widzimy na zdjęciu po prawo.

Mam tu na myśli chociażby ustawienie „Fotografia profesjonalna”,  w którym telewizor rzekomo interpretuje profile kolorystyczne (icc) zdjęć z nośników zewnętrznych. Taką przynajmniej informację otrzymałem od inżynierów prosto z Japonii. Osobiście funkcji nie sprawdzałem, ponieważ wydaje mi się mało istotna w telewizorze. Wróćmy zatem do ważniejszych spraw – odpowiednich ustawień do oglądania treści wideo. Sugerowanym wyborem jest oczywiście „THX-Cinema”, jeśli nie zamierzamy dokonywać żadnych regulacji. To właśnie ten tryb ustawiony jest w myśl poprawnej reprodukcji obrazu (tak jak widział reżyser). Jeśli chcemy regulować obraz po swojemu, to najlepiej użyć do tego trybu „Ustawienia własne”. W każdym z trybów warto upewnić się, że nie jest włączona funkcja overscan, obcinająca brzegi obrazu:

  • Obraz -> Ustawienia na ekranie -> 16:9 Overscan -> Wyłączony

Warto też nadmienić, że telewizor posiada certyfikat ISF. Co to jest?

Certyfikat ISF gwarantuje, że telewizor posiada dwa banki pamięci (jeden do ustawień dziennych, drugi do nocnych), na których można przeprowadzić kalibrację oddzielnie dla każdego złącza. Po przeprowadzeniu profesjonalnej kalibracji, technik (lista certyfikowanych kalibratorów w Polsce) może zablokować te tryby specjalnym pinem i zmienić ich nazwę na ISF-Dzień oraz ISF-Noc (fabrycznie nazywają się one Profesjonalny-1 i -2).

Warto także wyregulować płynność ruchu, co opiszę jednak w akapicie temu poświęconym.

Kalibracja, odwzorowanie barw (SD i Full HD)

Fabrycznie

wynikwynik
Średnia deltaE barw ze standardowych1,6maksymalna3,1
Średnia deltaE barw ze wzornika1,8maksymalna3,4
Średnia deltaE palety szarości2,2maksymalna3,4

Tryb THX-Cinema okazał się bliski referencji obrazu, czyli temu jak wygląda on w studio filmowym. Barwy wyświetlane są niemalże tak jak ustalił je reżyser, więc można podziwiać prawdziwe piękno filmu – jeśli był on zrealizowany dobrze to urzeka wyglądem, jeśli coś nie poszło przy realizacji to również będziemy to widzieć i obiektywnie oceniać na naszym ekranie. Są jednak pewne pomniejsze odstępstwa od norm. Pierwsza z nich to gamma, która bliska jest wartości 2.2. Jest to typowe dla trybu THX i nadal mnie zastanawia, ponieważ studyjna gamma bliższa jest wartości 2.35 – 2.4. Na wyświetlaczu z idealnym kontrastem, takim jak OLED nie jest o jednak specjalnie widoczne. Bardziej lekko ocieplony odcień bieli, który nadaje kremowego odcienia, ale to także marginalna różnica. Zobaczmy z resztą w galerii:

Galeria przekłamań obrazu

Wybierz kadr z filmu:
Wybierz ustawienia obrazu w telewizorze:
    • Tryb Fabryczny
    • Najlepszy tryb fabryczny
    • Profesjonalna kalibracja
    • Referencja (studio)

    Profesjonalna kalibracja Panasonic’a EZ1000

    wynikwynik
    Średnia deltaE barw ze standardowych0,9maksymalna1,5
    Średnia deltaE barw ze wzornika0,9maksymalna1,3
    Średnia deltaE palety szarości0,9maksymalna1,2

    Panasonic EZ1000 posiada zaawansowany procesor 3D LUT, który jest fabrycznie zaprogramowany tak, by kolory trafiały dokładnie w swoje miejsca po minimalnych regulacjach. W przyszłości będzie można programować owe tablice samodzielnie, oczywiście mając odpowiednią wiedzę i oprogramowanie. W przypadku egzemplarza, który trafił na nasz stół byłoby to jednak całkowicie zbyteczne, gdyż faktycznie minimalne regulacje pozwoliły uzyskać referencyjne oddanie barw. Piszę tu celowo bez cudzysłowu, ponieważ nawet na pomiarze 343 próbek barw, potrzebnych by wygenerować galerię przekłamań, żaden kolor nie miał wartości dE większej niż 1,6! Innymi słowy, po kalibracji EZ100o pokazuje film dokładnie tak jak chciał reżyser. W prawdzie, względem konkurencyjnych TV OLED, np. Sony, czy LG jest to raczej subtelność, niż realna różnica, jednak można ją zapisać na korzyść Panasonic’a. Grzechem byłoby więc zakupić EZ1000 i nie poddać go kalibracji. Nawet jeśli różnice nie okażą się powalające, to będziemy mieli pewność, że diament został oszlifowany.

    Trudno ocenić, czy widzimy tu kadr z filmu, czy zdjęcie matryc, bo kolory prezentują się idealnie (reżysersko)!
    Pamiętajmy, że opis kalibracji tyczy się egzemplarza, który trafił do naszych testów. Egzemplarze takich samych telewizorów różnią się między sobą, więc te nabyte przez czytelników mogą mieć inne błędy odwzorowania barw (mogą być one większe lub mniejsze – nie ma reguły). Z tego powodu nie publikuję ustawień kalibracyjnych, bowiem są one indywidualne dla każdego telewizora i toru wideo. Zachęcam natomiast do poczytania o profesjonalnej kalibracji.

    Więcej informacji zaczerpnąć można w: Czym jest PROFESJONALNA kalibracja telewizora/projektora
    o
    raz w temacie: Wielki test kalibracji 

    Skalowanie SD, obróbka cyfrowa

    Po zaaplikowaniu zalecanych ustawień (opisanych we wstępie), EZ1000 może pochwalić się bardzo dobrą obróbką obrazu. Wyłączenie redukcji szumów, oraz innych zbędnych „dopalaczy” sprawiło, że obraz trafiał na ekran praktycznie w takiej formie, w jakiej został wypalony na płycie, tudzież nadany w telewizji. Bez jakichkolwiek zmian. Po ustawieniu suwaka ostrości na pozycję „0” nie miało też miejsca jakiekolwiek uwypuklanie krawędzi, aczkolwiek w trybie Prawdziwe kino nawet ustawienie domyślne (30) nie powoduje zbędnych przeostrzeń. Jeżeli jednak planujemy oglądać głównie materiały poddane mocnej kompresji, na przykład z telewizji, to możemy sobie pozwolić na nieznaczne podniesienie suwaka „ostrość”..

    Generalnie nie ma różnic pomiędzy obróbką obrazu w telewizorze OLED, a innych ekranach Panasonic’a klasy premium. Procesy jakim jest poddany obraz SD dają tyle ile mogą by treść tego typu była akceptowalna dla widza. Pewne cechy (także te negatywne) mogą być jednak uwydatnione, przez wyższą ostrość matrycy OLED (względem LCD).

    Przejścia tonalne są bardzo płynne jeśli mowa o jasnych partiach obrazu. Nie ma w tym zresztą nic dziwnego, ponieważ telewizor jest w stanie przyjąć i wyświetlić 10 bitowy kolor. Trochę gorzej sytuacja ma się w pobliżu czerni, bowiem telewizor OLED musi korzystać z algorytmów roztrząsających (ditheringu) by wygenerować ciemne odcienie barw. Wygląda to więc bardzo podobnie jak w plazmie – z bliższych odległości widać „mrowienie” w ciemniejszych rejonach. Z normalnej odległości oglądania (sprawdź nasz kalkulator odległości od TV) jest to niewidoczne. Poprzednio preferowałem sformułowanie „mało zauważalne”, jednak podczas testu EZ1000 nie udało mi się dostrzec zjawiska ditheringu wcale (o ile nie wpatrywałem się z kilkudziesięciu centymetrów). Algorytmy generowania przejść wyewoluowały i choć są to niezwykle subtelne zjawiska, które i tak nie przeszkadzały raczej widzowi rok temu, to dobrze, że wciąż się poprawiają.

    W tym miejscu będę do znudzenia powtarzał, że w dzisiejszych czasach rezultaty skalowania wyglądają niemal identycznie na wszystkich telewizorach. Twierdzenie to znalazło potwierdzenie w moim eksperymencie, którego wyniki znajdują się pod tym adresem.

    Zwracam też uwagę, że skalowanie nie jest procesem podnoszącym jakość obrazu i materiał HD czy nawet SD generalnie wygląda bardzo podobnie czy to na wyświetlaczu Ultra HD, czy na Full HD. Dopiero treść natywna o wysokiej rozdzielczości pozwala odczuć wyraźną różnicę, jednak pod warunkiem, że widz znajduje się w odpowiedniej odległości od ekranu. Można ją wyliczyć z kalkulatora odległości.

    Równomierność ekranu

    Matryca OLED, zastosowana w EZ1000 kontynuuje trend rewelacyjnej równomierności wyświetlania, prześcigającej znacząco wszystkie telewizory LCD! Jak widzicie poniżej, biała plansza jest niemal idealnie jednorodna. Posiada minimum przebarwień, a spadki jasności na brzegach w zasadzie nie występują. Jednorodność zaliczyłbym na poczet mocnych argumentów „za telewizorem OLED”. Ileż to osób narzeka na portalu na plamy na telewizorach LCD, na przebarwienia, czy zabrudzenia matrycy? W ekranach OLED takie zjawiska nie występują wcale!

    Dla lepszego zobrazowania sytuacji przypomnę jak prezentuje się ekran OLED najnowszej generacji, przy typowym (mam tu na myśli i tak klasę premium!) ekranie LCD. I spróbujcie powiedzieć mi, że nie ma to znaczenia…

    OLED >3 generacji100LCD (>10 tys. zł)dx800_19

    Pomiar rozkładu jasności tylko potwierdza niemalże idealną jednolitość ekranu!

    0%-6%-7%-9%+1%
    -1%-7%-5%-8%-3%
    -1%-6%ref.-7%-3%
    0%-6%-4%-7%-1%
    +2%-7%-7%-5%+1%

    Bardzo dobrze jest też z jednorodnością obszarów ciemnych, co faktycznie było charakterystyczną ułomnością OLED’a. W zakresach jasności 0 – 5% pojawiały się winiety obrazu, lub inne problemy z jednorodnością. W prawdzie ulegało to systematycznej poprawie i w zasadzie od czasów modeli z 2015r problem można było dostrzec bardzo rzadko przy normalnym oglądaniu, jednak było kilka scen lub plansz testowych na których wychodził. Na EZ1000 jest pod tym względem na tyle dobrze, że  wątpię by ktoś mógł jeszcze odebrać to jako realną wadę telewizora. Mi udało się tylko zaobserwować na pełnoekranowych, jednolitych tłach:

    Można by także wspomnieć o powidokach, których… nie stwierdziłem po kilku dniach zabawy z EZ1000. Ponownie jednak, można je wywołać na siłę jeśli się chce. Po długich sesjach z planszami testowymi pozostał na jakiś czas niewielki prostokąt na środku ekranu, ale dało się go zaobserwować wyłącznie na jednolitym tle. W rzeczywistości nie stanowi to jednak problemu, bowiem Panasonic zaimplementował w tym roku funkcję czyszczącą ekran dla tych, którzy nie są wystarczająco cierpliwi by poczekać jakiś czas, aby matryca sama się wyrównała. Funkcja ta znakomicie usuwa powidoki, a także poprawia jednorodność w czerniach. Przypominam jednak, że wyświetlacze z 2017 okresowo przeprowadzają podobny proces w momencie wyłączania telewizora, zatem przy normalnym użytkowaniu ekranu nie będziemy musieli nigdy zaprzątać sobie głowy takimi sprawami. Dodatkowo, nawet gdy zdarzy się nam zapomnieć i zostawić jakiś agresywny, statyczny obraz na ekranie, to telewizor i tak po kilku minutach włączy subtelny wygaszacz ekranu, by nie narażać go na przykre konsekwencje.

    Wygaszacz ekranu, by nie narażać go na powidoki.

    Kontrast i OLED’owa czerń!

    Temat czerni w telewizorze można porównać do silnika w samochodzie. Jest to najważniejsza, fundamentalna cecha obrazu, klasyfikowana najwyżej w skali wpływu na postrzeganą jakość. Możemy mieć wszystko najlepsze – wierne barwy, dużą jasność i nieskazitelną ostrość, ale bez odpowiednio dobrej czerni nie będą one robiły wrażenia.

    Nie widać brzegów telewizora – obraz jest w pokoju!

    Pod tym fundamentalnym względem nie ma więc lepszego wyboru niż ekran OLED – niezależnie sterowany każdy piksel sprawia, że uzyskujemy perfekcję czerni. To tak jakbyśmy mogli nabyć auto napędzane perpetuum mobile. Możemy konfrontować różne ekrany LCD z Panasonic EZ1000, ale żaden z nich nie wyjdzie zwycięsko w konfrontacji kontrastu. Może co najwyżej starać się dorównać! Czerń, ze względu na to, że nie emituje żadnej ilości światła, nie ma więc granatowego zafarbu, jak w telewizorach LCD, nie słabnie pod kątem i nie ma żadnych plam (typu clouding)!

    Scena
    (kontrast między białym kołem, a środkiem białego okręgu)
    Opis scenyWynik pomiaru
    natywne możliwości matrycy
    Scena testowa kontrastu nr. 1Duża powierzchnia czerni bez sąsiadujących detali, przy niskim kontraście łatwo dostrzec świecenie czerni∞:1
    scena2.jpgCzerń otoczona z każdej strony detalami, wymagająca scena, poradzą z nią sobie jedynie najlepsze systemy wygaszania∞:1
    scena3.jpgPas w filmie sąsiadujący z obrazem o średniej jasności, przy niskim kontraście wyraźnie odcina się od ramki telewizora∞:1
    scena4.jpgDuża powierzchnia czerni bez sąsiadujących detali, przy niskim kontraście łatwo dostrzec świecenie czerni∞:1

    Jasność, praca w warunkach dziennych

    Po testach innych telewizorów, opartych o matrycę OLED 2017, miałem wrażenie, że dokonał się postęp w kwestii tego jak sprawuje się telewizor w nasłonecznionym pomieszczeniu. Niestety okazuje się, że cecha ta dotyczyła w tym przypadku wyświetlaczy innego producenta. Panasonic akurat nie zwiększył maksymalnej jasności, ani ilości scenariuszy, w których byłaby ona utrzymywana. Oznacza to, że swoje 345 nitów może utrzymać do wypełnienia bielą równego 30%. Jeśli będzie scena posiadająca więcej jaskrawych płaszczyzn, to matryca będzie przygasać zgodnie z poniższym wykresem. Trzema mieć jednak na uwadze, że średni parametr APL (average picture level) dla większości filmów wynosi 20-25%, zatem przez znaczną większość czasu i tak będziemy mieli do dyspozycji maksimum telewizora, które jest w miarę wysokie, ale są telewizory oferujące więcej.

    Na pewno jednak do mocno nasłonecznionych pomieszczeń EZ1000 nie będzie najkorzystniejszym wyborem, ale tylko i wyłącznie wtedy, gdy będziemy mieli pragnienie oglądać w takim pełnym słońcu. Raczej się tak nie robi, a przynajmniej nie przywiązuje się wtedy takiej wagi do obrazu.

    Obsługa Ultra HD / 4K

    logo-ultra-hd-premium
    Telewizor zasłużenie posiada certyfikat UHD Premium

    Panasonic EZ1000 chwali się certyfikatem Ultra HD Premium, zapewniającym wysoką jasność matrycy (przynajmniej 540 nitów), przy utrzymaniu idealnej czerni. Kompatybilność, jako, że jesteśmy już w 2017 roku, jest także wzorcowa. Treść UHD odtworzymy po HDMI, z wbudowanych tunerów, streamingu, nośników USB, a także YouTube! Wspierane są także dwie najważniejsze normy HDR – HDR10 (filmy) i HLG (audycje telewizyjne). Panasonic nie wspiera poszerzonych formatów, jak np. Dolby Vision, jednak trzeba mieć na uwadze, że każde wydanie Dolby Vision posiada „w sobie” strumień kompatybilny z HDR10, a różnica jest wyłącznie w metadanych. Inżynierowie Panasonic’a po prostu preferują podążać za własną koncepcją obrazu, zamiast korzystać z odgórnie narzuconych standardów Dolby. Czy słusznie? Przekonamy się za jakiś czas.

    Program z HDR (HLG) z wbudowanego tunera DVB-S.

    Telewizor jest odpowiednio skonfigurowany do odtwarzania treści UHD bezpośrednio po wyjęciu z pudełka. Nie trzeba dokonywać ręcznych zmian w menu. Jeśli mielibyśmy jednak problem z dźwiękiem ze źródeł HD, to należy znaleźć ustawienie kompatybilności HDMI i ustawić je na drugi wariant.

    CechaWynik
    Certyfikat Ultra HD PremiumTAK
    Pokrycie szerokie palety barw DCI / Rec 202099% / 73%
    Obsługa rozdzielczości 3840×2160@60Hz 4:4:4TAK
    Wsparcie dla Dolby VisionNIE
    Wsparcie dla plików UHD z kodekiem HEVCTAK
    Obsługa YouTube w 4KTAK
    Kompatybilność z HDCP 2.2TAK – wszystkie złącza
    Obsługa Ultra HD z wbudowanych tunerówTAK

    Jakość efektu HDR

    W celu pomiarów jasności HDR, użyjemy własnej sekwencji testowej, która jest znacznie bardziej wnikliwa niż np. testy UHD Alliance a co najważniejsze życiowa a nie czysto akademicka. Więcej w temacie: Jakość efektu HDR, jak ją ocenić? Wprowadzamy własny system testowy!

    ScenaOpis scenyJasność HDR
    hdr1Najjaśniejsza ze scen, blaski słońca przekraczają jasność 2 000cd/m2385 cd/m2
    hdr2Scena o niskiej jasności, gdzie tylko księżyc i jego odbicie ma ponadnormatywną jasność820 cd/m2
    hdr3Bardzo ciemna scena, najłatwiejsza do odtworzenia. Jedynymi jasnymi elementami są płomienie785 cd/m2
    hdr4Zbilansowana scena o średniej jasności nieznacznie wchodzącej w zakres HDR660 cd/m2
    hdr5.jpgPlansza „L20”. Na takiej robione są testy konsorcjum UHD Alliance800 cd/m2

    Wyniki można zinterpretować w następujący sposób (na obecny czas):

    • 350 cd/m2 – minimum, by w ogóle było widać, że jest to obraz z efektem HDR
    • 351 – 500 cd/m2 – przedział w którym da się odczuć wyższą jasność i większą ilość detali w bielach, ale nie ma jeszcze przepaści względem treści SDR
    • 501 – 750cd/m2 – zaczyna się robić przyjemnie, czuć, że obcujemy z nową jakością obrazu
    • 751 – 1 000 cd/m2 – efekt HDR wyraźnie odczuwalny, ilość detali w jaskrawych polach jest bardzo duża
    • 1 001 – 1 500 cd/m2 – efekt HDR w pełnej krasie, wywołujący efekt WOW
    • > 1 500 cd/m2 – pieśń przyszłości, sam czekam na wyświetlacz, który będzie w stanie pokazać efekt HDR w takim wymiarze.

    Panasonic z gracją poradził sobie z dostarczeniem wysokich efektów w trybie HDR. Moc rzędu 600 – 800 nitów daje dobitnie odczuć nową jakość doznań, płynących z odtwarzania wideo. Przypomnę, że ekrany OLED ze względu na idealną czerń powinny być klasyfikowane do grupy wyższej o jeden stopień w powyższej tabelce, czyli „efekt HDR w pełnej krasie, wywołujący efekt WOW”. Każdy się chyba z tym zgodzi. Jedyną trudniejszą sceną testową była dla telewizora pierwsza klatka filmu. Prawdopodobnie ma to związek z niemożnością utrzymania bardzo wysokiej jasności w otoczeniu dużej ilości jasnych płaszczyzn. Pierwszy kadr wymaga sumarycznie najwięcej światła od telewizora.

    Odwzorowanie obrazu z szeroką paletą barw (Rec 2020/DCI)

    Rodzaj palety barwWynik
    Pokrycie szerokiej palety barw DCI99%
    Pokrycie szerokiej palety barw Rec 202073%

    Matryce OLED ostatniej generacji chwalą się bardzo bogatym pokryciem szerokiej palety kolorów, która jest obecna w filmach Ultra HD. Potrafią odtworzyć 99-100% kolorów wykorzystywanych w studiach filmowych. Pod tym względem niczego im więc już nie brakuje. Do zbadania pozostaje kwestia na ile dobrze oddają mieszanki tych barw. Po podaniu sygnału HDR mamy do dyspozycji takie same tryb obrazu, jednak wykorzystują one inny bank pamięci, tj. możemy dokonać nastaw i będą one automatycznie załączać się po wykryciu sygnału UHD. Podczas odtwarzania obrazu HDR sugeruję używać trybu Profesjonalny-1 lub -2 zamiast THX! Oferuje on znacznie bliższe wzorcowemu mapowanie poziomów jasności.

    Ustawienia fabryczne

    wynikwynik
    Średnia deltaE barw ze standardowych3,1maksymalna4,3
    Średnia deltaE barw ze wzornika1,7maksymalna2,9
    Średnia deltaE palety szarości2,0maksymalna5,3

    Panasonic EZ1000 jest tym telewizorem, który najlepiej radzi sobie z wiernym oddaniem barw trybie Ultra HD na dzień dzisiejszy! Nadmienić muszę, że jest to dużo większe wyzwanie w porównaniu z oddawaniem kolorów w HD. W tamtym świecie większość telewizorów po kalibracji wygląda po prostu tak samo, jeśli o barwy chodzi. Przy zetknięciu z obrazem o szerokiej palecie barw wszystko się jednak zmienia i wychodzą duże różnice.

    Billy Lynn, czyli Ultra HD w 60fps. Piękne widowisko!

    EZ1000 wypada jednak pod tym względem bardzo dobrze, po pierwsze nie potrzebuje on żadnych „sztuczek” w postaci funkcji dynamicznie wpływających na charakterystykę obrazu. Mapowanie odcieni barw jest stabilne. Kolory są nasycone dokładnie tak jak być powinny. Jedyne odstępstwo od normy to lekkie zmniejszanie mocy efektu HDR. Czarna linia (zmierzona) idzie poniżej docelowej (żółtej). Obraz mógłby więc być trochę jaśniejszy, ale pod względem barw niczego mu nie brakuje, no można by jeszcze wspomnieć o nieco za ciepłej bieli, co jest po prostu powielonym przekłamaniem, które spotkałem testując tryb HD.

    Profesjonalna kalibracja UHD w Panasonic EZ1000, EZ1000 vs LG E7

    wynikwynik
    Średnia deltaE barw ze standardowych1,6maksymalna2,8
    Średnia deltaE barw ze wzornika0,9maksymalna2,8
    Średnia deltaE palety szarości0,8maksymalna2,1

    Panasonic zapewnił równie profesjonalne i rozbudowane funkcje kalibracyjne trybu Ultra HD, co full HD. Dzięki temu udało się poprawić charakterystykę tonalną i obraz zrobił się jaśniejszy. Niestety spowodowało to małe wybrzuszenie w okolicach 5% i 25-30% skali sygnału. Przekładając to na polski język – zmniejszyło kontrastowość podbijając jasność w cieniach. Upłynie jeszcze trochę czasu zanim będzie można nazwać obraz Ultra HD referencyjnym. Na wykresie różnice nie są duże, jednak wizualnie potęgują się. Szczególnie w bezpośredniej konfrontacji z LG E7!

    Panasonic EZ1000 vs LG E7 – pojedynek na szczycie!

    W tego typu bezpośredniej konfrontacji telewizorów, przy tym samym sygnale rozdzielonym na dwa, uwydatniały się różnice między telewizorami takie właśnie jak nieco niższa kontrastowość filmu na Panasonic EZ1000. Na LG z kolei widać było inne małe mankamenty, takie jak zbyt mocno nasycone barwy w czerniach, czy podbicie jasności w światłach. Suma summarum „rdzeń” obrazu był jednak bardzo podobny i trudno było wyłonić jednego faworyta. Oba wyświetlacze po prostu olśniewają w trybie Ultra HD!

    Mapowanie odcieni jasności: 1 000 nitów vs 4 000 nitów

    Panasonic EZ1000 może uzyskać maksymalnie 800 nitów jasności, jak wykazały pomiary. Filmy jak wiemy, powstają obecnie na dwóch typach monitorów. Jest to albo Sony X300 (również OLED, tak swoją drogą), który ma jasność 1 000 nitów, albo na ekranie Dolby Pulsar o mocy 4 000 nitów. W rezultacie posiadają one w sobie zakodowane efekty i przejścia tonalne, o maksymalnym natężeniu równym często maksymalnym możliwościom monitora studyjnego. Telewizor podczas odtwarzania otrzymuje informację jaka była jasność monitora studyjnego. Jest to jedna składowa metadanych HDR. Z reguły ekrany wykorzystują ją, by dopasować swą charakterystykę tonalną, tj. przyciemnić część obrazu i zrobić miejsce na najjaskrawsze detale, których nie da się oddać na swoich docelowych poziomach jasności (bo wykraczają ponad możliwości matryc). Panasonic wykorzystuje jednak inne metadane. Zagłębmy się więc w technikalia inżynierskie i zobaczmy jakie informacje, związane z HDR dostaje wyświetlacz:

    Pierwsza informacja – Max Display Luminance, to jak już wspomniałem jasność monitora studyjnego. Min Display Luminance, to jego poziom czerni (0,005 cd/m2) dla Dolby Pulsar. MaxFALL to średnia jasność scen w filmie (średni APL). Jest jeszcze jedna zmienna – MaxCLL, czyli wartość najjaśniejszego piksela w całym filmie. Jak się okazuje to właśnie ją pod uwagę bierze Panasonic EZ1000 dobierając sposób mapowania jasności! Najjaśniejszy piksel nie musi bowiem być przecież tak jasny jak był monitor studyjny. Film, który powstawał na monitorze Dolby Pulsar nie musi mieć efektów kodowanych aż do wartości 4 000 nitów. Przykładem takiego tytułu jest np. omawiany Bily Lynn. Powstawał on na monitorze Dolby, jednak wartość najjaśniejszego piksela to 2 086 cd/m2! Panasonic otrzyma tę informację i zoptymalizuje algorytm oddawania detali w bielach dokładnie pod tą wartość, nie zaś pod 4 000 nitów jak zrobiłby to konkurencyjny telewizor. To najmądrzejsze rozwiązanie jakie da się zrobić w czasach statycznych metadanych HDR! Poniżej przykład jak telewizor fenomenalnie „układa się” pod różne dane:

    Film, max 500 nitów
    Film, max 1 000 nitów
    Film, max 4 000 nitów

    Jak widać na powyższych wykresach, do swoich maksymalnych, fizycznie uzyskiwanych możliwości (ok 800 nitów), Panasonic podąża dokładnie za normą i nie „oszukuje” z efektem HDR nawet w najmniejszym stopniu (oddaje film takim jaki jest). Gdy zażądamy jednak na przykład 4 000 nitów, to subtelnie przyciemni najjaśniejsze efekty, by zrobić miejsce dla przejść tonalnych i tak dla dowolnej wartości.

    W podejściu tym widzę tylko jeden problem. Nie wszystkie filmy mają poprawnie zakodowaną wartość MaxCLL, przynajmniej tak mówią nasze wewnętrzne testy. Zadbaliśmy jednak o kilka problematycznych filmów. Już lecą do nas kurierem, by sprawdzić jak zachowa się na nich telewizor 🙂

    Odwzorowanie ruchu

    Matryca Panasonic EZ1000 ma 120Hz odświeżanie. Oczywiście wykorzystanie tych możliwości matrycy możliwe jest tylko i wyłącznie dzięki systemowi poprawy płynności i ostrości ruchu, bowiem materiały, które podajemy nie mają przecież 120fps. Przeważnie są to filmy (24fps), lub materiały wideo (50/60fps). W przypadku Panasonic’a system ten nazywa się Inteligent Frame Creation i jest on bardzo rozbudowany. Menu konfiguracji jest zakładką, która wygląda tak:

    Zakładka Intelligent Frame Creation – to tu ustawiamy płynność ruchu.

    Redukcja smużenia to nic innego jak obróbka materiałów wideo (50/60fps), a Płynność filmu to stopień poprawy płynności materiałów (24/25fps). Za pomocą tego pierwszego zmniejszymy smużenie, na przykład przy transmisjach sportowych. To drugie zmniejszy skokowość ruchu. Zalecanym przeze mnie ustawieniem jest w tym przypadku 10/5. Zobaczmy teraz jak telewizor przechodzi sekwencję testową:

    Ustawienia MotionflowInformacjeObraz postrzegany w ruchu
    WyłączonySmużenie: 

    bardzo duże

    Maksymalna jasność: 

    345 cd/m2

    Powielenie krawędzi: 

    brak (krawędzie rozmyte)

    Poprawa płynności filmów (24p): 

    brak

    Odświeżanie Clear Motion: WłączoneSmużenie: 

    umiarkowane

    Maksymalna jasność: 

    170 cd/m2

    Powielenie krawędzi: 

    brak

    Poprawa płynności filmów (24p): 

    brak

    Użytkownik

    De-judder: dowolnie

    De-blur: 10

    Smużenie:

    umiarkowane

    Maksymalna jasność: 

    345 cd/m2

    Powielenie krawędzi:

    brak

    Poprawa płynności filmów (24p):

    dowolnie regulowana pod własny gust

    Jak widzimy na powyższych zdjęciach, EZ1000 bez użycia upłynniacza lekko smuży. W zasadzie podobnie do każdego telewizora bez użycia wspomagającej funkcji, ale jednak nieco mniej niż telewizory LCD. Po użyciu funkcji IFC sytuacja wygląda znacznie lepiej i obraz nawet przy szybkich ruchach jest ostry. Może nie tak idealnie ostry jak w najlepszych telewizorach LCD, ale na tyle, by oglądać wszystkie mecze z przyjemnością i nie tracić najważniejszego sprzed oczu. Regulacja płynności w filmach działa także perfekcyjnie – każdy znajdzie tu dla siebie złoty środek. Trzeba jednak wspomnieć, że artefaktów może być nieco więcej niż w telewizorach koreańskich producentów. Panasonic dodał też funkcję, która mogłaby w pierwszej chwili wydawać się dziwna, bo pochodzi z telewizorów LCD, mianowicie:

    Uruchomienie Clear Motion powoduje wstawianie co drugiej czarnej klatki. Odbija się to bardzo pozytywnie na ostrości ruchu, ponieważ eliminuje przestój obiektów w swoim miejscu (efekt Sample&Hold). Problem w tym, że co druga klatka oznacza, że telewizor… migocze z częstotliwością 50/60Hz! Nie muszę chyba pisać, że jest to bardzo niekomfortowe dla oczu. Co więcej nie daje więcej korzyści niż klasyczna interpolacja klatek, bo i ona zmniejsza przestój o dokładnie tyle samo. Funkcja wstawiania czarnych klatek otwiera jednak wyobraźnie… Gdyby mogła działać przy 240Hz matrycy OLED, to płynność i ostrość ruchu zmiotła by z powierzchni ziemi wszystkie ekrany LCD! Może kiedyś…

    Kąty widzenia

    Choć kiedyś mówiło się, że kąty widzenia w oledach nie wpływają całkowicie na wygląd obrazu, to okazało się, że jest to jedynie półprawda. W praktyce, ekran wraz ze swoimi polaryzatorami, jest trochę wrażliwy na zejście z osi obrazu. Są to jednak nieporównywalnie mniejsze straty niż w przypadku telewizorów LCD. Zmienia się jedynie odcień obrazu i też nie dużo. Kwestia ta uległa poprawie w drugiej (zeszłorocznej) generacji matryc Ultra HD, kiedy to zmieniono strukturę subpikseli i widmo światła. Poza odcieniem jednak, wszystkie walory pozostają zachowane. Zarówno kontrast, jak i widoczność detali w czerniach pozostaje na tym samym poziomie. Patrząc więc na temat jakości obrazu z różnych kątów widzenia, plasuje to telewizor Panasonic EZ1000 na nieporównywalnie wyższym poziomie, niż dowolny ekran LCD!

    Granie na konsoli i PC

    Aby dojść do funkcji włączającej „try Gra”, zmniejszający opóźnienie wejścia, trzeba niestety przekopać się przez gąszcz menu. Najpierw Obraz, potem Ustawienia Opcji i dopiero Tryb Gra -> Włączony.

    Nie znam też sposobu ustawienia EZ1000 tak by automatycznie wykrywał konsole, prawdopodobnie takiej funkcji nie ma. Możemy jednak zostawić włączony tryb Gra na wejściu dedykowanym do konsoli. Problem powstaje, gdy jest ona podłączona przez amplituner wraz z innymi urządzeniami wideo.

    Rodzaj sygnałuOpisUstawienia telewizoraWynik
    [GRY] 1080pLag przy konsolach obecnej generacji (PlayStation 4, Xbox One, Nintendo WiiU) pracujących w rozdzielczości Full HDtryb „Gra”25 ms
    [GRY] 1080p + HDRLag przy konsoli PlayStation 4, pracującej w rozdzielczości 1080p z szeroką paletą barw i HDRtryb „Gra”26 ms
    [PC] 4K / 1080p @ 4:4:4Lag przy natywnej rozdzielczości np. z komputera i chęci uzyskania chromy 4:4:4 (wyraźne kolorowe czcionki)Pure Direct 4K36 ms
    [GRY] 4KLag przy odświeżonych wersjach konsol obecnej generacji (Xbox One S, PlayStation 4 Pro) pracujących w 4K bez HDRtryb „Gra”26 ms
    [GRY] 4K + HDRLag przy odświeżonych wersjach konsol obecnej generacji (Xbox One S, PlayStation 4 Pro) pracujących w 4K z szeroką paletą barw i HDRtryb „Gra”26 ms
    [FILM] 4K / 1080p + upłynniaczLag w natywnej rozdzielczości, przy działającym upłynniaczu z interpolacją klatektryb „Prawdziwe Kino”106 ms
    Wyraźne kolorowe czcionki z PC (chroma 4:4:4) w trybie "Grafika"
    Wyraźne kolorowe czcionki z PC (chroma 4:4:4) w trybie Pure Direct 4K.

    Panasonic stał się wreszcie idealnie przystosowany dla graczy! Wartość laga wynosząca 25/26ms to placebo, nawet dla zawodników gier fps. Lag jest tak samo niski przy wszystkich konfiguracjach sygnału. Wzrasta tylko i wyłącznie, gdy chcemy uzyskać reprodukcję chromy 4:4:4 i potrzebujemy wejść w tryb Pure Direct 4K, jednak jego wartość jest nadal nikła.

    Nvidia SLINasz redakcyjny sprzęt wyposażony jest w dwie karty GeForce GTX 980 Ti SLI powered by NVIDIA. Drugi komputer to ASUS GeForce GTX 980. Komponenty od firm Nvidia, ASUS, Intel, HyperX. Gry dostarcza nam m.in Eletronics Arts Polska, Wydawnictwo Techland, Cenega oraz PlayStation Polska i Microsoft Polska.

    System i Smart TV

    W tym roku Panasonic porzucił całkowicie nazwę Firefox OS i bardzo dobrze. Projekt ten upadł jakiś czas temu, co spowodowało zamieszanie na rynku wyświetlaczy. Konsumenci byli przekonani, że spowoduje to problem z aktualizacjami systemu. Nic bardziej mylnego. „Firefox” był jedynie nakładką graficzną na autorski system Panasonic’a. Styl nakładki został zachowany w nowych telewizorach. Dlatego spokojnie mogę przywołać film Piotrka o systemie ubiegłorocznym:

    W bieżących telewizorach dokonano niewielkich zmian. W menu „Home”, możemy tworzyć foldery agregujące zdjęcia, aplikacje i inne skróty. Istnieje też możliwość związania wybranej aplikacji z dedykowanym klawiszem na pilocie. Jest to wystarczająco wygodne, choć trzeba przyznać, że cały interfejs wygląda dosyć lakonicznie i sprawia wrażenie odrębnej części telewizora. W konkurencyjnych markach jest on bardziej dopracowany wizualnie i daje wrażenie jakby aplikacje cały czas były dostępne w tle. Tu zaś jest to odczucie, że się „w nie wchodzi”. Nie wiem, czy umiem dokładnie wytłumaczyć co mam na myśli, jednak wystarczy zobaczyć jak wygląda menu „home” w telewizorach koreańskich, by zrozumieć.

    Zmianie nie uległ interfejs obsługi tunerów wbudowanych. Oznacza to, że podczas oglądania transmisji np. satelitarnej i wciśnięciu przycisku „info” wita nas ten sam pasek informacyjny. Menu to wygląda jeszcze w miarę estetycznie. Trochę gorzej jest, gdy chcemy się dostać do EPG. Powoduje to chwilową utratę wizji i fonii, a sam interfejs pozostał w swojej leciwej formie:

    Nieco poprawił się za to interfejs odtwarzacza plików. Teraz możemy łatwiej dostać się do widoku folderów, czy też wydzielonych nagrań z TV.

    Nie można zapomnieć, że TV posiada też fenomenalną funkcję TV Anywhere, która pozwala na streaming z tunerów wbudowanych w telewizor, prosto na ekran naszego smartfona. Bez względu na to gdzie się znajdujemy i nawet gdy telewizor jest w trybie Standby.

    Jakość dźwięku

    Ogromny soundbar, zamontowany pod telewizorem może oznaczać tylko jedno – doskonały dźwięk z telewizora już fabrycznie. Dodatkowym atutem jest możliwość zawieszenia głośnika na ścianie (w komplecie uchwyt), jeśli decydować się będziemy na montaż telewizora w ten sposób. Audio EZ1000 jest naprawdę klarowne, głośnie i nie zniekształcone. Do porządnego kina domowego brakuje jeszcze tylko głębokiego, wibrującego basu. To element, którego nigdy nie uzyskamy z „belki”. Myślę, jednak, że wielu widzom może wystarczyć wbudowany soundbar.

    OLED EZ1000 Soundbar

    Podsumowanie i ocena

    Najnowsze organiczne dziecko Panasonic’a – EZ1000 – jest nieporównywalnie lepszym ekranem w stosunku do swojego leciwego już poprzednika (CZ950). Przede wszystkim oferuje ono matrycę OLED najnowszej generacji, z której udało się wycisnąć ostatnie soki! Aż 800 nitów jasności sprawia, że seanse w Ultra HD z HDR są niezwykle rzeczywiste. Szczególnie w otoczeniu idealnej OLED’owej czerni, dzięki której nie widać w ciemnym pomieszczeniu, gdzie się telewizor zaczyna, a gdzie kończy. Nieodczuwalny input lag to kolejna sprawa, która została mocno dopracowana. Teraz nawet zawodnicy mogą użyć EZ1000 na turniejach. Warto też wspomnieć prawie idealne kąty widzenia, nieosiągalne dla LCD, oraz nową powłokę matrycy (Absolute Black Filter), dzięki czemu nie ma już charakterystycznego śliwkowego zabarwienia gdy pada na nią słońce.

    W porównaniu do innych telewizorów OLED, opartych o najnowszą matrycę (a mamy ich kilka na rynku w tym roku), EZ1000 wyróżnia się przede wszystkim najwierniejszym oddaniem barw (zarówno w HD jak i Ultra HD), oraz innowacyjnym podejściem do mapowania HDR, które w teorii powinno zapewnić więcej jasności i detali w bielach obrazu. Ma też autorski system operacyjny, jeśli ktoś jest jego fanem, oraz potężny soundbar. Na minus niestety zapisać muszę jasność telewizora, przy pracy w warunkach dziennych, EZ1000 jest nieco ciemniejszy od konkurencji.

    Te różnice są jednak na poziomie niuansów i naprawdę niełatwo się ich dopatrzyć, gdy nie mamy z boku porównania. Telewizor można więc uznać za kolejną referencję obrazu w 2017 roku. Przypomnę raz jeszcze, jeśli miałbym osobiście nabyć telewizor, to byłby to na pewno OLED. Bardzo możliwe, że właśnie EZ1000 🙂

    PLUSY

    • Perfekcyjna czerń i kontrast nieosiągalna dla telewizorów LCD oraz Plazm
    • Najwierniejsze oddanie barw HD i Ultra HD (!) pośród wszystkich ekranów OLED 2017 (stan na lipiec 2017)
    • Potężny, wbudowany soundbar
    • Doskonałe kąty widzenia, nie do porównania z technologią LCD
    • Rewelacyjna żywotność panelu OLED (100 000 godzin)
    • Bogate pokrycie szerokiej palety barw (99% DCI)
    • Nowoczesny wygląd i doskonałe wykonanie
    • Świetnej jakości tryby fabryczne obrazu i bogate możliwości kalibracji
    • Matryca 120Hz z doskonałym upłynniaczem (TruMotion)
    • Certyfikat Ultra HD Premium
    • System operacyjny z najpopularniejszymi aplikacjami wideo
    • Pełna obsługa HEVC 4K – pliki, telewizja naziemna i satelitarna
    • Niewielki input lag dla graczy zarówno w 4K HDR jak i Full HD
    • Obsługa YouTube z HDR

    MINUSY

    • Nieco niższa jasność w SDR niż u konkurencji

    Cena referencyjna: 65EZ1000: 28 999 zł

    Sprzęt do testów dostarczyła firma Panasonic


    Przeczytaj artykuł odnośnie ocen oraz wyróżnień na HDTVPolska.com:

    Jak testujemy wyświetlacze na HDTVPolska.com? Czemu testy wyświetlaczy są najbardziej profesjonalne w Polsce i jedne z najlepszych na świecie?


    logo skalibrujtvEkrany biorące udział w naszych testach są profesjonalnie skalibrowane i przygotowane przez http://skalibrujtv.pl/. To daje nam pewność, że wyciągnęliśmy z nich maksimum możliwości! Jak kalibrujemy? Przeczytaj „Czym jest PROFESJONALNA kalibracja telewizora / projektora / monitora?” oraz „Test kalibracji”.

    (6166)

    Maciej Koper Szef działu testów na HDTVPolska. Posiadacz certyfikatów ISF oraz THX. Zapraszam studia filmowe oraz osoby prywatne do profesjonalnej kalibracji swoich wyświetlaczy: www.skalibrujtv.pl

    Comment(25)

    1. 12 godzin temu, ambidark napisał:

      Czy można by prosić o rzeczywiste zdjęcia odwzorowania ruchu? Zarówno w teście Sony A1, jak i Panasonica EZ1000 wykorzystano zdjęcia z testu LG B7, a jednak  - jeżeli nawet matryce są zbliżone - trudno uwierzyć, by niezależnie od producenta i zastosowanych systemów obraz ruchomy prezentował się identycznie.

      Poza tym przydałby się jakiś test badający przetwarzanie obrazu (zwłaszcza treści o niskiej rozdzielczości/jakości) - jak pokazują np. testy telewizorów Sony, wiele zależy od zastosowanego procesora i algorytmów,  a pomiędzy producentami mogą występować znaczące różnice (por. 55B7 vs 55A1).  
       

      Nie są zbliżone tylko są identyczne. Wszak to te same matryce, a interpolacja 50 -> 100Hz działa bardzo prosto - zagęszcza 2x skoki ufo w dodatkowych klatkach. W konsekwencji efekt jest ten sam. Oczywiście inaczej będą się spisywały upłynniacze na kompleksowym obrazie ze względu na stabilność algorytmu / ilość artefaktów, ale o tym zawsze staram się wspominać. Ogólnie pod względem stabilności upłynniacza uznaję taką hierarchię:

      1. Sony

      2. Samsung / LG

      3. Philips / Panasonic

       

      12 godzin temu, ambidark napisał:

      Poza tym przydałby się jakiś test badający przetwarzanie obrazu (zwłaszcza treści o niskiej rozdzielczości/jakości) - jak pokazują np. testy telewizorów Sony, wiele zależy od zastosowanego procesora i algorytmów,  a pomiędzy producentami mogą występować znaczące różnice (por. 55B7 vs 55A1).  

      Treści czy to niskiej, czy wysokiej jakości się nie "przetwarza". Etapem obróbki jest skalowanie, w przypadku którego będę utrzymywał, że nie ma istotnych różnic i w zasadzie tylko tyle. W przypadku Sony jest jeszcze bardzo fajna funkcja łagodnej gradacji, którą chyba dosyć dobrze opisałem i zalecam nawet wideofilom. 

      Różnica pomiędzy B7 a A1 ze zdjęcia, które linkujesz, wynika z innej gammy na LG, oraz innego zestrojenia tablic 3D LUT. OLEDy Sony i Panasonic trzymają niższą gammę w cieniach, by zapobiec posteryzacji w tych partiach obrazu. Lepiej także utrzymują saturację na niskich jasnościach. LG ma tendencję do jej zawyżania.

    2. 14 godzin temu, Maciej Koper napisał:

      ilość artefaktów

      Jeżeli by można było, to proponowałbym dodać do oceny tzw upłynniaczy coś takiego jak ''galeria artefaktów'' gdzie można by bardzo dokładnie i wnikliwie porównywać (na dużych dokładnych fotografiach podobnych do tych ze statkami UFO), komentować i oceniać ilość i rodzaje artefaktów pomiędzy różnymi modelami różnych producentów.

      14 godzin temu, Maciej Koper napisał:

      Ogólnie pod względem stabilności upłynniacza uznaję taką hierarchię:

      1. Sony

      2. Samsung / LG

      3. Philips / Panasonic

      A to pewnie w przypadku poprawiaczy ostrości i płynności obrazu w ruchu na matrycach 50 hz, ta hierarchia byłaby podobna ?

      14 godzin temu, Maciej Koper napisał:

      W przypadku Sony jest jeszcze bardzo fajna funkcja łagodnej gradacji, którą chyba dosyć dobrze opisałem i zalecam nawet wideofilom. 

      A ten tryb łagodnej gradacji, to jest dostępny poczynając od którego modelu Sony ?

    3. 11 godzin temu, Maciej Koper napisał:

      Ogólnie pod względem stabilności upłynniacza uznaję taką hierarchię:

      1. Sony

      2. Samsung / LG

      3. Philips / Panasonic

      A ja miałem wyobrażenie, że to LG ma najgorszy upłynniacz, a tu proszę - najgorszy w tym zakresie jest ... Panasonic.

    4. 3 godziny temu, mmpeg-4 napisał:

      Jeżeli by można było, to proponowałbym dodać do oceny tzw upłynniaczy coś takiego jak ''galeria artefaktów'' gdzie można by bardzo dokładnie i wnikliwie porównywać (na dużych dokładnych fotografiach podobnych do tych ze statkami UFO), komentować i oceniać ilość i rodzaje artefaktów pomiędzy różnymi modelami różnych producentów.

      A to pewnie w przypadku poprawiaczy ostrości i płynności obrazu w ruchu na matrycach 50 hz, ta hierarchia byłaby podobna ?

      A ten tryb łagodnej gradacji, to jest dostępny poczynając od którego modelu Sony ?

      Nie mam pomysłu jakby stworzyć taką galerię artefaktów. Na pojedynczym materiale może się dany telewizor zająknąć, co nie znaczy, że na innych musi. Trzeba by analizować kilkadziesiąt scen i dokumentować. Nie do zrobienia. Łagodna gradacja wydaje mi się, że jest we wszystkich telewizorach z procesorem X1, ale mogę się mylić.

    5. Artefakty nie powstają zawsze w tym samym momencie, pewnie zależy to np od przepełnienia bufora pamięci a tych są min dwa?

    6. Na rzeczywistym obrazie takie rzeczy byłoby trudno udokumentować (w zasadzie powtarzalnego i porównywalnego efektu tak osiągnąć się nie da) bo taki obraz nie jest jednostajnie jednolity (tylko cały czas się dynamicznie pod każdym możliwym względem zmienia), dlatego też do oceny ostrości w ruchu został wymyślony jednostajnie poruszający się statek UFO (cały czas ten sam obiekt) aby było można oceniać zmianę nie tylko jego konturów ale i szczegółów w środku statku (o różnorodnych wielkościach i kształtach np kształt głowy, oczy, uszy i ręka trzymająca ster), ale do oceny artefaktów trzeba by pewnie wymyślić jeszcze jakiś inny specjalnie wymodelowany kształt na którym by takie rzeczy najlepiej byłyby widoczne.

    7. Ja bym wolał zobaczyć jak wygląda fabryka matryc OLED w LG, ale te fotki i film cłakiem, całkiem :)

    8. Byliśmy z Maćkiem w fabryce Panasonic w Czechach ostatnio na jesień 2016 to produkcja DX900 też robiła ogromne wrażenie. Wszystko jakby badali wirusa jakiegoś ; ) Biało, zakryte w specjalnej sali, ludzie w fartuchach, maskach, rękawiczki itd. Reszta fabryki już bardziej klasyczna jak każda od TV (a w kilku byliśmy) ale jednak te najlepsze modele oraz OLED to już inne podejście bo jednak produkt bardzo cenny.

    9. Szkoda tylko, że i w najlepszych modelach nie trudno o bubla...